[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Za długa erekcja

Na pierwszy rzut oka może to wyglądać na sytuację idealną. Właśnie osiągnąłeś orgazm, miałeś wytrysk, a penis dalej stoi jak kolumna Zygmunta. Cieszyć się? Niekoniecznie. To może być niebezpieczny objaw.

Profesor Marcin Słojewski, urolog z Pomorskiego Uniwersytetu medycznego, przestrzega, że jeśli po ejakulacji wzwód nie ustępuje i członek nadal jest sztywny, może to być tzw priapizm. Nazwa priapizm pochodzi od Priapa, starożytnego boga płodności, syna Afrodyty. Zazwyczaj był on przedstawiany jako mężczyzna z gigantycznym wzwodem. I właśnie w tym wzwodzie problem.

Nie każdy wzwód jest dobry

„Niestety, taki nieustający wzwód wcale nie jest korzystnym zjawiskiem. Taki przewlekły wzwód to stan patologiczny” - przestrzega prof. Słojewski. Najczęściej występuje on po lekach wspomagających erekcję. Jeżeli zdarzy Ci się taka sytuacja, czyli długotrwała, bolesna erekcja w zasadzie bez powodu, a więc bez podniecenia seksualnego, trzeba się rozejrzeć pilnie za lekarzem. I jak zwykle - najlepiej do urologa, ale jako że sprawa jest pilna, może tez być dowolny szpital czy lekarz. Tam już będą wiedzieli, co zrobić.

Na koniec prof. Słojewski przestrzega, by uważać z lekami na zaburzenia erekcji, szczególnie jeśli jesteś młody i tak naprawdę nie ma powodów, by po nie sięgać.

Jak długo trzeba czekać na powrót erekcji?

Dla rozjaśnienia - jeśli w czasie gorącej nocy erekcja spada po wytrysku i szybko wraca - nie ma powodów do obaw. Młodzi ludzie z wysokim libido mogą mieć krótki czas refrakcji, tzn czas jaki musi upłynąć od ejakulacji do ponownej erekcji. U dojrzalszych mężczyzn niejaki Wacław, dla znajomych Wacek, potrzebuje nieco więcej czasu, by wrócić do formy po wejściu na szczyt. 

Zdaniem prof. Abraham Morgentalera, urologa z Harvard Medical School, nastolatkowi zazwyczaj wystarcza kilka minut. 30-latek potrzebuje średnio pół godziny, a po pięćdziesiątce często można liczyć jedynie na eden orgazm w ciągu dnia. W sumie i tak nieźle, skoro i tak niewielu z nas kocha się codziennie. 

Więcej o problemach z erekcją przeczytasz w październikowym numerze Men's Health. Zawartość numeru możesz  przejrzeć online.
Wersję elektroniczną możesz nabyć na stronie e.mpp.pl

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij