[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

Migrena a trening - czy mogę trenować z bólem głowy?

Migrena to nie zwykły ból głowy. Często towarzyszą jej mdłości, nadwrażliwość na dźwięki, światłowstręt, nudności a w końcu wymioty. Niezbyt dobra zachęta do treningu, prawda? Szczególnie w gwarnej, gorącej i zalanej zimnym światłem siłowni.

migreny
Od razu wyjaśnijmy - nikt, kto ma atak klasycznej migreny nie pomyśli nawet przez sekundę o treningu w tej chwili. Jeśli należysz więc do nieszczęśników, którzy często miewają migreny, ale nie chcą rezygnować machania sztangą, nie masz, chłopie, łatwego życia. Nie oznacza to jednak, że musisz odłożyć gryf na stojak już na dobre.

Mówiąc bardzo ogólnie, osoby cierpiące na ataki migreny powinny wykonywać czynności, które uspokoją ich mózgi. A nic nie uspokaja mózgu bardziej niż zdrowa systematyczność. Chodzi tu regularne posiłki, zdrowy i odpowiednio długi sen oraz, oczywiście, ćwiczenia fizyczne. Te ostatnie mogą okazać się jednak mieczem obosiecznym.

REKLAMA

Z jednej strony ofiary migren i intensywnych bólów głowy powinny wykonywać aeroby przynajmniej trzy razy w tygodniu po 30 minut. Przynajmniej, bo amerykańskie CDC (Centers for Disease Control and Prevention) zaleca w takich przypadkach 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo. Jest ku temu istotny powód. Badania pokazują, że aktywność fizyczna może bowiem znacząco zmniejszyć i częstotliwość, i intensywność migren.

Druga strona medalu - a w zasadzie ostrza - przybiera jednak postać kolejnych badań, które sugerują, że trening może również atak migrenę... wywołać. I bądź tu, człowieku, mądry. Na szczęście jest kilka uniwersalnych zasad, które - przynajmniej teoretycznie - powinny ułatwić Ci decyzje, co robić, by cierpieć rzadziej i mniej, nie rezygnując z treningów.

Każdy jest inny

Wsłuchaj się w swój organizm. Jeśli wchodząc na siłownię, czujesz się świetnie, ale szybszy przepływ krwi i uderzenie endorfin wywołane pierwszymi machnięciami sztangą powodują, że wraca znajome uczucie – tym razem lepiej odpuść.

Nawodnienie jest ważne

I to nie tylko z uwagi na Twoje treningowe osiągi. W przypadku niewystarczających ilości wody dostarczanej do organizmu podczas treningu zakłócany jest cały cykl termoregulacji, a stąd już tylko krok do przegrzania, które jak najbardziej może wywoływać migreny. Dlatego dbaj o odpowiednie przyjmowanie płynów. American College of Sports Medicine zaleca, aby wypić około 500 ml płynu dwie godziny przed treningiem.

Zjedz cokolwiek

Nie musi to być wystawna uczta. 1,5 godziny przed treningiem wrzuć na ząb coś lekkiego. Ludzie, którzy biorą udział w ćwiczeniach na czczo z niskim poziomem cukru we krwi, częściej skarżą się na silny ból głowy.

Znajdź ulgę w aptece

Nie ma nic złego w byciu ostrożnym. Przyjmowanie naproksenu lub innego leku przeciwzapalnego około godziny przed treningiem może okazać się skuteczną zaporą dla migreny.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij