Szczepienia w domu publicznym

Czy oferta pół godziny sam na sam z pracownicą domu publicznego skusiłaby Cię do przyjęcia szczepionki przeciwko COVID-19? Jeden z wiedeńskich domów uciech taką właśnie akcją promuje szczepienia (lub reklamuje się na całym świecie).

Szczepienia w domu publicznym Shutterstock.com

W Austrii sytuacja osób niezaszczepionych jest nie do pozazdroszczenia. Najnowsze doniesienia z tego kraju zapowiadają wprowadzenie lockdownu dla osób niezaszczepionych. Wcześniej obowiązywały ograniczenia nazywane zasadą 2G, a które sprowadzały się do tego, że osoby niezaszczepione lub przeszły COVID więcej niż 6 miesięcy temu miały zakaz wstępu do miejsc publicznych - do siłowni, do kina, na koncerty, do fryzjera czy restauracji można było wejść wyłączeni jeśli jest się zaszczepionym lub niedawnym ozdrowieńcem.

Jednym z miejsc niewątpliwie publicznych jest też, oczywiście… dom publiczny. Ograniczenie to uderzyło również we frekwencję w znanym wiedeńskim przybytku uciech cielesnych - Fun Palast.

ZOBACZ TEŻ: Prostytutki radzą jak zbudować trwały związek

Promocja szczepionek czy klubu?

Kierownictwo klubu Fun Palast wpadło więc na pomysł, że będzie w niecodzienny sposób promować akcję szczepień - każdy, kto w jeden z trzech poniedziałków listopada (15, 22 i 29) w godzinach 16-22 zdecyduje się zaszczepić w tym miejscu, będzie mógł liczyć na darmową półgodzinną sesję z dowolnie wybraną pracownicą. O sprawie pisał między innymi Reuters, Stern i New York Post. Promocja z pewnością więc zadziałała, bo na przykład my nie słyszeliśmy nigdy wcześniej o Fun Palast, choć do Wiednia mamy z Wrocławia całkiem blisko.

Lockdown dla niezaszczepionych

Nie wiadomo, czy w świetle najnowszych ograniczeń - osoby niezaszczepione od dziś będą mogły wychodzić z domu tylko do pracy lub po podstawowe zakupy - oferta nadal będzie aktualna. Prawdopodobnie tak, bo w razie zatrzymania przez policję będzie można powiedzieć, że „właśnie wybieram się na szczepienie”.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Jak faceci widzą miłość za pieniądze?

Zobacz również:
Po odświeżonych wersjach zegarków z serii Vantage M oraz Vantage V Polar zdecydował się na facelifting modelu Grit X, nadając mu dumny tytuł Pro. Sprawdźmy, co dokładnie kryje się za tą zmianą.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA