Mity o masturbacji

Aż trudno uwierzyć, że wciąż można usłyszeć niektóre z tych przedziwnych przekonań. Od razu więc wyjaśniamy – onanizm jest absolutnie normalny i o ile nie popadniesz w jakiś rodzaj nałogu – całkowicie bezpieczny. Nie licząc oczywiście prób masturbowania się w miejscach publicznych – to bezpieczne nie jest.  

Masturbacja i pornografia Shutterstock.com

Od masturbacji można oślepnąć

Gdyby masturbacja powodowała ślepotę, żaden z nas nie mógłby napisać tego tekstu, a Ty prawdopodobnie być go nie zdołał przeczytać. Badania  National Survey of ­Sexual Health wykazały, że ta forma rozładowania napięcia seksualnego jest powszechna - do masturbacji przyznało się 92% mężczyzn w wieku 20–24. Pozostałe 8% naszym zdaniem po prostu się nie przyznało.

REKLAMA

Masturbacja prowadzi do zaburzeń erekcji

W pewnym sensie wręcz przeciwnie. Podczas masturbacji, a konkretniej – pod sam koniec tego mozołu, dochodzi do spięć mięśni dna miednicy, a te właśnie mięśnie odpowiadają między innymi za intensywność orgazmów. Masturbując się, niejako przygotowujesz się kondycyjnie do zwiększenia wrażeń z seksu.

Jest jednak jedno “ale”: jeżeli regularnie I od małego masturbujesz się do pornografii, która w tej chwili jest dostępna bez najmniejszego problemu, możesz nabrać złych nawyków. Seksuolodzy przestrzegają przed skutkami ubocznymi nałogowego oglądania pornografii – gdy oglądasz jej za dużo, możesz nabrać nierealistycznych wyobrażeń na temat tego, jak seks powinien wyglądać i gdy w realu dziewczyna się tak nie wije, nie krzyczy z rozkoszy już po pierwszym dotknięciu, Twoja gotowość do kontunuowania zabawy może osłabnąć, bo bodźce będą zbyt słabe. Zdrowsze jest więc samozaspokojenie z zamkniętymi oczami – użyj wyobraźni. Ona nie działa tak mocno na zmysły.

Za dużo masturbacji zmniejsza wrażliwość na bodźce

Nie do końca, ale jest pewne niebezpieczeństwo. Jeżeli za każdym razem masturbujesz się w identyczny sposób, używając tej samej siły nacisku, tego samego rytmu, mogą się u Ciebie wykształcić wzorce zachowań i reakcji, które później, jeśli rodzaj stymulacji się zmieni, mogą utrudniać osiągnięcie orgazmu. Są to jednak sytuacje raczej wyjątkowe. Jeżeli chcesz dmuchać na zimne – bądź dla siebie dobry I co jakiś czas zmieniaj technikę.  

SPRAWDŹ TEŻ: 17 sposobów na urozmaicenie sam na sam ze sobą

Od masturbacji można się uzależnić

To właściwie nie jest mit, bo uzależnić się można od wszystkiego, a uzależnienie od czynności, która sprawia tyle przyjemności to nic trudnego. Jednak jest to zjawisko rzadkie – w większości przypadków korzystamy z możliwości samoobsługi, gdy czujemy, że jest nam to potrzebne. Ba, niektórzy lekarze wręcz zalecają masturbację jako sposób na rozładowanie stresu czy złagodzenie przewlekłego bólu.
Zachowaj ostrożność, jeśli zauważysz, że masturbowanie się zakłóca Twoje życie. Jeżeli odczuwasz tak silną kompulsję, że musisz w czasie lekcji wyskoczyć do toalety, albo zamykasz się w WC w samolocie, bo dokonać rękodzieła i ryzykujesz kompromitacją, może to świadczyć o tym, że to już nie ty decydujesz o swoim życiu. A taka utrata kontroli jest oznaką, że pora przystopować.

ZOBACZ TEŻ: Prawdy i mity o onanizmie

REKLAMA

REKLAMA

Masturbowanie się świadczy o tym, że jesteś w złym związku

Nie, o tym, że w związku dzieje się źle, świadczą inne sygnały: przestajecie ze sobą rozmawiać, przestajecie ze sobą sypiać, kłócicie się o pierdoły, o których kiedyś nigdy nawet nie rozmawialiście, drażnicie się nawzajem – to świadczy o kłopotach w związku. Jeżeli wasze życie seksualne jest ok, nie masz zastrzeżeń, ale masz silniejszy popęd niż twoja partnerka – masturbacja jest doskonałym sposobem na wyrównanie poziomów napięcia, jeśli można się tak wyrazić. Co raczej sprzyja związkowi niż świadczy o jego kryzysie.

REKLAMA

Masturbowanie się obniża testosteron

To właśnie z tego mitu wziął się zwyczaj wstrzemięźliwości przed ważnymi zawodami. Już starożytni Grecy zachowywali abstynencję przez igrzyskami, żeby zachować więcej agresji. I być może frustracja seksualna rzeczywiście sprawia, że jesteśmy bardziej agresywni, jednak nie ma medycznie potwierdzonego wpływu masturbacji na obniżenie poziom testosteronu.

Zobacz również:
Uzbrój się w kettla i przyspiesz spalanie tłuszczu, łącząc przysiad ze zginaniem ramion  i wyciskaniem.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA