Zaburzenia erekcji – mężczyźni nie wiedzą, jak z nimi walczyć

Występowanie zaburzeń erekcji jest dosyć łatwe do mnemotechnicznego zapamiętania. Problem dotyka 70% siedemdziesięciolatków, 60% sześćdziesięciolatków, 50% 50-latków itd. Hm, to znaczy, że aż 30% trzydziestolatków ma zaburzenia wzwodu? Wygląda na to,  że tak. I że co piąty facet po 20. też ma problem z erekcją. Jeden z pięciu Twoich kumpli. Czy padło na Ciebie?

zaburzenia erekcji, zdrowie seksualne shutterstock.com

Przewiń dalej:

1. Zaburzenia erekcji - wszystko jest w Twoich rękach

REKLAMA

2. Po czym poznać, że masz problem z zaburzeniami erekcji?

3. Zaburzenia erekcji, czyli co dokładnie?

4. Zaburzenia erekcji u młodych mężczyzn

5. Skuteczne metody leczenia zaburzeń erekcji

6. Zaburzenia erekcji w liczbach

1. Zaburzenia erekcji - wszystko jest w Twoich rękach

Gdyby nie SEO-we wymagania wujka Google, tytuł tego artykułu brzmiałby "Stój, bo strzelam" i nawiązywałby do świetnego rysunku satyrycznego, na którym nagi facet z pistoletem w ręce stoi przed lustrem, w którym widać, że jego penis jest sflaczały. Dowcip ten celnie pokazuje, jak bardzo zależy nam na solidnej, imponującej erekcji.

Nie pokazuje natomiast tego, jak wielu z nas nie robi nic, by o ten aspekt swojego zdrowia zadbać, lub wręcz robi wszystko, by zrujnować swoje życie seksualne. Bo tak się składa, że – choć brzmi to dwuznacznie – Twoja erekcja jest w Twoich rękach. To, czy dopadną Cię problemy ze wzwodem, a zwłaszcza kiedy Cię dopadną, zależy w dużej mierze od tego, jak żyjesz, co jesz i co pijesz.

W organizmie człowieka wszystko jest ze sobą połączone, działanie jednego organu jest uzależnione od działania innych, a zwłaszcza od działania układu krążenia, który jest głównym dostawcą niezbędnych zasobów i głównym odbiorcą odpadów z tkanek. Penis jest zaś od krwi uzależniony w szczególny sposób, bo mechanizm erekcji jest w gruncie rzeczy hydrauliczny.

Aby do niej doszło, ciała jamiste w prąciu muszą się wypełnić krwią „po korek”, zawór wylotowy musi zostać zablokowany i dopiero wtedy członek nadaje się do wykonania swojego najważniejszego zadania – penetracji pochwy. Żeby to jednak było możliwe, układ krwionośny – a więc serce, tętnice i żyły – muszą być w dobrym stanie.

2. Po czym poznać, że masz problem z zaburzeniami erekcji?

„Zaburzenia erekcji i choroby sercowo-naczyniowe mają te same czynniki ryzyka” – przestrzega dr n. med. Piotr Świniarski, androlog, urolog i lekarz medycyny seksualnej. – Oznacza to, że to samo, co powoduje zawał serca czy udar mózgu, wywołuje także zaburzenia erekcji. Badania wykazują, że zaburzenia erekcji średnio o około 3-5 lat wyprzedzają zawał, udar lub inny incydent sercowo-naczyniowy.

Czyli jeśli dziś masz problemy z erekcją, to zgłoś się, po pierwsze, do androloga, a po drugie, do kardiologa, bo za parę lat możesz mieć większy problem niż tylko zaburzenia erekcji. Mówi się, że zaburzenia erekcji i choroby sercowo-naczyniowe to dwie strony tej samej monety, tak silną mają korelację” – dodaje specjalista.

3. Zaburzenia erekcji, czyli co dokładnie?

Zanim przejdziemy do tego, co może powodować zaburzenia erekcji, dobrze byłoby wyjaśnić, co to w ogóle jest. Zgodnie z ogólnie przyjętą definicją zaburzenia erekcji (ED – ang. erectile dysfunction) to trudność lub niezdolność do uzyskania lub utrzymania wzwodu prącia, wystarczającego do odbycia stosunku seksualnego, lub pogorszenie jego sztywności. A często wszystkie te trzy problemy naraz!

ZOBACZ: 13 sprytnych patentów na poprawę zdrowia seksualnego

Członek musi osiągnąć wystarczającą sztywność (minimum około 60% maksymalnej sztywności), żeby można go było wprowadzić do pochwy, musi też tę sztywność utrzymać wystarczająco długo, żebyś zdołał osiągnąć punkt kulminacyjny, czyli orgazm i wytrysk. Jeśli więc ejakulujesz kilka sekund po wprowadzeniu członka do pochwy, to jest to problem, ale nie zaburzenie wzwodu, tylko przedwczesny wytrysk.

Zaburzenia erekcji są wtedy, gdy członek w ogóle nie wstaje albo unosi się z trudnością i jest zbyt elastyczny, by można go było włożyć tam, gdzie jego miejsce, lub też gdy sztywnieje na chwilę, ale zanim osiągniesz orgazm, nagle opada i... wypada.

4. Zaburzenia erekcji u młodych mężczyzn

Przez wiele lat w seksuologii panowało przekonanie, że zaburzenia erekcji to problem przede wszystkim mężczyzn w średnim i podeszłym wieku. Szacowano, że wśród młodych mężczyzn, czyli u tych przed czterdziestką, problemy ze wzwodem ma od 5 do 10%. Jednak na początku XXI wieku przeprowadzono szereg badań, które podważyły tę tezę. Na przykład, uczeni z uniwersytetu w Lozannie skorzystali z okazji, jaką dały im obowiązkowe badania młodych Szwajcarów (18-25 lat), oceniające ich zdolność do służby wojskowej.

Przy okazji tych badań uczeni rozprowadzili kwestionariusze, w których znalazły się także pytania o życie seksualne. Po zebraniu wyników od 3886 młodych ludzi uczeni ustalili, że w tej rzekomo odpornej na problemy ze wzwodem grupie aż 30% jednak je miało. Co ciekawe, takie zawężenie badanej grupy pokazało, że niektóre czynniki ryzyka nie powodują zaburzeń erekcji od razu. Tak było w przypadku palenia.

„Badanie Massachusetts Male Aging Study wykazało, że po 10 latach obserwacji ryzyko ED było dwukrotnie wyższe u palących niż u niepalących – mówi dr Świniarski. – W kilku innych badaniach, gdzie przebadano łącznie 520 tysięcy mężczyzn, potwierdzono związek palenia i występowania zaburzeń erekcji i, co najważniejsze: wprost zależne od dawki i czasu trwania nałogu. Czyli oznacza to jedno: im więcej i im dłużej palisz, tym większa szansa na zaburzenia erekcji” – dodaje androlog. Tymczasem wśród tak młodych ludzi palenie papierosów nie wywiera jeszcze zauważalnego wpływu. Podobnie jak wysokie BMI, które w ogólnej populacji koreluje dodatnio. Uczeni zauważyli natomiast wyraźną zależność między złym stanem zdrowia fizycznego a zaburzeniami wzwodu.

Choroby układowe i metaboliczne zwiększały ryzyko. Niekorzystny wpływ na erekcję miało też zażywanie leków, w tym leków dostępnych bez recepty, co nie dziwi, ponieważ wiele substancji aktywnych ma takie właśnie niepożądane efekty uboczne. Trzecim zauważalnym u 19-20-latków czynnikiem ryzyka było zażywanie substancji psychoaktywnych, w tym marihuany (ale tylko przy codziennym paleniu – okazjonalne nie miało wpływu na erekcję w tej grupie).

Ostatnią zależnością, odkrytą w tym badaniu, było to, że zaburzenia erekcji zdarzały się częściej u ludzi, którzy rozpoczęli współżycie nie dawniej niż 2 lata wcześniej. To dobra wiadomość, bo prawdopodobnie oznacza, że z czasem, gdy nabieramy nieco wprawy i pewności siebie, problemy znikają.

5. Skuteczne metody leczenia zaburzeń erekcji

Problemy ze wzwodem to bardzo intymna sprawa i większość facetów zwyczajnie wstydzi się szukać pomocy specjalistycznej. Szukamy informacji w internecie, napotykamy reklamy różnych środków i kupujemy najdziwniejsze wywary i tabletki, których skuteczność jest co najmniej wątpliwa. Od niedawna w aptekach można kupić bez recepty generyczne klony legendarnej viagry (jest ich ponad 20!): to też jest kusząca opcja, bo przynajmniej masz pewność, co jest w środku. Jednak odradzamy takie rozwiązanie. Pamiętasz, co mówił dr Świniarski?

Zaburzenia erekcji mogą zapowiadać problemy z sercem, mogą być wywołane cukrzycą, nadciśnieniem i wieloma innymi chorobami. Lekarz będzie mógł ustalić, co jest powodem Twojego problemu, i tak dobrać terapię, żeby nie tylko przywrócić zdolność erekcji, ale i wyleczyć pierwotną przyczynę.

Na koniec bardzo dobra wiadomość: nawet jeśli popularne leki (np. viagra, cialis czy levitra) nie pomogą, lekarze mają w arsenale jeszcze sporo innych metod leczenia, np. implanty czy protezy hydrauliczne (zajrzyj na piotr-swiniarski.com). Musisz jednak przełamać wstyd i iść do lekarza. Zapewniamy, że po wyjściu z gabinetu zadasz sobie pytanie: „Dlaczego, u diabła, tak długo z tym zwlekałem?!”.

6. Zaburzenia erekcji w liczbach

Zaburzenia erekcji mogą być skutkiem innych schorzeń, mogą też zwiększać ryzyko innych chorób, np. depresji.

ZOBACZ TEŻ: Dieta na silną erekcję [8 produktów]

192%

„Journal of Sexual Medicine” donosi, że zaburzenia erekcji zwiększają ryzyko depresji o 192%. To pokazuje, jak wielką wagę przywiązujemy do sprawności łóżkowej i jak fatalny wpływ na nasze samopoczucie ma obniżenie poczucia własnej wartości seksualnej.

15%

Taki był odsetek mężczyzn przed 40. rokiem życia wśród skarżących się na zaburzenia erekcji, którzy zgłosili się na oddział medycyny seksualnej i andrologii urologicznej przy uniwersytecie we Florencji w latach 2013-2015. W latach 2010-2012 odsetek ten był trzykrotnie niższy i oscylował w okolicach 5%.

30%

Uczeni z Boston University School of Medicine ustalili, że 30% mężczyzn chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) cierpi też na zaburzenia erekcji. W Polsce na POChP choruje około 2 mln ludzi. Jedną z najczęstszych przyczyn POChP jest palenie papierosów. Smog również nie pomaga, ale o ile na zanieczyszczenie powietrza nie masz bezpośredniego wpływu, o tyle na to, czy palisz – już tak. Więc nie pal, a jeśli palisz, lepiej rzuć, bo POChP nie tylko odbiera frajdę z seksu, ale też zabija. Przez uduszenie.

79%

Jak donosi „Polski Merkuriusz Lekarski”, taki odsetek mężczyzn z zaburzeniami erekcji stanowią faceci z BMI przekraczającym 25. Utrzymanie masy ciała w ryzach nie gwarantuje wprawdzie solidnych wzwodów, ale znacznie zmniejsza ryzyko dysfunkcji erekcyjnej. Mnóstwo sposobów na zrzucenie zbędnych kilogramów znajdziesz na menshealth.pl.

REKLAMA