Więcej testosteronu naturalnie - jeden szybki trik

Dieta i trening, oczywiście, swoją drogą. Istnieje jednak sposób, który może całkiem skutecznie podbić Twój poziom męskiego hormonu i podkręcić osiągi.

rywalizacja fot. Shutterstock
fot. Shutterstock
Znajdź rywala. Według badań opublikowanych w periodyku "Human Nature" to najprostsza droga, aby skutecznie podbić naturalny poziom teścia. I nie, kolega z siłki się nie nada - ten mechanizm działa, gdy mierzysz się z obcymi osobami lub... swoim wrogiem.  

REKLAMA

Po zakończonej partyjce szachów zwycięzcom zbadano poziom testosteronu. Niektórzy zanotowali "skok" nawet o 30%. Jednocześnie naukowcy prowadzili podobne eksperymenty, dobierając do współzawodnictwa dwóch kumpli. Okazało się, że ani wygrana, ani porażka nie wpływały na poziom T żadnego z nich.

ZOBACZ TEŻ: Jak działa testosteron na mężczyzn

Skąd się bierze ten efekt? To jak hormonalny zastrzyk mocy po wygranej. Kiedy twój testosteron wzrasta, stymuluje on tkanki mięśniowe, poprawia się koordynacja, zdolności intelektualne i pewność siebie - to wszystko, co pomaga Ci podczas konfrontacji. Badacze spekulują, że wzrost będący reakcją na zwycięstwo może być swego rodzaju przygotowaniem organizmu na kolejnego konkurenta.

Dlaczego testosteron stoi w miejscu, gdy pokonasz przyjaciela? "Zdobycie sojuszników i utworzenie koalicji było dobrą strategią w walce o przetrwanie" - wyjaśnia współautor badania Mark Flinn, antropolog z Uniwersytetu w Missouri.

Co z konkurencjami, powiedzmy, mniej atletycznymi? Według kolejnych badań "wygrana" w pracy (sukces Twojego projektu, zdobycie dużego kontraktu) również przyczynia się do pobudzenia produkcji teścia. Całkiem przypadkowo łączy się to z faktem, że w takich sytuacjach często biorą udział koleżanki z pracy. ("Chodzi o skupienie na sobie uwagi kobiet" - dodaje Finn.)

Finn ostatecznie studzi niestety nasz entuzjazm i twierdzi, że ten "dodatkowy" testosteron w warunkach rywalizacji to chwilowy skok i hormon ostatecznie wróci na swój standardowy poziom.

Sprawdzone sposoby na osiągnięcie jego większych ilości na stałe? El Clásico: spalenie zbędnego tłuszczu, odpowiednia dieta, trening siłowy i odpowiednia suplementacja. 

ZOBACZ TEŻ: Czy testosteron decyduje o męskości, agresji i skłonności do ryzyka? 

Zobacz również:
Paul Fabritz z PJF Performance w Kalifornii zmienia sposób, w jaki atleci – Ci z elity i amatorzy – budują siłę nóg. Zobacz, co możesz zyskać, wykorzystując stworzony przez niego sposób wykonywania przysiadu.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA