Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Penis - najczęstsze problem zdrowotne

Gdy zauważasz coś dziwnego w okolicach klejnotów, nie bardzo jest kogo spytać, czy to groźne, czy nie. Na szczęście masz MH. My nie oceniamy. Podrzucamy rozwiązania. 

Penis, erekcja, bezpłodność

Napletek Ci się nie zsuwa

Czubek penisa, czyli żołądź, to jedna z najgęściej unerwionych części ciała. Dlatego mądra natura zapewniła mu ochronę w postaci fałdu skóry, który zsuwa się z żołędzi wtedy, gdy zakończenia nerwowe są Ci potrzebne do odczuwania przyjemności, czyli podczas erekcji i seksu. Większość z nas miała przyklejony napletek do 3. roku życia. Później skóra się rozluźnia i daje się odprowadzić z żołędzi.

WIESZ WIĘCEJ: 10 faktów o penisie

Niestety, u pewnej części mężczyzn (wg danych Kliniki Urologii Warszawskiego UM u 1% dorosłych) napletek jest tak wąski, że żołądź jest stale zasłonięta, co utrudnia bądź wręcz uniemożliwia odbycie stosunku. Jeśli Twoja „skórka” jest za ciasna – idź do urologa. Jeśli masz naście lat, być może wystarczy maść sterydowa i kilkutygodniowe stopniowe odprowadzanie napletka. Jeśli więcej niż naście – pozostaje tylko zabieg chirurgiczny. Możesz go wykonać na NFZ, musisz tylko odczekać w kolejce. Prywatnie kosztuje to od 500 do 2000 zł.

Napletek nie chce wrócić na miejsce, a zwykle nie dawał się odsunąć

Po odciągnięciu napletka, który jest bardzo zwężony, może dojść do sytuacji, gdy nie da się go z powrotem nasunąć na żołądź. Jeśli przydarzy Ci się taka sytuacja i zobaczysz, że żołądź zaczyna puchnąć lub zmienia barwę na siną, czym prędzej idź na ostry dyżur chirurgiczny (czytaj: pogotowie). Brak dopływu krwi może spowodować martwicę tkanki i Twój największy skarb ulegnie skróceniu. Jeśli nie masz stulejki, załupek raczej Ci nie grozi. Jeśli masz – jeszcze w tym tygodniu idź do urologa po skierowanie na nieodpłatny zabieg – przed sylwestrem powinno być po problemie. 

Dochodzisz za szybko

Co znaczy „za szybko”?

Spory o definicję „przedwczesnej ejakulacji” wciąż nie gasną. Najczęściej przyjmuje się albo kryterium względne, tj. jeśli facet dochodzi szybciej niżby chciał, co znaczy, że cierpi na PE, albo kryterium bezwzględne, tj. czasu. Tutaj już różnice są znaczne i w zależności od przyjętych założeń wahają się między 20 sekundami a 2 minutami. Przy czym, żeby było jasne: wg badań uczonych z z Australian Centre For Sexual Health, przeprowadzonych na losowo wybranych 500 mężczyznach, średnia długość stosunku waginalnego to 5,4 min. Rekordzista wytrzymywał 44 min.

BYĆ FACETEM: Widok z lotu ptaka

Zwolnij

Jeśli uważasz, że problem przedwczesnego wytrysku dotyczy również Ciebie, zamiast masturbować się na godzinę przed stosunkiem i traktować penisa kremami i sprejami znieczulającymi, idź do seksuologa. To najskuteczniejsza droga. Po pierwsze, w konfrontacji z faktami może się okazać, że dochodzisz w absolutnie normalnym czasie, po drugie, dziś medycyna dysponuje już kilkoma preparatami, które problem rozwiązują. Szkoda czasu na eksperymenty.

Dostałeś kopa w jaja i teraz się zwijasz

Jeśli kopniak był solidny, możesz nawet wymiotować z bólu. Pretensje o to cierpienie kieruj najpierw do bałwana, który Cię kopnął, później zaś do ewolucji. To ona urządziła to w ten sposób, żebyś za wszelką cenę chronił to, co z jej punktu widzenia masz najcenniejsze – fabrykę plemników. Gdyby jądra nie były tak mocno unerwione, piłkarze w murze prawdopodobnie chroniliby swoje fryzury.

Nie takie straszne

Chociaż każde zderzenie Twoich skarbów z butem, kolanem czy pięścią jest bolesne, wcale nie każde wymaga od razu wzywania pogotowia. O ile moszna nie została w widoczny sposób uszkodzona, spróbuj przetrwać, przykładając w kluczowe miejsce na 10 minut coś zimnego, np. puszkę napoju z lodówki, byle nie bezpośrednio na skórę. Ból zazwyczaj mija w ciągu godziny. Jeśli nie mija, utrzymują się wymioty albo w mosznie pojawia się płyn lub krwiak – idź do lekarza. Najlepiej do urologa, ale chirurg też sobie poradzi.

Pro tip

Dla ojców, wujków i starszych braci: uwaga na dzieci! To właśnie one najczęściej uderzają niechcący w jądra.

Jądro boli jak cholera

Ból narasta i wkrótce staje się trudny do zniesienia. Worek mosznowy jest spuchnięty i zaczerwieniony. Możesz mieć nudności.

O ile nie zostałeś kopnięty ani nie wylądowałeś na poręczy, gdy próbowałeś zaimponować kolegom efektownym zjazdem, o tyle może to być skręt jądra. Zdarza się najczęściej u młodych ludzi przed 20. rokiem życia. Zwykle po urazie moszny, ale czasami także po dużym, nagłym wysiłku fizycznym, np. szarpnięciu ciężkiego mebla albo – w przypadku czytelnika MH pewnie częściej – sztangi.

Czasami zdarza się również bez wyraźnej przyczyny. Jądro jest połączone z resztą ciała tzw. powrózkiem nasiennym. Nie myl powrózka nasiennego z nasieniowodem. Powrózek jest jak wiązka kabli elektrycznych, z których tylko jeden transportuje nasienie. Oprócz nasieniowodu w powrózku znajdują się też nerwy, powięzi mięśni i tętnice. Gdy dojdzie do skrętu jądra, powrózek się skręca, a więc i zaciska.

W rezultacie dopływ krwi do jądra zostaje odcięty. Ból pojawia się często dopiero w nocy, nie natychmiast po urazie/wysiłku. Jeśli zauważysz u siebie coś takiego, czym prędzej idź do lekarza, najlepiej od razu na ostry dyżur. Masz 4 godziny, żeby jądro „odkręcić”, w przeciwnym wypadku grozi Ci martwica i amputacja jądra.

Coś mnie tam swędzi, a chyba nawet pojawiły się jakieś krostki

Słyszeliśmy o człowieku, który bawił się w ten sposób, że zanurzał się cały w wannie, nad powierzchnię wystawiał tylko żołądź, po czym na tę wysepkę wypuszczał mrówki. I czerpał z tego przyjemność! Zakładamy jednak, że to był wyjątkowy przypadek, a cała reszta swędzenie i wszelkie zmiany na penisie powinna traktować jako ostrzeżenie.

Niewidziane wcześniej grudki, rumień, swędzenie czy pieczenie mogą być objawem zakażenia chorobami wenerycznymi. Nie przeczekuj, bo nawet jeśli objawy zanikną, wcale nie będzie to znaczyło, że jesteś już zdrowy. Np. kiła po okresie objawowym może na kilka lat przejść w fazę utajenia, by potem wybuchnąć z większą siłą. Zasada jest prosta: zmiany w wyglądzie członka zawsze pokazuj lekarzowi.

Sikasz krwią, niekoniecznie na czerwono. Różowy kolor też się liczy

Jak wiadomo, mocz powinien mieć kolor słomkowy i być klarowny. Jeśli zauważysz w muszli albo w pisuarze jakikolwiek odcień czerwieni, koniecznie zgłoś się do lekarza, a jeśli wcześniej oberwałeś w jądra, zrób to natychmiast. Ale nawet jeśli nie było urazu, nie zwlekaj z wizytą więcej niż dzień, dwa. Krew w moczu może być objawem poważnych chorób – najczęściej nerek lub pęcherza – które warto zacząć diagnozować i leczyć jak najszybciej.

Bo jeśli to np. kamica nerkowa, to zapewniamy, że im szybciej, tym lepiej. Niestety, krwiomocz może też być objawem nowotworu prostaty, a to już jest sprawa grubszego kalibru. Uwaga: zanim spanikujesz, zastanów się, czy nie jadłeś wczoraj buraczków – one potrafią zabarwić mocz.

Boli Cię w kroczu między moszną a odbytnicą

W tym miejscu masz prostatę, zwaną także sterczem lub gruczołem krokowym. Gdy do prostaty przedostaną się bakterie, może dojść do stanu zapalnego, a ostre zapalenie prostaty to doświadczenie z pogranicza tortur. Masz problemy z sikaniem, nie możesz chodzić, nie możesz siedzieć, ból promieniuje do prącia, odbytnicy, a nawet do pleców. Możesz też mieć gorączkę. Idź do lekarza i licz się z miesięczną kuracją antybiotykiem. Na przyszłość zawsze stosuj prezerwatywy – one chronią przed bakteriami.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij