Stany zapalne dziąseł mogą zwiększać ryzyko chorób psychicznych

Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham w Wielkiej Brytanii dowodzą, że choroby przyzębia mają poważny wpływ na organizm. Ich zasięg daleko wykracza poza jamę ustną, zwiększając ryzyko szeregu poważnych schorzeń, w tym psychicznych.

Stany zapalne dziąseł a choroby psychiczne fot. shutterstock.com

Choroby dziąseł już wcześniej powiązano z takimi schorzeniami, jak choroby autoimmunologiczne, choroby układu krążenia i choroby kardiometaboliczne. W ostatnich latach okazuje się, że tych zależności może być więcej. Badacze alarmują, że stany zapalne dziąseł mogą wiązać się ze wzrostem zachorowań na choroby psychiczne.

Choroby przyzębia są powszechnym problemem. Dane europejskie podają, że ​​prawie połowa (47,2%) osób w wieku powyżej 30 lat cierpi na jakąś formę choroby przyzębia. W przypadku osób w wieku 65 lat i starszych liczba ta wzrasta do 70,1%. Ze statystyk Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego wynika, że tylko 1 proc. Polaków w wieku 35–44 lat ma całkowicie zdrowe dziąsła. U 16% ludzi występuje zaawansowana paradontoza. To bardzo niepokojące dane, bo konsekwencje nieleczonych stanów zapalnych są znacznie poważniejsze, niż tylko utrata zębów.
Współautor badania, dr Joht Singh Chandan z Uniwersytetu w Birmingham mówi: „Postępująca choroba przyzębia prowadzi do znacznego obniżenia jakości życia. Jednak do tej pory niewiele było wiadomo na temat związku złego stanu zdrowia jamy ustnej z wieloma chorobami przewlekłymi, a w szczególności z chorobami psychicznymi. Dlatego przeprowadziliśmy jedno z największych dotychczas tego rodzaju badań epidemiologicznych, wykorzystując dane z Wielkiej Brytanii, aby zbadać związek między chorobami przyzębia i kilkoma chorobami przewlekłymi”.

Najbardziej wyraźne powiązanie zaobserwowano pomiędzy chorobami dziąseł, a problemami ze zdrowiem psychicznym, takimi jak zaburzenia lękowe i depresja, które rozwinęły się u 37% badanych osób. Jeden ze współautorów badania dr Devan Raindi sugeruje, że na stan psychiczny może mieć wpływ uciążliwość choroby dziąseł. W tej chorobie występuje nieświeży oddech, co utrudnia kontakty społeczne, zęby się ruszają, bolą, a w końcu wypadają. Powstają problemy z jedzeniem i oczywiście problemy z własnym wyglądem. Jak dodaje dr Randi: „Może to prowadzić do utraty pewności siebie, unikania kontaktów towarzyskich, a także problemów funkcjonalnych [związanych z jedzeniem i bólem]. Jednak ważne jest, aby pamiętać, że istnieje wiele czynników rozwoju chorób psychicznych, choć my w tym badaniu siłą rzeczy skoncentrowaliśmy się tylko na jednym czynniku ryzyka”.

REKLAMA

Inne dane uzyskane w opisywanym badaniu pokazują, że choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca typu 1, zapalenie stawów i łuszczyca, rozwinęły się w 33% przypadkach.

Ponadto zidentyfikowano o 18% zwiększone ryzyko rozwoju choroby sercowo-naczyniowej, o 26% większe ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 oraz o 7% wyższe ryzyko rozwoju innych zaburzeń kardiometabolicznych w grupie osób z chorobami dziąseł.

Badacze tłumaczą, że nie sugerują związku przyczynowego dla żadnego z wyników. To znaczy nie twierdzą, że paradontoza jest bezpośrednią przyczyną któregoś z tych schorzeń. Pokazują po prostu związek pomiędzy tymi problemami zdrowotnymi.

Przypominamy, że „złapanie” choroby dziąseł na jak najwcześniejszym etapie jest warunkiem powodzenia w leczeniu. Periodontolodzy (lekarze stomatolodzy - specjaliści od chorób dziąseł) skarżą się, że pacjenci zgłaszają się do nich zbyt późno. Trzeba reagować na objawy - krwawienie z dziąseł podczas szczotkowania, obrzęk i rozpulchnienie dziąseł, obecność kieszonek dziąsłowych, nieprzyjemny zapach z ust, obnażenie szyjek zębów i związana z tym nadwrażliwość. Dalsze, poważne objawy obejmują wydłużony wygląd zęba (cofanie się linii dziąseł) oraz jego ruchomość. Nieleczony stan zapalny obejmuje coraz to głębsze warstwy przyzębia np. ozębną czy kości wyrostka zębodołowego i przeobraża się w paradontozę.


Źródło: https://www.medicalnewstoday.com

REKLAMA