[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Rak prostaty - czy można przewidzieć przerzuty?

Uczeni z Rutgers Cancer Institute odkryli sposób, dzięki któremu być może już niedługo lekarze będą w stanie ocenić stopień złośliwości raka prostaty.

Mężczyzna diagnoza rak prostaty

Nowotwór gruczołu krokowego, czyli prostaty, jest co roku wykrywany u kilkunastu tysięcy Polaków. Również co roku około 4000 facetów w naszym kraju umiera z powodu tego raka. Co gorsza, z roku na rok liczba zachorowań rośnie od kilku dziesięcioleci.

Jak leczy się raka prostaty

Oczywiście nauczyliśmy się z rakiem prostaty walczyć. Wg danych serwisu onkologia.org.pl dziś pięć lat od zdiagnozowania przeżywa prawie 80% pacjentów. Obecnie lekarze mają do wyboru cztery drogi. Po wykryciu mogą nie podejmować żadnych kroków i ograniczyć się do uważnej i regularnej obserwacji, mogą chirurgicznie usunąć zmianę nowotworową, mogą też rozpocząć radioterapię, czyli naświetlania albo terapię hormonalną, a później chemioterapię.

Wybór metody zależy od stopnia zaawansowania raka, wieku chorego i wielu innych wskaźników. Wciąż nie potrafimy jednak ocenić odpowiednio wcześnie, czy ten konkretny nowotwór będzie dawał przerzuty do innych organów, co jest największym zagrożeniem.

Odkrycie uczonych z Rutgers, o którym doniosły takie serwisy jak Eurekalert czy Medicalexpress,   może zmienić tę sytuację. Dzięki zaawansowanym algorytmom komputerowym odkryli, który gen  najprawdopodobniej odpowiada za rozsiewanie się nowotworu. Chodzi o gen NDS2. Co więcej, u myszy udało im się nawet wyłączyć ten gen, co wydatnie zmniejszyło ilość przerzutów.

Możliwość dezaktywacji genu odpowiedzialnego za przerzuty to marzenie onkologów. Ale to jeszcze pieśń przyszłości. Jednak już nawet możliwość wczesnego określenia skłonności nowotworów do przerzutów może zdecydowanie ułatwić lekarzom wybór metody leczenia, a pacjentom dać szanse na dłuższe życie.

Jak się zabezpieczyć przed rakiem prostaty

Niestety, obecnie nie znamy żadnego konkretnego sposobu zmniejszenia ryzyka zachorowania na nowotwory prostaty. Wyniki badań są, jak to się w nauce nazywa - niekonkluzywne, co jest sposobem naukowców na uczone powiedzenie, że na razie nie wiedzą. Jednak nie jesteś zupełnie bezradny. Wg Mayo Clinic, warto ćwiczyć. Badania wykazały bowiem, że mężczyźni aktywni fizycznie chorują na raka prostaty rzadziej niż ci, którym ruszać się nie chce. Nie wiadomo, czy zachodzi tutaj związek przyczynowo-skutkowy, ale spróbować nie zawadzi.

REKLAMA

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij