Nerw błędny. Dlaczego warto go stymulować i jak to robić?

Nerw błędny jest najdłuższym, dziesiątym spośród dwunastu nerwów czaszkowych. Ma ogromne znaczenie w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Wpływa także na nasze emocje i odporność. Za co jeszcze odpowiedzialny jest nerw błędny i jak go stymulować?

Nerw błędny fot. shutterstock.com
Nerw błędny jest odpowiedzialny za przekazywanie informacji do i z mózgu oraz za przewodzenie impulsów nerwowych pomiędzy narządami ciała. Zaczyna się w rdzeniu przedłużonym, który jest częścią układu nerwowego i wplata się w ściany gardła, przełyku, krtani, przewodu pokarmowego, serca, żołądka, trzustki, wątroby i kończy się w jelicie. Nie bez przyczyny więc ma nazwę „wędrowiec”.

Nerw błędny uczestniczy w bardzo wielu procesach w naszym organizmie. Przede wszystkim reguluje pracę serca, układu oddechowego i pokarmowego.

Nerw błędny odgrywa też dużą rolę w naszym samopoczuciu. Pozwala pokonać stres, zapobiega lękom i depresji. Wpływa na przywspółczulny układ nerwowy, który odpowiedzialny jest za nasz spokój i odpoczynek. Kiedy czujemy niepokój i jesteśmy zestresowani, to układ nerwowy wytwarza hormony stresu i tym samym wchodzi w tryb walki. Gdy stres mija, mózg też otrzymuje taki komunikat i wtedy do akcji wkracza nerw błędny aktywując reakcje właściwe dla przywspółczulnego układu nerwowego i pozwala nam się zrelaksować się. Sam nerw błędny kontroluje również nasz układ odpornościowy wpływając na zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie.

ZOBACZ TEŻ: 8 narzędzi do samodzielnej naprawy ciała

REKLAMA

Stymulacja nerwu błędnego pomocna w walce z chorobami

Stymulacja nerwu błędnego może być pomocna w walce z wieloma chorobami, jak bóle głowy i migreny, padaczka lekooporna, depresja i choroby psychiczne.

Bóle głowy i migreny

Jak wynika z badań stymulacja nerwu błędnego może złagodzić bóle głowy i migreny.  W 2018 roku amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków  (FDA) zatwierdziła urządzenie do przezskórnej stymulacji nerwu błędnego. Jest przenośne, wielkości dłoni i mocuje się je na szyi.

SPRAWDŹ TEŻ: Jak pokonać ból głowy bez tabletek?

Padaczka lekooporna

Stymulacja nerwu błędnego znana jest od lat 90. XX wieku, kiedy to FDA zatwierdziła urządzenie umieszczane jest pod skórą w górnej części klatki piersiowej, które wysyła impulsy elektryczne do nerwu, pomagając zapobiegać napadom w przypadku padaczki lekoopornej. Stymulator nerwu błędnego eliminuje drgawki i ogranicza ich częstotliwość.

Depresja i choroby psychiczne

Stymulacja nerwu błędnego jest również zatwierdzona przez FDA w leczeniu depresji a także w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej.

Stymulacja nerwu błędnego - jak to robić?

Osoby cierpiące na przewlekłe zmęczenie, odczuwające niepokój, zmagające się z nadwrażliwościami pokarmowymi czy problemami jelitowymi również powinny pomyśleć o stymulacji nerwu błędnego. Wypróbuj metody, które nie wymagają ingerencji chirurgicznej. Są proste i mogą aktywować nerw błędny, który pomoże także  w odstresowaniu się i relaksacji.

Głębokie oddechy

Najprostszym sposobem stymulacji nerwu błędnego jest regularne głębokie oddychanie. Wydechy powinny być dwa razy dłuższe niż wdechy.

Śpiew

Nie musisz znać słów całej piosenki, wystarczy, że będziesz wielokrotnie nucił refren ulubionego utworu, najlepiej w rytm muzyki.

Zimne prysznice

Nie wskakuj od razu pod lodowaty prysznic. Zacznij od kąpieli w chłodnej wodzie i gdy się do tego przyzwyczaisz możesz brać szybkie zimne prysznice. Krótkotrwałe działanie niskiej temperatury sprawia, że wzrasta aktywność układu współczulnego, a zmniejsza się przywspółczulnego. Natomiast po adaptacji do niskich temperatur sytuacja się odwraca – układ przywspółczulny wzmaga swoje działanie.

Joga i medytacja

Regularne praktykowanie jogi i sesje medytacyjne działają wyciszająco i również wpływają na lepsze funkcjonowanie nerwu błędnego.

Masaże i akupunktura

Specjalistyczne masaże okolic szyi także mogę stymulować nerw błędny. Podobnie jak akupunktura, zwłaszcza nakłuwanie okolic uszu.

Zobacz również:
Muzyka jest sprawdzonym narzędziem poprawiającym wydajność, ale jak to zwykle bywa, diabeł tkwi w szczegółach. Sprawdzamy, jakie tempo muzyki wybrać.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA