[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.9

Wysoki poziom testosteronu - nowe badania z Uniwersytetu Concordia

Czas zwrócić honor tym wszystkim facetom, którzy chcieli odzyskać młodość w szybkich samochodach – nauka przyznała im rację!

testosteron Shutterstock.com
Niezależnie od tego, jak bardzo trzydziestolatkowie chcą zaklinać rzeczywistość, biologiczna prawda jest taka: po trzydziestce rozpoczyna się zjazd do bazy. Bardzo powolny, ale nieubłagany. Według uczonych z Harvard University od tego momentu poziom testosteronu w męskim organizmie obniża się z prędkością 1% rocznie. W połączeniu z często dużym stresem zawodowym i brakiem czasu na trening może to powodować zmniejszoną sprawność ogólną, ubytki w masie mięśniowej, spadki libido, a nawet depresję. Smutny krajobraz, prawda?

(Zobacz: Prawdy i mity o testosteronie)

Na szczęście zespół uprzejmych badaczy z Kanady udowodnił, że skutecznym remedium na ten regres męskości może być… dobra fura. Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Concordia w Montrealu wykazały, że mężczyźni, którzy spędzili godzinę za kierownicą słynnego Porsche 911 Carrera, doświadczyli znacznego wzrostu poziomu testosteronu, podczas gdy kierowcy posadzeni na 60 minut za kółkiem starej Toyoty odczuli spadek najbardziej męskiego z hormonów. Naukowcy doszli do wniosku, że pod względem biologicznym pokazanie się na światłach w nowym sportowym samochodzie jest dla homo sapiens tym, czym dla samców pawi prezentowanie samicom swoich pięknych ogonów. To forma seksualnej autopromocji.

Wniosek? Po trzydziestce nie rezygnuj z treningu, dbaj o sen i wyskocz od czasu do czasu na godzinkę pojeździć na torze czymś piekielnie szybkim. To zdecydowanie lepsze i przyjemniejsze rozwiązanie niż strzykawka. Ona może kusić Cię obietnicą szybkich rezultatów, ale lista potencjalnych skutków ubocznych zażywania sterydów jest tak długa, że tylko kompletny desperat na to pójdzie. Zresztą zobacz sam na poniższej grafice.

Dlaczego testosteron jest tak ważny?

Testosteron wzmacnia kości, poprawia stan skóry, zmniejsza ilość tkanki tłuszczowej i zwiększa masę mięśniową. Sporo.

Sprawdź: Testosteron: siła napędowa faceta

REKLAMA

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij