Penis a picie alkoholu, palenie papierosów i obżarstwo [Badania]

Penis, kiedy jest sprawny, to źródło szczęścia i życiowej satysfakcji. Kiedy jednak nie działa prawidłowo, może być przyczyną kompleksów, wstydu, a nawet upokorzeń. Na szczęście problemom z erekcją można zaradzić poprzez zmianę stylu życia. 

penis, problemy z erekcją shutterstock.com

Przewiń dalej:

1. Penis a picie alkoholu

2. Penis a palenie papierosów

3. Penis a obżarstwo

1. Penis a picie alkoholu

Doświadczenie większości z nas podpowiada nam, że alkohol zdecydowanie ułatwia nawiązywanie kontaktów, które – im tego alkoholu jest więcej – szybciej prowadzą do sypialni. Łatwo więc ulec złudzeniu, że alkohol i seks tworzą nierozłączną parę. Jednak tak naprawdę alkohol obniża Twoją sprawność i nawet jeśli uda Ci się namówić kogoś na bara bara, możesz okazać się gorszym kochankiem, niż jesteś na trzeźwo. Dlaczego? Jak wyjaśnia American Addiction Centers, przede wszystkim alkohol jest depresantem. Depresanty wywołują uwalnianie się neuroprzekaźników działających hamująco na układ nerwowy, czyli spowalniają przepływ sygnałów między komórkami nerwowymi.

Z jednej strony to przyjemne, bo zapominamy o stresie, z drugiej – spowolnienie tej komunikacji zmniejsza też intensywność doznań, a więc może być Ci trudniej się podniecić, zwłaszcza jeśli alkoholu było sporo. Po drugie, pod wpływem alkoholu rozszerzają się naczynia krwionośne – to dlatego czerwieniejesz na twarzy po kilku drinkach. Rozszerzone naczynia z jednej strony ułatwiają przedostanie się krwi do ciał jamistych prącia, z drugiej ułatwiają też jej odpływ, więc nawet jeśli dojdzie do erekcji, będzie ona trwała krócej.

Dodatkowo, alkohol powoduje odwodnienie, a gdy krwi jest mniej, trudniej wypełnić ciała jamiste; poza tym powoduje wzrost angiotensyny, co również zwiększa ryzyko zaburzeń wzwodu. Gdyby tego jeszcze było Ci mało, przypomnimy, że – jak donosi „Indian Journal of Psychiatry” – aż 72% mężczyzn uzależnionych od alkoholu cierpi na jakieś dysfunkcje seksualne: najczęściej są to zaburzenia erekcji, przedwczesny wytrysk i niskie libido.

Gdybyś właśnie odetchnął z ulgą, bo przecież nie jesteś alkoholikiem, wyjaśniamy, że badanie uczonych z Università di Napoli Federico II wykazało, że już wypijanie trzech drinków dziennie zwiększa ryzyko problemów z erekcją o 40%, a takie wstydliwe epizody zdarzają się u 62% mężczyzn pijących takie ilości. Czy wspominaliśmy, że nadużywanie alkoholu obniża poziom testosteronu? Nie? No to wspominamy.

ZOBACZ: Współcześni mordercy męskiego libido

Pomoc dla członka

O ile w młodości, gdy testosteronu masz dosyć, a układ krążenia jeszcze niezdemolowany, efekty działania alkoholu mogą nie przerażać, o tyle jeśli chcesz, żeby maszyneria funkcjonowała zgodnie z Twoimi oczekiwaniami również po „40”, ogranicz picie do jednego drinka dziennie, ewentualnie do dwóch (jeśli jesteś solidnie zbudowany). Taka dawka jest uznawana za względnie bezpieczną. Jeśli już się upijasz, rób to tylko od czasu do czasu i zadbaj o to, by między pijaństwem a następnym drinkiem minęły co najmniej3 dni. Uprawiaj sport: wspomniane badania włoskich uczonych wykazały, że ryzyko zaburzeń wzwodu jest o 20% mniejsze niż przeciętnie u mężczyzn, którzy trenują co najmniej dwie godziny w tygodniu.

2. Penis a palenie papierosów

Badanie Massachusetts Male Aging Study, polegające z grubsza na tym, że przez 10 lat obserwowano dużą grupę mężczyzn, odnotowując, jak styl życia wpływa na różne aspekty zdrowia facetów, wykazało, że ryzyko ED u palaczy jest dwukrotnie wyższe niż u niepalących. W kilku innych badaniach, w których przebadano łącznie 520 tysięcy mężczyzn, również potwierdzono związek palenia i występowania zaburzeń erekcji. Co ważne, wyniki wskazują, że ryzyko zaburzeń jest wprost zależne od dawki i czasu trwania nałogu. Oznacza to, że im więcej i im dłużej palisz, tym większe ryzyko wystąpienia zaburzeń wzwodu. Ale na takie niepożądane efekty palenia wcale nie musisz czekać latami.

Badanie, w którym wzięło udział 2200 mężczyzn, wykazało, że po zapaleniu papierosa ryzyko, iż przepływ krwi w prąciu spadnie poniżej poziomu wystarczającego do osiągnięcia wzwodu, rośnie rośnie o 50%. W przełożeniu na praktykę oznacza to, że jeśli na imprezie wypalisz paczkę albo więcej szlugów, może się zdarzyć, że gdy już wrócisz do domu, będziesz miał słabszą erekcję i krócej będziesz ją mógł utrzymać. Raczej też nie ma co liczyć na to, że uda Ci się, jak w piosence, „cztery razy po dwa razy”. Już ten drugi może być poza zasięgiem.

Efekt obkurczenia tętnic po wypaleniu papierosów będzie jeszcze silniejszy, jeśli oprócz papierosów na imprezie sporo wypijesz. W końcu nie bez przyczyny powstało powiedzonko, że „piwo
lubi dym”. Najwyraźniej z wzajemnością. Jakby tego było mało, uczeni donoszą, że palenie papierosów zwiększa o 12% ryzyko kolejnej krępującej przypadłości: przedwczesnego wytrysku. Słaba erekcja i przedwczesny wytrysk? Oj, ona może już więcej się nie odezwać.

Pomoc dla członka

Najlepsze, co możesz zrobić, to oczywiście – nie pal. Przede wszystkim nie zaczynaj, a jeśli na tę poradę jest już za późno, postaraj się rzucić, a przynajmniej ograniczyć palenie. Ryzyko wystąpienia problemów ze wzwodem rośnie w zależności od tego, ile i jak długo palisz. Nie licz natomiast na to, że najwyżej rzucisz palenie, gdy problemy się pojawią. Dr n. med. Piotr Świniarski, urolog i androlog, który z zaburzeniami wzwodu ma w gabinecie do czynienia na co dzień, przestrzega, że rzucenie palenia zwykle nie powoduje magicznego powrotu seksualnej mocy – może co najwyżej spowolnić rozwój schorzenia. Lepiej więc rzucić fajki, zanim problemy się pojawią.

3. Penis a obżarstwo

Obżarstwo i/lub lenistwo nie bez powodu znalazły się na liście 7 grzechów głównych. Gdy dostarczasz sobie więcej kalorii niż potrafisz spalić, rośnie ryzyko trzech największych wrogów erekcji: nadciśnienia, cukrzycy i hipercholesterolemii, czyli tzw. wysokiego cholesterolu. Choroby te zwiększają ryzyko zaburzeń erekcji odpowiednio o 20, 30 i 40%. Nadciśnienie, choć bardzo długo nie boli, powoduje, że tętnice w Twoim ciele robią się coraz sztywniejsze i mają coraz grubsze ścianki. W rezultacie krążenie krwi jest zaburzone, a przypominamy, że aby doszło do erekcji, do ciał jamistych w prąciu musi zostać wpompowana i uwięziona tam za pomocą specjalnych zastawek odpowiednia ilość krwi. Cukrzyca z kolei powoduje uszkodzenie nerwów, tzw. neuropatię cukrzycową, a to prowadzi do zakłócenia działania skomplikowanego układu wywoływania wzwodu. Z badania opublikowanego w piśmie „Diabetic Medicine” wynika, że cukrzyca typu 2 powoduje kłopoty ze wzwodem dwa razy częściej niż ta typu 1.

Pomoc dla członka

Żeby znacząco zwiększyć swoje szanse na erekcję na każde żądanie, wystarczy zadbać o szczupłą sylwetkę. Od razu podpowiadamy: znacznie łatwiej ją utrzymać niż później odzyskać. Nie zmieścimy w tej małej ramce wszystkich zasad, ale wystarczy, że przejrzysz parę numerów MH, żeby znaleźć praktyczne i stosunkowo łatwe sposoby na odpowiedni trening (nie wszystkie są bardzo wymagające!) oraz na najsmaczniejsze i najzdrowsze dawki kalorii. Nie masz pod ręką kilku numerów? Zajrzyj na naszą stronę: menshealth.pl. Na pewno wybierzesz coś dla siebie niezależnie od tego, w jakiej jesteś obecnie formie.

PRZECZYTAJ: Czy wielkość członka ma znaczenie? [Ankieta]

REKLAMA