REKLAMA

Szara Skała - technika ucieczki od narcyza

Jeśli na Twojej życiowej drodze stanął narcyz, uciekaj czym prędzej. Jeśli jednak całkowite zerwanie relacji nie jest od razu możliwe, możesz bronić się przed nim metodą rodem z traktatów najwybitniejszych stoików - techniką Szarej Skały. 

shutterstock.com
Przypomnijmy, że tytułowy narcyz to nie jest piękniś rodem z greckiego mitu. To szalenie niebezpieczna i zaburzona osoba, która skutecznie może zatruć Ci życie. Narcyzm nie jest chorobą, a zaburzeniem osobowości. Piekielnie trudnym do zdiagnozowania zaburzeniem osobowości, które dodatkowo często przyjmuje utajoną postać. Narcyzi to sprytni manipulatorzy, świetni kłamcy i jeszcze lepsi obserwatorzy. I co najważniejsze - są praktycznie całkowicie pozbawieni empatii i zdolności kochania. 

ZOBACZ: Jak manipulują kobiety w związkach?

REKLAMA

Osoby z tym zaburzeniem cierpią na chroniczny brak miłości do siebie, na niskie poczucie własnej wartości. Ich strategią przetrwania, sposobem, dzięki któremu radzą sobie z deficytami, jest kompensowanie sobie tego wszystkiego poprzez wykreowania wybujałego obrazu własnej osoby. Ten wybujały obraz trzeba jednak karmić, dbać o niego, pilnować, by nie pojawiały się na nim rysy. Dlatego narcyzi jednocześnie nie znoszą krytyki, by z drugiej strony karmić się emocjami innych ludzi, ich atencją, podziwem, admiracją.  

Narcyz uważa się za kogoś lepszego od otoczenia, przynajmniej na poziomie świadomym, i gardzi zasadami społecznymi, normami towarzyskimi. Uważa, że one go nie dotyczą, są dla słabych i maluczkich. W rzeczywistości, na poziomie wewnętrznego dialogu, narcyzi charakteryzują się niską samooceną, którą próbują ratować, opierając ją na zewnętrznych źródłach. Istnieje prawdopodobieństwo, że sam staniesz się takim źródłem. Właśnie dlatego technika Szarej Skały może okazać się tak skuteczna w relacjach z osobami narcystycznymi.

Psycholożka i terapeutka kliniczna, dr Ramani Durvasula, specjalizuje się w pomaganiu ludziom w rozpoznaniu, czy w ich życiu, ich bliskim otoczeniu, znajduje się narcyz. Naukowiec oferuje również swoim pacjentom użyteczne narzędzia, dzięki którym mogą oni poradzić sobie z narcystycznymi zachowaniami. Te narzędzia obejmują głównie unikanie konfrontacji z narcyzami oraz pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę oznaczają narcystyczne przeprosiny.

PRZECZYTAJ: Gaslighting - przemoc w białych rękawiczkach

Jedną z bardzo przydatnych technik, które zaleca stosować Dravasula, aby zdystansować się od wpływu narcyza na nasze życie, jest technika Szarej Skały. „Szara skała jest w istocie dokładnie tym, na co wygląda: stajesz się całkowicieobojętny” – twierdzi uczona. „To tak naprawdę metafora nieangażowania się. Stoicyzmu. Można rzec brzydko – obojętności. Kiedy masz do czynienia z narcyzem, bądź jak posąg, nie wchodź z nim w interakcję, nie kłóć się, nie prowokuj” – dodaje psycholożka.

Czy to łatwa sztuka? Wprost przeciwnie. Przeistoczenie się w 100% w Szarą Skałę jest trudniejsze, niż wydaje się na początku. Chodzi bowiem o maksymalne ograniczenie praktycznie wszystkich możliwych relacji z narcyzem, ale nie całkowite ich zerwanie. „Cały koncept polega na ograniczeniu emocjonalnego kontaktu, tak bardzo, jak to tylko możliwe, przy jednoczesnym niezrywaniu znajomości” – podkreśla naukowczyni.

Może się to wszystko wydawać dziwne, ale pamiętajmy, że dla osób z narcystycznym zaburzeniem lub rysem osobowości jesteśmy tylko źródłem podaży narcystycznych odczuć. Publiką, która ma karmić jego ego i wizerunek. Tłuszczą, która ma wypełnić przedstawienie, w którym narcyz gra główną rolę. Tłem.

Jeśli jednak zamiast oklasków narcyz otrzyma milczenia i głuchą ciszę, przestaniemy być dla niego interesującym kąskiem. Tyle że on nie podda się bez walki. „To prawie tak, jakbyś kiedyś był dla narcyza pełną studnią, a teraz on ledwo może zaczerpnąć wody. Nie dajesz mu walidacji, której on pragnie i w sposób, którego on pragnie” – zauważa psycholog. W takiej sytuacji tym bardziej staną się wojowniczy, kłótliwi, konfliktowi. Nawet poniżający. „Wyzwaniem jest tutaj zachowanie spokoju i niewskakiwanie w wir konfrontacji” – poucza psycholożka kliniczna. „Oni właśnie tego chcą. W tym są dobrzy” – dodaje.

Jak może to wyglądać w praktyce? Zwracaj się do osób narcystycznych tonem spokojnym, pozbawionym emocji. Wszelkiej maści propozycje, choćby nie wiadomo jak ekscytujące, zbywaj chłodnymi komentarzami w stylu: „Coś w tym jest”, „Przemyślę sprawę”. Jeśli jesteś celem pytań, odpowiadaj ogólnikowo, unikaj wchodzenia w detale swojego życia. Na przechwałki reaguj bez entuzjazmu, gratulując jakby od niechcenia.

Jeśli narcyz stara się ukarać Cię cichymi dniami w związku, nigdy nie wychodź z inicjatywą, nie przerywaj ich pierwszy. Nade wszystko – nie kłóć się. „Wszystkie kłótnie, konflikty, chwile, w których okazujesz niepewność, odsłaniasz słabe strony – narcyzi to uwielbiają” – zaznacza Durvasula.

Bardzo ważną stroną techniki Szarej Skały jest panowanie nad niewerbalną częścią komunikacji: mową ciała, mimiką twarzy, gestykulacją. Narcyzi świetnie znają nasze słabe strony i zazwyczaj są dużo lepszymi aktorami, bo udają kogoś innego całe życie. Dlaczego to takie ważne? Kluczowym elementem powodzenia całej strategii jest niewykrycie manipulacji przez narcyza. Bo Szara Skała jest po trosze manipulację, choć nie jest nastawiona na krzywdzenie innych – to trening blokowania uczuć, kontrolowania zachowań, nieujawniania prawdziwych intencji.

Ta trudna, powiedzmy sobie szczerze, technika świetnie sprawdzi świetnie w sytuacji, kiedy planujesz zakończyć relację z narcyzem, ale z jakiegoś powodu musisz jeszcze znosić jego obecność w swoim życiu. Warto jednak zaznaczyć, że jest to metoda na przeczekanie trudnego okresu, doraźny środek naprawczy, a nie długotrwałą strategia. Jedynym w pełni skutecznym sposobem na odcięcie się od wpływu narcyza jest odcięcie się od niego samego. Tu nie ma żadnej filozofii.

Z drugiej strony z powodzeniem mogą z niej skorzystać osoby, które dość wcześnie zaobserwowały u swoich partnerów narcystyczne zachowania. W świeżym związku zastosowanie techniki Szarej Skały błyskawicznie zniechęci narcyza, dla którego przestaniesz być atrakcyjną ofiarą i źródłem, z którego podlewał będzie swoje wątłe ego.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA