[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.4

Trening szkodzi zębom

Uprawianie sportu ma wiele korzyści zdrowotnych. Świetnie wpływa na układ krążenia, wzmacnia mięśnie, zwiększa odporność, chroni przed otyłością i cukrzycą… Właściwie same zalety. Ale jak zwykle jest jakieś „ale”. Naprawdę intensywne treningi mogą szkodzić Twoim zębom. Jak donosi British Journal of Sports Medicine, aż 50% piłkarzy angielskich lig cierpi na erozję szkliwa, a u ponad 40% stwierdzono ubytki. Skąd się to bierze i jak zadbać o swoje zęby, gdy dużo ćwiczysz?

Wysiłek szkodzi zębom

Sport to zdrowie

Słyszałeś to tysiące razy i w większości przypadków jest to prawda. Pod jednym warunkiem – że nie uprawiasz sportu zawodowo. Wówczas już sport zaczyna być niebezpieczny i dlatego każda szanująca się drużyna ma w ekipie lekarza sportowego, który czuwa, by zawodnikom nie stała się krzywda. Ty prawdopodobnie nie masz lekarza personalnego, więc zobacz, jak i dlaczego w okresach wzmożonego treningu powinieneś szczególnie zadbać o stan uzębienia.

Zęby nie lubią odwodnienia

Każdy długotrwały wysiłek aerobowy, np. bieganie czy jazda na rowerze, albo trening oporowy w dusznej siłowni powoduje wzrost temperatury ciała. Organizm, by się schłodzić, wydziela pot, który odparowując chłodzi skórę i przebiegające tuż pod jej powierzchnią drobne naczynia krwionośne. Schłodzona krew obniża z kolei pozostałe narządy. Jednak, gdy pocisz się intensywnie i nie uzupełniasz wody, zaczynasz być odwodniony. Co to oznacza? Że tracisz część wody, z której składa się Twój organizm, a razem z nią również składniki mineralne.

Każdy, kto kiedykolwiek zajmował choć trochę interesował się treningami wie, że zaburzenia równowagi elektrolitowej (czyli utrata m.in. sodu i potasu) powodują, że mięśnie nie pracują już tak wydajnie, że mogą się pojawiać zaburzenia pracy serca, a w skrajnych przypadkach również pamięci, równowagi i mowy aż do utraty przytomności włącznie. To jednak przypadki skrajne. W normalnych warunkach doskwiera nam głównie suchość w ustach, wzmożona jeszcze tym, że podczas wysiłku oddychamy głównie przez usta.

ZOBACZ TEŻ: Nieświeży oddech? Jak się go pozbyć?

Czym się nawadniać?

Gdy się zmęczysz i spocisz, organizm się broni przed utratą wody i żebyś ją uzupełnił przypomina Ci o tym, wzmagając uczucie pragnienia. Wiedząc, jak ważne jest uzupełnienie elektrolitów, często sięgasz po izotoniki, czyli napoje specjalnie przeznaczone do uzupełnienia głównie poziomu sodu. Jednak o ile izotoniki rzeczywiście skuteczniej nawadniają niż zwykła woda, mają też swoje wady. Jedną z nich jest to, że źle wpływają na zęby.

Wysoka kwasowość napojów izotonicznych może prowadzić do erozji szkliwa. Polega ona przewlekłych uszkodzeniach twardych tkanek zębów, co w konsekwencji sprawia, że jesteśmy narażeni na nadwrażliwość i próchnicę – mówi dr Przemysław Stankowski, stomatolog Stankowscy & Białach Stomatologia. Dodtakowo niektóre napoje izotoniczne zawierają cukier, który jest doskonałą pożywką dla bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. „Oczywiście naturalnym i najlepszym wyborem będzie nawadnianie organizmu wodą. Można też sięgać po izotoniki, ale te naturalne, wolne od szkodliwego dla zębów cukru” – wyjaśnia dr Stankowski.

SPRAWDŹ: 12 prawd i mitów na temat zębów

Bardzo ważna jest także regularność popijania podczas wysiłku. Dlaczego? Bo gdy się mećzysz, wydziela się adrenalina, która obkurcza naczynia krwionośne i zmniejsza produkcję śliny. Na dodatek przyspieszony oddech przyspiesza też parowanie i w rezultacie w ustach masz sucho. A ślina jest potrzebna nie tylko do efektownego spluwania przez pół boiska. To własnie ślina utrudnia życie bakteriom - wypłukuje je z jamy ustnej i przestrzeni międzyzębowych. "Podczas wysiłku następuje również zmiana pH śliny. Wysiłek fizyczny powoduje podwyższenie stężenia jonów sodu, w związku z czym pH w jamie ustnej staje się kwasowe" – dodaje specjalista. A kwas - to już wiesz - niszczy szkliwo.

REKLAMA

REKLAMA

Zęby pływaka

Pływacy często zmagają się z problemem zwanym „zębami pływaka”. Co to takiego? To nieestetyczne przebarwienia na zębach, które sprawiają, że chociaż nigdy w życiu nie paliłeś, Twoje zęby wyglądają, jakbyś palił dwie paczki dziennie od 10. roku życia. Co gorsza, wcale nie musisz być zawodowym pływakiem i trenować na basenie kilka godzin dziennie. Wystarczy, że często chodzisz na pływalnię, żeby sobie zwyczajnie popływać, bez bicia rekordów i szlifowania formy na Igrzyska Olimpijskie. Wszystko przez chlor, który stosuje się do odkażania wody. Z jednej strony chlor chroni więc Twoje zdrowie, bo zabija niebezpieczne drobnoustroje, z drugiej jednak nie jest sprzymierzeńcem zdrowia jamy ustnej. "Chlor zmiękcza szkliwo i, podobnie jak picie napojów izotonicznych, prowadzi do jego uszkodzeń i erozji – mówi dr Stankowski – Wysusza również śluzówkę, powodując podrażnienia i nadwrażliwość – dodaje dentysta. 

Czy to znaczy, że masz zrezygnować z basenu? Nic takiego. Po pierwsze, możesz poszukać basenu z wodą ozonowaną. Po drugie - jeśli pływasz naprawdę często - powinieneś też częściej niż inni odwiedzać dentystę. Regularna kontrola u specjalisty, pozwoli w porę reagować na negatywne zmiany wywoływane przez systematyczną styczność z chlorem.

Zrezygnować z treningów, żeby chronić zęby?

Tak się nieszczęśliwie składa, że izotoniki i chlor to niejedyne zagrożenia dla Twoich zębów wynikających z uprawiania sportu. Intensywne treningi wymagają ogromnych ilości kalorii. A kalorie dostarcza się najłatwiej i najszybciej w postaci węglowodanów, czyli cukrów. A wg World Sugar Research Organisation, spożywanie dużych ilości węglowodanów zmienia kwasowość jamy ustnej i sprzyja rozwojowi próchnicy. Wielu sportowców odruchowo i nieświadomie zaciska zęby podczas wysiłku, co prowadzi do ścierania szkliwa i znów ułatwia drogę bakteriom. 

Co robić?

Zalety aktywnego trybu życia są zbyt wielkie, żeby z nich rezygnować. Zgodnie z zaleceniami uczonych z University of Bath:

  • częściej odwiedzaj dentystę
  • ogranicz picie napojów sportowych
  • ostrożniej z suplementami
  • jeśli uprawiasz sport kontaktowy - zawsze zakładaj ochraniacze na zęby  

Niewiele, prawda? W nagrodę - piękny uśmiech. 

ZOBACZ TEŻ: Czy używasz właściwej pasty do zębów?

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij