O czym myśli śpiący mózg

W ciągu całego życia śpimy w sumie ponad ćwierć wieku. To robi wrażenie, prawda? Niektórzy uważają, że to przesypianie jednej trzeciej życia to potworne marnotrawstwo.

mózg, sen, REM shutterstock.com
W końcu antylopie podobno wystarczy tylko 30 minut dziennie. A takie, na przykład, delfiny nigdy nie zapadają całkowicie w sen, bo śpią tylko połową mózgu - kiedy zamyka się jedno oko powiązane ze śpiącą półkulą, drugie oko i druga półkula czuwają. I tak na zmianę. Z drugiej strony ani delfiny, ani antylopy nie zbudowały cywilizacji i nie wysłały rakiety w kosmos, stąd przypuszczenie, że sen jest nam niezbędny do sprawnego funkcjonowania mózgu.

REKLAMA

ZOBACZ: 7 sposobów na zdrowy sen

No dobrze, ale co się w takim razie dzieje podczas snu w naszym mózgu i czy faktycznie erotyczne sny, albo inne głupoty, które się kłębią w nocy w naszych głowach, usprawniają myślenie? Na to pytanie starali się odpowiedzieć naukowcy z Uniwersytetu Genewskiego (UNIGE) w Szwajcarii. Za pomocą sztucznej inteligencji, dekodującej aktywność mózgu podczas snu, rezonansu magnetycznego (fMRI) i elektroencefalografii (EEG), starali się odczytać o czym wtedy myślimy.

Okazuje się, że podczas głębokiego snu mozg wcale się nie obija, tylko wykonuje ciężką pracę polegającą na przerabianiu i sortowaniu setek tysięcy danych pochodzących z całego dnia aktywności. Korzystając z tego, że zewnętrzna dostawa danych jest wyłączona, mózg dialogując sam ze sobą pomiędzy różnymi regionami może się spokojnie zająć obróbką wspomnień, zachowując te najbardziej przydatne. Informacje skojarzone z przyjemnymi emocjami są zapisywane na dłużej. Te wyniki opublikowane w czasopiśmie Nature Communications rzucają nowe światło na aktywność mózgu podczas snu.

„Aby dowiedzieć się, które regiony mózgu są aktywowane podczas snu i rozszyfrować, w jaki sposób te miejsca pozwalają nam porządkować pamięć, opracowaliśmy specjalny dekoder” – wyjaśnia Virginie Sterpenich szefowa badań. „Podczas głębokiego snu hipokamp – struktura płata skroniowego, która przechowuje tymczasowe ślady pamięciowe – wysyła z powrotem do kory mózgowej informacje z danego dnia. Nawiązywany jest dialog, który umożliwia konsolidację pamięci poprzez odtwarzanie wydarzeń, a to wzmacnia połączenie między neuronami”.

PRZECZYTAJ: Co nam daje sen? [Trening, regeneracja, sport]

Podczas eksperymentu naukowcy umieścili grupy ochotników w rezonansie magnetycznym i poprosili ich o zagranie w dwie gry: zgadywankę oraz labirynt. Chodziło o to, aby wybrać takie gry, które aktywują różne regiony mózgu i widać tę aktywność na obrazach MRI. Gry były ustawione tak, że tylko jedna z nich mogła być wygrana (połowa ochotników wygrała jedną, a druga połowa wygrała drugą), tak aby mózg skojarzył aktywność z pozytywnymi emocjami związanymi z wygraną.

W kolejnej fazie, ochotnicy wciąż podłączeni do rezonansu mogli spać przez jedną do dwóch godzin (jeden cykl snu) i ponownie rejestrowano aktywność ich mózgu. Naukowcy odkryli, że podczas głębokiego snu aktywność mózgu była podobna do tej podczas gry i widać było, że mózg ponownie przeżywał tę wygraną grę. Można powiedzieć, że sen sprzyja utrwalaniu śladów związanych z pozytywnymi emocjami, co jest elementem uczenia się.

Jakie wnioski z tego dla nas płyną? Możemy to wykorzystać przy wszelkich próbach nauczenie się nowych rzeczy, a także zmiany swoich nawyków - trzeba po prostu po wykonaniu zadania wprowadzić nagrody wzbudzające pozytywne emocje. Jeśli świat nas nie nagradza, musimy to zrobić sami.

Zobacz również:
Od 6 do 13 czerwca w Stanach Zjednoczonych trwała ciekawa kampania o nazwie "7 to Strong", która miała na celu uzmysłowić mężczyznom, że nawet krótki trening jest w stanie sporo zdziałać w kontekście ich zdrowia i formy. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA