REKLAMA

Trening szkodzi zębom

Uprawianie sportu ma wiele korzyści zdrowotnych. Świetnie wpływa na układ krążenia, wzmacnia mięśnie, zwiększa odporność, chroni przed otyłością i cukrzycą… Właściwie same zalety. Ale jak zwykle jest jakieś „ale”. Naprawdę intensywne treningi mogą szkodzić Twoim zębom. Jak donosi British Journal of Sports Medicine, aż 50% piłkarzy angielskich lig cierpi na erozję szkliwa, a u ponad 40% stwierdzono ubytki. Skąd się to bierze i jak zadbać o swoje zęby, gdy dużo ćwiczysz?

Wysiłek szkodzi zębom Shutterstock.com

Sport to zdrowie

Słyszałeś to tysiące razy i w większości przypadków jest to prawda. Pod jednym warunkiem – że nie uprawiasz sportu zawodowo. Wówczas już sport zaczyna być niebezpieczny i dlatego każda szanująca się drużyna ma w ekipie lekarza sportowego, który czuwa, by zawodnikom nie stała się krzywda. Ty prawdopodobnie nie masz lekarza personalnego, więc zobacz, jak i dlaczego w okresach wzmożonego treningu powinieneś szczególnie zadbać o stan uzębienia.

Zęby nie lubią odwodnienia

Każdy długotrwały wysiłek aerobowy, np. bieganie czy jazda na rowerze, albo trening oporowy w dusznej siłowni powoduje wzrost temperatury ciała. Organizm, by się schłodzić, wydziela pot, który odparowując chłodzi skórę i przebiegające tuż pod jej powierzchnią drobne naczynia krwionośne. Schłodzona krew obniża z kolei pozostałe narządy. Jednak, gdy pocisz się intensywnie i nie uzupełniasz wody, zaczynasz być odwodniony. Co to oznacza? Że tracisz część wody, z której składa się Twój organizm, a razem z nią również składniki mineralne.

Każdy, kto kiedykolwiek zajmował choć trochę interesował się treningami wie, że zaburzenia równowagi elektrolitowej (czyli utrata m.in. sodu i potasu) powodują, że mięśnie nie pracują już tak wydajnie, że mogą się pojawiać zaburzenia pracy serca, a w skrajnych przypadkach również pamięci, równowagi i mowy aż do utraty przytomności włącznie. To jednak przypadki skrajne. W normalnych warunkach doskwiera nam głównie suchość w ustach, wzmożona jeszcze tym, że podczas wysiłku oddychamy głównie przez usta.

ZOBACZ TEŻ: Nieświeży oddech? Jak się go pozbyć?

Czym się nawadniać?

Gdy się zmęczysz i spocisz, organizm się broni przed utratą wody i żebyś ją uzupełnił przypomina Ci o tym, wzmagając uczucie pragnienia. Wiedząc, jak ważne jest uzupełnienie elektrolitów, często sięgasz po izotoniki, czyli napoje specjalnie przeznaczone do uzupełnienia głównie poziomu sodu. Jednak o ile izotoniki rzeczywiście skuteczniej nawadniają niż zwykła woda, mają też swoje wady. Jedną z nich jest to, że źle wpływają na zęby.

Wysoka kwasowość napojów izotonicznych może prowadzić do erozji szkliwa. Polega ona przewlekłych uszkodzeniach twardych tkanek zębów, co w konsekwencji sprawia, że jesteśmy narażeni na nadwrażliwość i próchnicę – mówi dr Przemysław Stankowski, stomatolog Stankowscy & Białach Stomatologia. Dodtakowo niektóre napoje izotoniczne zawierają cukier, który jest doskonałą pożywką dla bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. „Oczywiście naturalnym i najlepszym wyborem będzie nawadnianie organizmu wodą. Można też sięgać po izotoniki, ale te naturalne, wolne od szkodliwego dla zębów cukru” – wyjaśnia dr Stankowski.

SPRAWDŹ: 12 prawd i mitów na temat zębów

Bardzo ważna jest także regularność popijania podczas wysiłku. Dlaczego? Bo gdy się mećzysz, wydziela się adrenalina, która obkurcza naczynia krwionośne i zmniejsza produkcję śliny. Na dodatek przyspieszony oddech przyspiesza też parowanie i w rezultacie w ustach masz sucho. A ślina jest potrzebna nie tylko do efektownego spluwania przez pół boiska. To własnie ślina utrudnia życie bakteriom - wypłukuje je z jamy ustnej i przestrzeni międzyzębowych. "Podczas wysiłku następuje również zmiana pH śliny. Wysiłek fizyczny powoduje podwyższenie stężenia jonów sodu, w związku z czym pH w jamie ustnej staje się kwasowe" – dodaje specjalista. A kwas - to już wiesz - niszczy szkliwo.

REKLAMA

REKLAMA

Zęby pływaka

Pływacy często zmagają się z problemem zwanym „zębami pływaka”. Co to takiego? To nieestetyczne przebarwienia na zębach, które sprawiają, że chociaż nigdy w życiu nie paliłeś, Twoje zęby wyglądają, jakbyś palił dwie paczki dziennie od 10. roku życia. Co gorsza, wcale nie musisz być zawodowym pływakiem i trenować na basenie kilka godzin dziennie. Wystarczy, że często chodzisz na pływalnię, żeby sobie zwyczajnie popływać, bez bicia rekordów i szlifowania formy na Igrzyska Olimpijskie. Wszystko przez chlor, który stosuje się do odkażania wody. Z jednej strony chlor chroni więc Twoje zdrowie, bo zabija niebezpieczne drobnoustroje, z drugiej jednak nie jest sprzymierzeńcem zdrowia jamy ustnej. "Chlor zmiękcza szkliwo i, podobnie jak picie napojów izotonicznych, prowadzi do jego uszkodzeń i erozji – mówi dr Stankowski – Wysusza również śluzówkę, powodując podrażnienia i nadwrażliwość – dodaje dentysta. 

Czy to znaczy, że masz zrezygnować z basenu? Nic takiego. Po pierwsze, możesz poszukać basenu z wodą ozonowaną. Po drugie - jeśli pływasz naprawdę często - powinieneś też częściej niż inni odwiedzać dentystę. Regularna kontrola u specjalisty, pozwoli w porę reagować na negatywne zmiany wywoływane przez systematyczną styczność z chlorem.

Zrezygnować z treningów, żeby chronić zęby?

Tak się nieszczęśliwie składa, że izotoniki i chlor to niejedyne zagrożenia dla Twoich zębów wynikających z uprawiania sportu. Intensywne treningi wymagają ogromnych ilości kalorii. A kalorie dostarcza się najłatwiej i najszybciej w postaci węglowodanów, czyli cukrów. A wg World Sugar Research Organisation, spożywanie dużych ilości węglowodanów zmienia kwasowość jamy ustnej i sprzyja rozwojowi próchnicy. Wielu sportowców odruchowo i nieświadomie zaciska zęby podczas wysiłku, co prowadzi do ścierania szkliwa i znów ułatwia drogę bakteriom. 

Co robić?

Zalety aktywnego trybu życia są zbyt wielkie, żeby z nich rezygnować. Zgodnie z zaleceniami uczonych z University of Bath:

  • częściej odwiedzaj dentystę
  • ogranicz picie napojów sportowych
  • ostrożniej z suplementami
  • jeśli uprawiasz sport kontaktowy - zawsze zakładaj ochraniacze na zęby  

Niewiele, prawda? W nagrodę - piękny uśmiech. 

ZOBACZ TEŻ: Czy używasz właściwej pasty do zębów?

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA