Mężczyźni biegają wolniej bez publiczności

Wygląda na to, że doping publiczności działa jak... doping. Badanie wykazało, że w sytuacjach bez publiczność biegamy wolniej. Co ciekawe, u kobiet jest odwrotnie - bez publiczności biegają szybciej.

wpływ publiczności Shutterstock.com

Uczeni z UNiwersytetu Martina Lutra w Halle w czasie epidemii postanowili zbadać, jaki wpływ na osiągi sportowe ma obecność publiczności lub jej brak. Doskonałą okazją były Mistrzostwa świata w biathlonie 2020. Okazało się, że na brak publiczności mężczyźni reagują inaczej niż kobiety. Podczas biegu panie radziły sobie lepiej, a mężczyźni odwrotnie. Z kolei przy czynnościach wymagających nie tylko prędkości, ale i precyzji (np podczas strzelania), publiczność zdaje się deprymować mężczyzn i dodawać skrzydeł kobietom. 

Teoria przystosowania społecznego zakłada, że na nasze zachowania i skuteczność działań wpływ mają inni ludzie. Już sama obecność obserwatorów sprawia, że lepiej wykonujemy proste zadania, zwłaszcza te, które wymagają wytrzymałości. Wyniki badań były dotychczas dość jednoznaczne, ale okazało się, że przy bardziej skomplikowanych zadaniach pojawiają się różnice. Generalnie przyjmuje się, że obecność publiczności działa motywująco i poprawia wyniki. 

Jednak z badań niemieckich psychologów wynika, że sytuacja jest bardziej skomplikowana. Po porównaniu wyników różnych zawodów z lat 2018-2019, kiedy zawody odbywały się przy publiczności, z wynikami osiągniętymi w roku 2020, gdy tej publiczności nie było ze względu na epidemię. I okazało się, że kobiety i mężczyźni reagują zupełnie inaczej, przy czym wyniki mężczyzn były dokładnie takie, jakich się spodziewano. W biegu bez publiczności osiągali gorsze czasy, a w strzelaniu, czyli w dyscyplinie wymagającej skupienia, brak publiczności poprawiał celność. W przypadku kobiet dało się zauważyć zależność odwrotną - gdy czuły na sobie spojrzenia widzów, strzelały lepiej, ale już w biegu osiągały gorsze wyniki, gdy publiczność była obecna. 

REKLAMA

Uczeni nie potrafią jeszcze ostatecznie wyjaśnić tych różnic. Przypuszczają jedynie, że przyczyny mogą być dwie. Po pierwsze, dotychczasowe badania były prowadzone głównie na męskiej populacji, po drugie zaś, istotną rolę może tu odgrywać wzmacnianie stereotypów. Na przykład zgodnie ze stereotypem mężczyzna powinien być silny i szybki - wobec tego na widoku ludzi będzie się starał być silniejszy i szybszy. 

Kobieta z kolei stereotypowo jest bardziej precyzyjna i cierpliwa, dlatego aplauz publiczności wzmacnia te jej cechy. Tak jest naprędce sporządzona hipoteza, którą trzeba będzie jednak potwierdzić dokładniejszymi badaniami. Już jednak samo zauważenia takiej zależności jest bardzo ciekawe. 

ŹRÓDŁO: https://pressemitteilungen.pr.uni-halle.de/index.php?modus=pmanzeige&pm_id=5259

REKLAMA