Najszczęśliwsze państwa świata i...Polska [World Happiness Report]

Zabieramy Cię w podróż dookoła świata. Cel: poszukiwanie szczęścia. Pierwszy przystanek: Finlandia – wg „World Happiness Report 2022” najszczęśliwszy kraj na świecie.

World Happiness Report shutterstock.com

Recepty na szczęście człowiek poszukuje od zarania dziejów. Próbowali temu sprostać m.in. liczni filozofowie na czele z Sokratesem, ale jakoś nie doszli do porozumienia. Współcześni eksperci na podstawie wieloletnich badań nie tylko wyłuskali kluczowe czynniki, które, u większości populacji, składają się na stałe uczucie zadowolenia z życia (utożsamiane jako poczucie szczęścia), ale też nauczyli się poziom tego zadowolenia mierzyć. I tak specjaliści z Gallup World Poll oraz ONZ – autorzy globalnej publikacji „World Happiness Report” – aktualnie stan szczęścia opierają na sześciu kluczowych czynnikach: PKB per capita, wsparcie społeczne, prognozowaną długość życia w zdrowiu, wolność, hojność i zaufanie (mierzone poziomem korupcji). Pod uwagę brane są przede wszystkim odczucia własne ankietowanych, dotyczące ich dobrostanu i emocji.

REKLAMA

Wyniki są zestawiane z dostępnymi danymi z każdego z analizowanych krajów. Jakie więc wnioski płyną z dziesiątego, jubileuszowego raportu „World Happiness Report 2022”? Główny – całkiem optymistyczny. Otóż okazuje się, że pandemia przyniosła nie tylko ból i cierpienie, ale także wzrost wsparcia społecznego i życzliwości. A gdzie żyją najszczęśliwsi ludzie? Sprawdź na kolejnych stronach.

Przewiń dalej:

Finlandia

Dania

Islandia

Norwegia

Polska

Paragwaj

RPA

Bhutan

1. Finlandia

Sisu, czyli fiński hart ducha

Kolejne z rzędu Zwycięstwo finlandii nie jest zaskoczeniem, gdyż kraj ten zawsze zajmował wysoką pozycję w rankingu. Finowie wyróżniają się na tle innych państw zwłaszcza pod względem zaufania (i to zarówno wśród obywateli, jak i do władz). Sekret ich szczęścia może tkwić także w tzw. sisu – fińskiej filozofii życia. Tego terminu nie da się w prosty sposób przetłumaczyć, ale chodzi w nim o połączenie odwagi, wytrwałości, uporu, hartu ducha i siły woli. Finowie zawsze prą do przodu, mimo przeciwności. Poza tym lubią życie blisko natury, dlatego dużo czasu spędzają na zewnątrz – mimo surowego klimatu. Od tego najszczęśliwszego kraju na świecie dzielą Cię dwie godziny podróży samolotem. To na pewno dobry kierunek na zbliżający się urlop.

2. Dania

Bliskość i komfort

Potomkowie wikingów wiedzą, jak ważne są więzi społeczne, dlatego dbają o regularne kontakty z przyjaciółmi. 88% Duńczyków organizuje spotkania towarzyskie co najmniej raz w tygodniu, co daje wynik aż o ponad 50% wyższy niż u przeciętnego Europejczyka. Spędzając czas z bliskimi, najważniejszą zasadą jest to, by czuć się komfortowo i bezpiecznie, co składa się na tzw. hygge, czyli duńską filozofię życia. Co ciekawe, eksperci z Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze (tak, Duńczycy mają specjalne ośrodki do badania szczęścia) uznali, że najkorzystniejsze są spotkania w 3-4 osoby. Więcej osób nie zapewni tej intymności i spokojnej atmosfery, która sprzyja zacieśnianiu się więzi międzyludzkich.

3. Islandia

Ogromna moc przyjaźni

Utrzymanie kilku bliskich przyjaźni może Ci pomóc w osiągnięciu tego samego uczucia szczęścia, jakie mają obywatele Islandii, od lat zajmujący miejsca w czołówce rankingu. Jak wynika z danych OECD Better Life Index, 98% Islandczyków jest pewnych, że w razie potrzeby ma w swoim otoczeniu kogoś bliskiego, na kim można polegać. Silna sieć społeczna zapewnia wsparcie emocjonalne w dobrych, jak i w złych czasach, ale też może ułatwiać poszukiwanie pracy czy dostęp do usług. Z kolei w 2017 roku uczeni z Harvard Medical School opublikowali wyniki prowadzonego przez dekady badania dotyczącego szczęścia. Okazało się, że bliskie relacje były naj- ważniejszym czynnikiem napędzającym uczucie szczęścia w ciągu całego życia. „Zaskakującym odkryciem jest to, że nasze relacje i to, jak bardzo jesteśmy dzięki nim szczęśliwi, ma potężny wpływ na nasze zdrowie – mówi główny autor badania, psychiatra, prof. Robert Waldinger z Massachusetts General Hospital. – Dbanie o swoje ciało jest ważne, ale dbanie o relacje jest również formą dbania o siebie”.

8. Norwegia

Napędzani przez naturę

Nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie. To norweskie powiedzenie idealnie opisuje, co dla kolejnych w rankingu Skandynawów jest najważniejsze. Tzw. friluftsliv można przetłumaczyć jako „życie na świeżym powietrzu”, które zapewnia Norwegom uczucie szczęścia. A opcji spędzania czasu na łonie natury jest mnóstwo, większość jednak łączy się z większą lub mniejszą aktywnością ruchową (choć siedzenie na ławce w parku też poprawia samopoczucie). Dlatego korzyści płynące z życia w zgodzie z friluftsliv są wszechstronne: lepsza kondycja i lepszy humor oraz jednocześnie mniejszy poziom stresu i mniejsze ryzyko depresji.

48. Polska

Dlaczego taki kiepski wynik?

Na 146 wziętych pod uwagę w rankingu państw zajęcie 48. miejsca nie jest żadnym wyczynem. Na dodatek z roku na rok spadamy o kilka oczek. Wyprzedzają nas nie tylko przodujące w wielu innych rankingach bogate kraje europejskie i światowe potęgi, ale także te, wydawałoby się, gorzej sytuowane państwa, np. Kazachstan, Serbia czy Kosowo.

Choć z „World Happiness Report” nie do końca wynika, dlaczego Polacy są niezadowoleni z życia bardziej niż pozostali Europejczycy (w żadnym z kluczowych czynników nie wypadamy wyjątkowo słabo – raczej we wszystkich nieco gorzej od pozostałych), klucz do rozwiązania zagadki mogą dostarczyć nam inne raporty, jak np. tworzony przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Better Life Index.

Analizując dane, specjaliści OECD biorą pod uwagę także czynniki, które WHR pomija. Wśród nich znalazły się dwa, w których wypadamy naprawdę kiepsko. Pierwszym z nich jest mieszkalnictwo. W Polsce mieszkania są nie tylko drogie, ale i małe. Przeciętny lokal mieszkalny ma 1,1 pokoju na osobę – to daje nam jeden z najniższych wyników wśród branych pod uwagę państw (średnia OECD wynosi 1,7 pokoju na osobę). Drugim czynnikiem, w którym wypadamy bardzo źle, jest zanieczyszczenie środowiska. Jak wiadomo, jakość powietrza ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, a regularnie przekraczane normy smogu to dla Polaków codzienność. Światełko nadziei daje czynnik, w którym wypadamy nieco powyżej średniej: 94% Polaków ma w swoim otoczeniu bliską osobę, na którą może liczyć w potrzebie. Dobre chociaż i to...

PRZECZYTAJ: Czy pieniądze dają szczęście?

73. Paragwaj

Śmiech to zdrowie

Kraj, w którym ludzie śmieją się najczęściej, choć, patrząc na miejsce w rankingu „World Happiness Report 2022”, wydawałoby się, że powodów do śmiechu nie ma za wiele. Mimo to Paragwaj w 2019 roku otrzymał tytuł najbardziej pozytywnego kraju na świecie według raportu „Gallup 2019 Global Emotions Report”. Przeprowadzona w tym samym roku metaanaliza badań wykazała, że uśmiechanie się może wywoływać niewielką poprawę nastroju – zarówno Twojego, jak i osób, do których kierujesz swój uśmiech – podczas gdy (niespodzianka!) marszczenie brwi może mieć odwrotny skutek. Wychodzi więc na to, że nawet gdy nie jest nam szczególnie do śmiechu, warto się do niego zmusić, a pozytywny efekt tego działania może Cię zaskoczyć. Oczywiście, pozytywnie.

91. RPA

Jestem, ponieważ jesteśmy

Życie w RPA nie należy do najłatwiejszych, ale to nie oznacza, że nie mamy się czego uczyć od mieszkańców Południowej Afryki, gdzie warunkiem bycia szczęśliwym jest bliskość drugiego człowieka. Ten sposób myślenia to podstawa systemu etycznego ubuntu. Słowo to, jak i te z innych opisanych tu konceptów, nie ma jednego znaczenia. „Ubuntu” oznacza poczucie więzi między ludźmi, szacunek, współczucie, ale także życie w pokoju z innymi. Jak czytamy w „Journal of Happiness Studies”, osoby opisujące momenty, w których praktykowały współczucie (pomagając osobie w potrzebie), znacząco częściej doświadczały wzrostu szczęścia i poczucia własnej wartości niż osoby, które po prostu opisywały swój dzień.

ZOBACZ TEŻ: 5 kroków do szczęśliwego życia

Bhutan

Głęboki oddech i medytacja

Choć to państwo nie znalazło się w rankingu, to zasługuje na wyróżnienie, bo właśnie w Bhutanie w 1972 roku ówczesny król zaproponował, by wskaźnik PKB rozszerzyć do postaci Szczęścia Krajowego Brutto, jako bardziej miarodajnego narzędzia do badania jakości życia. Bhutańczycy wierzą w harmonię i balans – w swoim wnętrzu, w społeczności, w naturze – oraz w rozwój duchowy. Do codziennych praktyk zaliczają takie czynności, jak: medytacje, modlitwy, uważne oddychanie i monotonne, rytualne śpiewy. Liczne badania udowodniły to, o czym niektóre społeczności wiedziały od dawna: medytacja potrafi znacząco zredukować stres, zwiększając dobrostan psychiczny i fizyczny.

Zobacz również:
REKLAMA