[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Pornografia: co się dzieje, gdy oglądasz porno?

 Co się z Tobą dzieje, gdy zaczynasz oglądać film dla dorosłych.

Pornografia
1. Podstawy

„Przede wszystkim w mózgu nie ma niczego takiego, jak ośrodek pornografii” – wyjaśnia dr Nicole Prause, autorka dużych badań o uzależnieniu od pornografii. Mózg patrzącego na seks wygląda tak samo, jak mózg tego, który seks uprawia. Oglądanie porno również zalewa Twoje ciało falą hormonu bliskości i przywiązania – oksytocyny – i to właśnie sprawia, że ciągle jednak do niego wracasz, choć scenariusze raczej nie mają zwrotów akcji.

REKLAMA

2. W górę!

Wkrótce po wciśnięciu przycisku „play” rośnie częstotliwość oddechu i ciśnienie krwi. To nie koniec wzrostów. Rozluźniają się mięśnie, a krew spływa do członka, który zaczyna się podnosić. Rośnie również aktywność ośrodków motywacji i nagrody w mózgu. To właśnie te obszary mózgu reagują entuzjastycznie na wszystko, co zakazane: od papierosów, przez alkohol i narkotyki, aż po deser po treningu.

3. Napakowany

Gdy akcja na ekranie nabiera tempa, rośnie też poziom testosteronu. Udowodniło to badanie opublikowane w piśmie „Hormones and Behavior”. Okazało się, że ciężarowcy po obejrzeniu krótkiego filmu erotycznego mieli w ślinie wyższy poziom wolnego testosteronu i byli w stanie podnieść więcej niż bez takiego wizualnego dopingu. Uwalnia się też prolaktyna, która ułatwi Ci zaśnięcie.

4. Wierność

Oglądanie pornografii zwiększa też wydzielanie dopaminy, która – mówiąc w dużym uproszczeniu – działa jak kumpel, który namawia Cię: chodź, zrobimy to jeszcze raz! Kłopot w tym, że jeśli ulegniesz namowom tego kumpla zbyt często, grozi Ci uzależnienie. Ale nie wpędzaj się w poczucie winy. Badania wykazały, że żonaci faceci oglądający porno zdradzają żony rzadziej niż ci, którzy nie oglądają takich bezeceństw.

5. Bezpieczny limit

Wprawdzie oglądanie filmików XXX na krótką metę niemal gwarantuje relaks i poprawę nastroju, jeśli jednak zaczynasz przedkładać samoobsługę nad seks z partnerką, możesz mieć problem. Badanie Brigham Young Uni wykazało, że nadmierne przywiązanie do pornografii może wywołać nerwice lękowe. Nie ma oficjalnego bezpiecznego limitu: dr Prause zaleca, by nie przekraczać dawki 2 godzin tygodniowo. Dasz chyba radę? 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij