[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Pornografia - czy oglądasz za dużo? [Badania]

Pornografia nie jest z natury zła, a jej oglądanie szkodliwe. Wszystko zależy od dawki i częstotliwości. Jak u Paracelsusa.

pornografia, uzależnienie
W 2018 roku na pornhub.com przesłano filmy o łącznej długości 114 lat. Z kolei badanie z 2016 roku opublikowane w czasopiśmie Neuropsychopharmacology Reviews szacuje, że od 3 do 6 procent ludzi może mieć problemy z kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi lub wręcz uzależnieniem seksualnym, w którym pornografia odgrywa główną rolę.

ZOBACZ TEŻ: Porno - co się dzieje, gdy stracisz kontrolę?

REKLAMA

Co więcej w ciągu ostatniej dekady badania naukowe połączyły pornografię z zaburzeniami seksualnymi, tj. problemami z pobudzeniem seksualnym i negatywnym postrzeganiem własnej atrakcyjności seksualnej.

Niektóre wyniki obserwacji naukowych sugerują, że częste oglądanie filmów dla dorosłych może osłabić reakcję nagrody w mózgu. Podobnie jak w przypadku narkotyków, im więcej porno oglądasz, tym częściej masz na to ochotę i tym bardziej musisz to robić, aby osiągnąć satysfakcję. Zaklęty krąg.

Lampka ostrzegawcza

Aktualnie kompulsywne oglądanie pornografii nie jest technicznie klasyfikowane jako uzależnienie, ale badania jasno wykazały, że może wywoływać uzależniające zachowania. Jeśli oglądasz pornosy w miejscach do tego nie przeznaczonych (praca, samochód) lub częstotliwość Twoich wizyt na stronach dla dorosłych znacznie przekracza ilość wypitych kaw w ciągu ciężkiego dnia pracy, czas przemyśleć swój „nawyk”.

Serwis Pornhub informuje, że największy ruch występuje między 22.00 a północą. W ciągu tygodnia najwyższy wynik notuje się w niedzielę. Co ciekawe bardzo mizerną ilość odwiedzających można zaobserwować w piątki – społeczne interakcje ograniczają jednak możliwość podejrzenia milfetek.

PRZECZYTAJ: Jak porno wpływa na statystyki rozwodów?

Kiedy jeszcze powinna zapalić Ci się lampka ostrzegawcza? Gdy uciekasz do pornografii w sytuacjach stresujących, gdy jesteś zły na swoją partnerkę, gdy czujesz się samotny. Jeśli to Twój wzorzec postępowania, za każdym razem tylko pogarszasz sprawę.

Jak się odciąć?

„Nie chodzi tylko o powstrzymanie się przed kolejna sesją z milfetkami” – twierdzi dr William M. Struthers, autor książki Wired for Intimacy: How Pornography Hijacks the Male Brain.

„Chodzi o zastanowienie się, dlaczego oglądasz pornografię i zastępujesz ją czymś zdrowszym.” – dodaje naukowiec.  „Jeśli jesteś zestresowany i regularne odpalanie filmu traktujesz jako ucieczkę, co poczujesz, kiedy nagle nie będziesz mógł tego zrobić? Będziesz zestresowany.” – podsumowuje.  „Ustal, co cię denerwuje, i poradzisz sobie z tym bezpośrednio w siłowni, poprzez medytację lub z terapeutą.” – radzi amerykański badacz. I radzi dobrze, polać mu!

Na początek spróbuj ograniczyć dostęp do smartfona – z danych wynika, że 67%  użytkowników Pornhuba ogląda go na smartfonie. Dobrym pomysłem będzie również takie planowanie dnia, by nie mieć okazji do spotkań tête-à-tête z Renią Rączkowską w akompaniamencie filmów akcji. Możesz skorzystać też z aplikacji, które uniemożliwiają oglądanie pornografii na Twoich urządzeniach, a hasło do nich przekaż zaufanemu kumplowi – będzie Ci wstyd prosić o dostęp do pornoli, zaufaj nam.

Jeśli i to nie pomoże, udaj się po pomoc do specjalisty. Gra jest warta świeczki, a potencjalne szkody nie ograniczają się jedynie do dysproporcji pomiędzy mięśniami lewej i prawej ręki.

Źródła: menshealth.com

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij