REKLAMA

Na urlop marsz!

Jeśli nie rozumiesz albo nie pamiętasz, co to jest urlop, pilnie potrzebujesz wypoczynku! Nawet kilka dni wolnego może zdziałać cuda. Mamy na to 8 solidnych argumentów, które pozbawią Cię wszelkich skrupułów przed wyjazdem na zasłużone wakacje.
iofoto 2011/shutterstock.com
fot. iofoto 2011/shutterstock.com
 3.


Dłuższa młodość

REKLAMA

Hałas przyczynia się do przedwczesnego starzenia się, a co trzecia osoba poddana jego długotrwałemu działaniu żyje o ok. 10 lat krócej niż ci, którzy mają ciszej. Już poziom 35-70 dB - taki hałas powoduje ruch uliczny - zmniejsza wydajność pracy, trwale osłabia słuch i rozdrażnia. Więcej decybeli to poważniejsze zagrożenia zaburzeniami układu krążenia, równowagi, a nawet uszkodzeniem organów wewnętrznych, wynikającymi z drgań. Wakacje więc to ulga dla uszu i dłuższe życie.

 4.


Dłuższe życie

W mieście jest niebezpiecznie. I wcale nie musisz mieszkać w Bronxie. Światowa Organizacja Zdrowia przeprowadziła badania nad śmiertelnością w dużych miastach. Zanieczyszczenie jest przyczyną co trzeciego zgonu z powodu schorzeń układu krążenia i raka. Mieszkańcy dużych miast są 5000 razy bardziej narażeni na działanie czynników rakotwórczych w spalinach, wyziewach przemysłowych itd. A śmiertelność latem wzrasta, bo winna jest wysoka temperatura i kumulacja zanieczyszczeń.

 5.


Lepsze zdrowie psychiczne

Na wakacjach redukujesz stres, odzyskujesz równowagę wewnętrzną i rozwijasz twórcze emocje. Banał? Posłuchaj psychologa. Ewa Kalecińska-Adamczyk: "Odpoczynek polega na zmniejszeniu liczby negatywnych bodźców, odbieranych ze świata zewnętrznego. Można wyjechać tam, gdzie nikt nas nie zna, w nieznane nikomu miejsce, samotnie lub z kimś, kogo lubimy. Nowe bodźce przyćmią nieprzyjemne zdarzenia z codzienności. To, co spędzało Ci sen z powiek, wyda się po prostu zbyt nudne, aby nadal się tym zajmować".

"To powoduje, że mniej się denerwujemy, rzadziej "przeżuwamy" złość pod czyimś adresem, jesteśmy mniej agresywni, smutni lub przestraszeni. Pierwszym odczuciem pojawiającym się podczas udanego odpoczynku jest ogarniające nas uczucie świętego spokoju. To podstawa odzyskania równowagi. A gdy znuży nas brak stymulacji, pojawia się miejsce na twórczość i pozytywne emocje. Kreatywność zrodzi się tylko na oczyszczonej ziemi" - wyjaśnia psycholog.

 6.


Zwiększona odporność

Zmiana klimatu łagodzi objawy wielu schorzeń i zwiększa odporność. Masz alergię? Odczujesz ulgę nad morzem, wilgotny klimat morski zmniejsza rozprzestrzenianie się pyłków. Często zapadasz na gardło i oskrzela? Powietrze morskie, z dużą ilością soli i jodu, działa jak inhalacje: oczyszcza i odkaża drogi oddechowe. Woda morska ma też niewielkie właściwości antybakteryjne, ściągające, a nawet przeciwgrzybicze. Panujące nad poziomem morza niskie ciśnienie jest również wskazane dla nadciśnieniowców.

Góry z kolei to dobre miejsce dla osób o słabej odporności. Im wyżej, tym mniej tlenu, więc organizm reaguje na to zwiększoną produkcją czerwonych krwinek. Komórki są lepiej dotlenione, łatwiej pozbywają się szkodliwych produktów metabolizmu i skuteczniej bronią się przed atakami chorobotwórczych mikroorganizmów. "Gdy zejdziesz na niziny, będziesz miał piękną morfologię" - mówi lek. med. Robert Starzec. Na wysokościach wzrasta też ciśnienie. Zamiast więc ratować się kawą czy lekami, wybierz się w góry.

 7.


Większa sprawność

Aż 80% mieszkańców krajów rozwiniętych skarży się na problemy z kręgosłupem wynikające z siedzącego trybu życia. Polacy nie są tu wyjątkiem. A wakacje zmuszają do ruchu. Nawet jeśli nie ćwiczysz w ogóle, to podczas aktywnego urlopu poprawiasz kondycję - Twoja sprawność wzrasta o 30%.

Jacek Jankiewicz, instruktor tae kwondo i wspinacz skałkowy, podkreśla dwa plusy wypoczynku: lepsze dotlenienie organizmu i wynikające z niego przyspieszenie metabolizmu. "Kiedy się ruszasz na świeżym powietrzu, szybciej przyswajasz tlen, w rezultacie zwiększa się przemiana materii, uruchamiają mechanizmy adaptacyjne do nowych warunków, krew krąży szybciej, składniki odżywcze sprawniej docierają do tkanek i narządów" - mówi Jacek Jankiewicz.

Jednocześnie uspokaja intensywnie ćwiczących w siłowni: "Nie stracisz masy mięśniowej w 10 dni. Musiałbyś nie ćwiczyć przez miesiąc. Poza tym sprawdzasz się w nowych warunkach, dajesz inny bodziec mięśniom, często tym, których nie wykorzystujesz w mieście".

 8.


Zdrowsze płuca

Są jeszcze na Ziemi miejsca, w których da się oddychać. Już po trzech dniach wakacji w czystszym środowisku - może to być nawet wioska oddalona o kilka kilometrów od miasta - płuca zaczynają lepiej funkcjonować. Po pierwszym dniu zmniejsza się o prawie połowę ilość tlenku węgla wdychanego w spalinach, smogu i innych miejskich smrodach. Drugiego dnia pobytu jest go jeszcze mniej. Od trzeciego dnia Twoje płuca pracują jak u nastolatka, filtrują lepiej i uodparniają przeciw infekcjom (wg badań przeprowadzonych przez grecką firmę Vita).

MH 07-08/2003

STRONA 2 z 2

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA