[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Sterydy anaboliczne - blaski i cienie

Im więcej ludzi zaczyna targać żelastwo, tym więcej sięga po sterydy anaboliczne. Więcej mięśni, więcej siły, wyższe libido... W szybkim czasie robi się z ciebie prawdziwy byk. A jednak czasami trzeba zapłacić wysoką cenę za sylwetkę herkulesa. Sam oceń, czy warto. 

Sterydy anaboliczne Chcesz brać? OK, ale najpierw poznaj wszystkie za i przeciw.
Za każdym razem, kiedy wchodzisz do siłowni, widzisz facetów przypominających wyglądem postaci z komiksów i zastanawiasz się, jak im się to udało. Ty faszerujesz się białkiem od roku, masz świetny plan treningowy, wylewasz hektolitry potu i nadal w porównaniu do nich jesteś chuderlakiem.

„Muszą coś brać – myślisz sobie. – Przecież takiej herkulesowej sylwetki nie da się zrobić naturalnie”. Hm, najprawdopodobniej masz rację. Jeśli widzisz gościa, który jeszcze rok temu był taki jak Ty, a dziś wygląda jakby mógł stawić czoło bykowi na arenie, to Twoja intuicja raczej Cię nie myli. Nie da się w rok zrobić muskulatury jak Arnold bez wspomagania. Ale ze wspomaganiem – i owszem.

To już od dawna nie jest żadna tajemnica. Z dodatkowej mocy od dawna korzystają kulturyści z samym Arnoldem na czele, co chwila też słyszymy o dyskwalifikacjach za używanie dopingu. Niedawno doczekało się ich kilku polskich sportowców. UEFA przyznaje, że średnio u 1 na 12 najlepszych piłkarzy świata poziom testosteronu jest zastanawiająco wysoki.

DLA CIEKAWSKICH: Jak organizm reaguje na sterydy?

Wiele rekordów świata jest już tak długo niepobitych, że istnieją podejrzenia graniczące z pewnością, iż nie dałoby się osiągnąć takiego wyniku bez sztucznego wspomagania. Niedawno w środowisku lekkoatletycznym pojawiły się nawet propozycje, aby „wyzerować” rekordy (zwłaszcza te sportowców z b. NRD i ZSRR ustanowione w latach 80.) i rozpocząć walkę od nowa, na jasnych zasadach.

Tłumy pakerów

O ile w latach 80. z pomocy androgenicznych sterydów anabolicznych (SAA) korzystali głównie sportowcy wyczynowi, o tyle dziś do grona użytkowników dołączyły tysiące amatorów. Mówienie o tysiącach to zresztą grube niedomówienie. W samych Stanach Zjednoczonych, czyli w kolebce stosowania anabolików, korzystało z nich ok. 3 milionów ludzi.

O tysiącach, a dokładniej dziesiątkach tysięcy możemy mówić w Polsce. Według raportu Młodzież 2016, sporządzonego na zlecenia Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, sterydów używało 3% młodzieży szkół ponadgimnazjalnych. Ta grupa liczy sobie około 1,2 miliona osób, co oznacza, że przed maturą 64 tysiące Polaków próbowało, jak działa testosteron. Mowa tu o tych młodych ludziach, którzy się przyznali.

A ilu było takich, którzywoleli zachować tajemnicę? No i co z dorosłymi, studentami i emerytami? Z raportów publikowanych przez Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii wynika, że w całej populacji kontakt ze sterydami miało (w zależności od badania) od 0,3 do 0,9% badanych. To już są setki tysięcy osób. W samej tylko Polsce. 

Znasz ich

Te liczby mówią jedno: teściem i innymi sterydami nie szprycują się już tylko tępe, agresywne osiłki. Po prostu nie ma ich znowu aż tylu. Bardzo prawdopodobne, że w tajemnicy przed kolegami szprycuje się także Twój kolega z roku, z pracy, a może nawet Twój szef. Sterydy przestały już być czymś wyjątkowym, dostępnym jedynie dla wybrańców. Innymi słowy – zdemokratyzowały się.

Dostęp do nich jest bardzo łatwy – wg raportu Młodzież 2016 tylko 28% uczniów uznało, że zdobycie takich substancji byłoby dla nich niemożliwe. Szczerze mówiąc, nie wiemy, jak doszli do takiego wniosku, bo wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło „sterydy anaboliczne sklep”, żeby zostać zalanym propozycjami zakupu. Ceny też nie są szczególnie odstraszające.

Co możesz zyskać

Tu nie ma co udawać Greka. Stosowanie anabolików bardzo przyspiesza zbudowanie mięśni, zmniejsza ilość tkanki tłuszczowej, zwiększa siłę, pewność siebie i libido. Obniża też głos. W skrócie – po sterydach zaczynasz wyglądać i zachowywać się jak wzorzec samca alfa w stadzie. Kusząca perspektywa dla wielu facetów, również dla tych, którzy tak naprawdę nie mają powodów do narzekań.

Chcę być duży!

Psychologia zna takie pojęcie, jak bigoreksja. „Bigoreksja jest odmianą dysmorfobii – zaburzenia w postrzeganiu własnego ciała. Cechuje się obsesją na punkcie wyglądu oraz budowy mięśni. Osoba chora na to zaburzenie widzi siebie jako zbyt mało umięśnioną.

Dąży do osiągnięcia nierealnego ideału, stosując środki wspomagające rozrost mięśni” - wyjaśnia w artykule „Zachowania ryzykowne podejmowane przez mężczyzn zagrożonych bigoreksją” dr Tatiana Maciejewska z Katedry Seksuologii, Poradnictwa i Resocjalizacji Uniwersytetu Zielonogórskiego. „Bigorektycy nie są nigdy w pełni zadowoleni z własnego wyglądu.

PRZECZYTAJ TEŻ: Cała prawda o testosteronie

Zastanawiają się nad ilością tkanki tłuszczowej oraz własną muskulaturą. Stosują diety, kulturystyczne odżywki, sterydy. Niechętnie oglądają własne ciało w lustrze. Noszą obszerne bluzy i spodnie, specjalnie szyte koszulki. Kontrolują obwód mięśni, porównują się z innymi. Czują się źle, gdy nie ćwiczą” – dodaje dr Maciejewska. Brzmi znajomo? Niewykluczone że znasz bigorektyków, ponieważ jest ich całkiem sporo, zwłaszcza wśród bywalców siłowni.

Uczeni z Womack Army Medical Center w Fort Bragg zbadali ponad tysiąc rekrutów i symptomy bigoreksji odkryli u 12% z nich. Co ciekawe, bigoreksję wykryto w tym samym badaniu tylko u 4% kandydatek na żołnierki. Dzięki Ci, Panie! 

Czas zapłacić

Korzystanie ze sterydów ma swoją cenę, i to nie tylko tę liczoną w złotych. Decydując się na stosowanie SAA, musisz liczyć się z konsekwencjami zdrowotnymi. Sterydy to substancje aktywne, a każda substancja aktywna wprowadzona do organizmu (niezależnie od tego, czy przez igłę, czy w tabletce) może mieć działania niepożądane.

Nawet powszechnie dostępne tabletki przeciwbólowe mogą Ci zniszczyć zdrowie, a nawet zabić, więc nie ma nic dziwnego w tym, że sterydy – substancje wielokrotnie silniejsze – mogą Ci zrobić krzywdę. Nie, nie twierdzimy, że każdy, kto kiedykolwiek próbował, zaraz musi umrzeć albo zachorować. Ale przecież to się zdarza. Najczęstsze niepożądane działania to:

Jądra

Może się zdarzyć, że zmaleją Ci jądra. Ciekawe badania potwierdzające tę zależność opublikowało w 2014 r. pismo „Journal of Forensic Science”. Uczeni z Australii dokładnie przebadali zwłoki 24 użytkowników sterydów anabolicznych i u połowy spośród nich odkryli atrofię, czyli zanik jąder.

Potencja

Na początku zazwyczaj libido i możliwości rosną, ale z czasem, zwłaszcza przy niektórych sterydach, może dojść do drastycznego spadku wydolności, czyli mówiąc wprost – odbycie stosunku będzie niemożliwe. Zwykle zdarza się to po braniu nandrolonu bez uzupełniania testosteronem. To tzw. decadick.

RZUĆ OKIEM: Testosteron - najbardziej męski hormon

Włosy

Zwiększona podaż testosteronu może zmienić geografię owłosienia: włosy z głowy przenoszą się na klatę, brzuch i plecy. Klata i brzuch to jeszcze pół biedy, ale nie znamy żadnej dziewczyny, która lubiłaby włosy na plecach u faceta.

Trądzik

Plecy mogą Ci się pokryć brzydkimi pryszczami, takimi samymi, jakie możesz obserwować u wielu zawodników walczących w oktagonie. To już lepiej mieć tam te włosy – przynajmniej trądzik nie będzie się tak rzucał w oczy. Oczywiście na twarzy też może wystąpić trądzik.

Wątroba

Obciążają ją zwłaszcza środki przyjmowane doustnie. Przyjmowanie sterydów może spowodować upośledzenie funkcji wątroby, objawiających się żółtaczką i świądem. Wg American Cancer Society przewlekłe stosowanie sterydów anabolicznych nieznacznie zwiększa ryzyko raka wątroby. Jeśli lubisz wypić piwko lub cztery, warto nie dokładać roboty temu cudownemu organowi.

Nerki

Pod wpływem dopingu SAA w nerkach mogą pojawić się bliznowacenia i zostają uszkodzone kłębuszki nerkowe.

Prostata

Gruczoł krokowy nie przepada za nadmiarem testosteronu. Może on bowiem obudzić uśpionego w gruczole krokowym raka. Ryzyko, że rak zaatakuje Cię dziś, jest niewielkie, ale za, powiedzmy, 30 lat możesz zacząć odczuwać poważne problemy z sikaniem. Oczywiście powiązanie tego z zażywanym w młodości teściem nie będzie łatwe, ale endokrynolodzy przestrzegają, że to możliwy scenariusz.

Krew

Uczeni z Karolinska Institutet wskazują, że używanie SAA ma niekorzystny wpływ na profil lipidowy: zwiększa ilość cholesterolu LDL (tego niepożądanego) i od 30 do 50% zmniejsza frakcję HDL (tzw. dobrego cholesterolu). Takie zmiany mogą być niebezpieczne dla serca.

Skóra

Sterydy przyspieszają przyrost masy tak bardzo, że czasami skóra „nie nadąża” i mogą Ci się zrobić rozstępy. Pozbyć się ich jest bardzo trudno, często jest to niemożliwe.

Mięśnie

To zostawiliśmy na koniec, bo dla wielu potencjalnych użytkowników może być najważniejsze. Używanie SAA może sprawić, że mięśnie będą rosły bardzo nieproporcjonalnie – więcej receptorów reagujących na anaboliki jest w górnej części ciała, więc możesz wyglądać nieco komicznie z potężnymi barami i chudymi nogami. Czasami wskutek gwałtownego wzrostu siły dochodzi do zerwania przyczepów mięśniowych, co może mięśnie zdeformować. 

Rób, co chcesz, tylko nie bij

Kiedy słyszysz, że sterydy zwiększają agresję, najczęściej kojarzysz to z bójkami, ewentualnie atakiem złości, którą możesz wyładować np. na koszu na śmieci. Niestety, czasami rolę worka treningowego odgrywa kobieta. Uczeni z University of Nottingham sprawdzili to i ustalili, że w trakcie cyklu u badanych znacząco zwiększała się liczba kłótni, przemocy słownej, a nawet fizycznej wobec partnerek.

Ci sami ludzie poza cyklem wdawali się w sprzeczki z dziewczynami mniej więcej tak samo rzadko, jak grupa kontrolna nie zażywająca sterydów. Badania wykazały też, że sterydowcy częściej wchodzą z konflikt z prawem, częściej też padali ofiarą wypadków i zabójstw.

Istnieją także podejrzenia, że zażywanie sterydów zwiększa ryzyko samobójstwa. Tutaj jednak nietrudno mówić o pewnym związku przyczynowo-skutkowym; być może to tylko korelacja statystyczna wynikająca z tego, że często ludzie sięgający po sterydy biorą również inne stymulanty. Rada? Jeśli jesteś na SAA, odpuść sobie inne używki – zwłaszcza te stymulujące, jak amfetamina czy alkohol.

Igła i strzykawka

Problemem zaskakująco mało uświadamianym jest kwestia zagrożenia infekcjami. W Wielkiej Brytanii przeprowadzono badania, z których wynika, że odsetek zarażonych HIV wśród użytkowników sterydów anabolicznych wynosi 1,5% i jest dokładnie taki sam, jak wśród tych, którzy wstrzykują sobie heroinę. Oczywiście, gdybyś zapytał któregokolwiek z użytkowników, czy korzysta ze wspólnych igieł, popatrzyłby na Ciebie jak na idiotę.

Przecież wiadomo, że igłami się nie dzieli. Ale zapytaj, czy nigdy nie pożyczał od kumpla ampułki i poczekaj na reakcję. A przecież HIV to niejedyny wirus, zarazić się też możesz na przykład WZW. Dlatego, jeśli już zdecydowałeś się na iniekcje, skrupulatnie przestrzegaj zasad higieny: nigdy nie dziel się ani igłą, ani ampułką.

Używaj tylko właściwych igieł – do zastrzyków domięśniowych. Najlepiej dwóch na każdy zastrzyk: jednej – by nabrać specyfik, drugiej – by go wstrzyknąć. Przed każdym zastrzykiem umyj dokładnie ręce i miejsce wstrzyknięcia. Gdy już wbijesz igłę, pociągnij delikatnie za tłoczek, żeby sprawdzić, czy nie trafiłeś w naczynie krwionośne. Jeśli zobaczysz krew w strzykawce, wycofaj igłę i zmień stronę.

Eliksir siły?

Jeżeli mimo wszystko zdecydujesz się na pierwszy cykl, weź pod uwagę jeszcze jedno: sterydy to nie są magiczne eliksiry. One tylko pomagają, nie odwalą całej roboty za Ciebie. Jeśli nie będziesz regularnie ćwiczył, zwiększał obciążeń, nie będziesz trzymał właściwej diety – przyrosty nie będą imponujące.

Jeśli już koniecznie musisz, a ryzyko Ci niestraszne, sięgaj po nie dopiero gdy dojdziesz do ściany. Przez pierwszych kilka lat w siłowni świetne rezultaty można osiągnąć „na sucho”, bez wspomagania anabolikami.

Nie okłamuj lekarza

Oczywiście nie polecamy tej drogi, bo naszym zdaniem gra nie jest warta świeczki, ale wiemy, że jeśli ktoś jest zdesperowany, to i tak nie zrezygnuje. Mamy nadzieję, że odwiedliśmy Cię od pomysłu zażywania sterydów. Jeśli nie, ostatnia porada: w razie jakichkolwiek problemów ze zdrowiem – czy to tych wymienionych wcześniej, czy teoretycznie zupełnie niezwiązanych z zażywaniem sterydów – nie ukrywaj faktu koksowania się przed lekarzem.

Zażywanie sterydów nie jest w Polsce karalne, więc nie musisz się martwić o problemy z prawem. Jeśli w obawie przed krytyką przemilczysz, że bierzesz, możesz poważnie utrudnić lekarzowi diagnozę i skazać się na leczenie zupełnie nietrafione. Szczerość natomiast może znacznie przyspieszyć rozwiązanie Twojego problemu. Oby się jednak nigdy nie pojawił. 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij