[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Męskie urazy - oko, nos, szczęka i inne

Gdybyś na co dzień chodził w zbroi, nie musiałbyś się martwić. Ale nie chodzisz, więc jesteś narażony na urazy. Czy to na ringu, czy na boisku, czy na ulicy – czasami możesz oberwać. Zobacz, jakie mogą być tego konsekwencje.

urazy, kontuzje Po uderzeniu, w zasadzie każdym, dochodzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych i krwiaka. Jeśli szybko zastosujesz zimny okład, krwiak będzie mniejszy. A mniejszy krwiak to mniejszy problem: mniej bólu, mniej powikłań i szybszy powrót do formy.

1. Splot słoneczny

Zdarzyło się każdemu. Dostajesz cios w brzuch i przez dłuższą chwilę łapiesz powietrze jak ryba wyrzucona na brzeg. Zresztą równie bezskutecznie. To efekt skurczu przepony, który zazwyczaj mija po chwili paniki. Gorzej, że splot słoneczny to skupisko nerwów układu autonomicznego zaopatrującego organy wewnętrzne – pod wpływem urazu chaos impulsów może spowodować zaburzenia w trzewiach, np. niedokrwienie czy przekrwienie.

Jeśli ból jest bardzo silny i nie słabnie po kilkunastu minutach, lepiej idź do lekarza.

2. Punkt

Czyli w podbródek. Wie o tym każdy miłośnik boksu, że przeciwnik trafiony precyzyjnie w środek szczęki bardzo często pada znokautowany. Dlaczego tak się dzieje? „Uderzenie w szczękę jest tak naprawdę uderzeniem w głowę – wyjaśnia doktor Robert Starzec, doświadczony chirurg, dyrektor medyczny grupy Scanmed, medyczny guru Men’s Health.

– Od innych uderzeń różni się tym, że zazwyczaj cała siła uderzenia nie rozprasza się, tylko przenosi się na czaszkę i mózg. Mózg najpierw odbija się od potylicy, a po chwili od przedniej części czaszki. W rezultacie dochodzi często do wstrząśnienia mózgu i utraty świadomości”. Na szczęście zwykle krótkotrwałej.

Jeśli po uderzeniu tracisz świadomość, nawet na chwilę, wymiotujesz, masz zaburzenia widzenia lub mowy – koniecznie odwiedź lekarza. Nie czekaj do rana (bo może samo przejdzie), tylko pojedź na pogotowie. Nawet jeśli nie masz takich objawów, lepiej przez kilka dni odpocznij. Odpocznij, to znaczy nie wybieraj się na siłownię, nie wsiadaj na rower i najlepiej nie idź też do pracy. Możesz powołać się na nas.

3. Nerki

Szybka powtórka dla tych, którzy nie uważali na lekcjach biologii – nerki znajdują się z tyłu po obu stronach kręgosłupa, powyżej pośladków i tuż poniżej żeber. Nie są więc zbyt dobrze chronione. „Uderzenie w nerki jest zwykle bardzo bolesne, bo znajdują się one w torebkach, które są silnie unerwione” – wyjaśnia doktor Starzec.

Po mocnym uderzeniu w nerki może się pojawić krew w moczu. Jeśli jest jej niewiele i po jednym-dwóch sikaniach mocz wraca do normy – nie masz powodu do paniki. Ale jeśli sytuacja trwa dłużej, idź do lekarza, bo mogło dojść do pęknięcia nerki. Lekarz zapewne zrobi USG, żeby zobaczyć, czy nerka jest cała i czy wokół niej nie powstał krwiak.

Krew w moczu, czyli tzw. hematuria, dosyć często pojawia się po intensywnym wysiłku. Jak donosi „Current Sports Medicine Report”, krew w swoim moczu po treningu widziało kiedykolwiek aż 80% pływaków i piłkarzy, a aż 73% badanych bokserów miało hematurię po walce. W skrócie: nie lekceważ, ale nie wpadaj też w panikę.

4. Wątroba

Jeżeli kiedykolwiek dostałeś solidny cios pod żebra z prawej strony, być może trudno będzie Ci w to uwierzyć, ale wątroba sama w sobie nie jest unerwiona i nie boli. Ale za to bardzo boli otaczająca ją błona oraz otrzewna. Dlatego lewy hak na wątrobę potrafi powalić nawet najtwardszych zawodników.

Ale powala ich nie tylko paraliżujący ból. Mechanizm jest nieco bardziej skomplikowany. Pod wpływem uderzenia w ten organ uruchamia się cała kaskada reakcji organizmu – między innymi rozszerzeniu ulegają naczynia krwionośne i zwalnia tętno. To zaś skutkuje gwałtownym spadkiem ciśnienia krwi.

Organizm, by wyrównać ciśnienie i zapewnić dostawy krwi do mózgu, każe Ci się położyć. (Pół biedy, jeśli rzecz dzieje się na ringu i jest sędzia, który powstrzyma atakującego). W skrajnych przypadkach (częściej w wyniku wypadków komunikacyjnych niż ciosów) może dojść do pęknięcia wątroby i ostrego krwawienia do jamy brzucha. Robisz się wówczas blady i słaby – konieczna jest natychmiastowa pomoc.

Zwykły cios, nawet jeśli jest bolesny, raczej nie zrobi Ci krzywdy. Staraj się oddychać spokojnie i jak najszybciej przyłóż zimny okład.

REKLAMA

5. Oko

Oko jest tak ważnym, a jednocześnie delikatnym narządem, że ewolucja całkiem solidnie je zabezpieczyła. Cios w oko najczęściej zatrzymuje się albo na łuku brwiowym, albo na kości jarzmowej (to ta kość tuż pod okiem). Zwykle więc, gdy dostaniesz w oko, kończy się na siniaku pod nim.

Czasami jednak cios jest tak silny albo pięść przeciwnika tak się pechowo ułoży, że uszkodzone zostaje samo oko. I wówczas nie ma co zgrywać chojraka. „Jeżeli tylko pojawiają się jakiekolwiek dolegliwości ze strony oka – np. ból, tętnienie, wyczuwalny wytrzeszcz oka, zaburzenia widzenia czy widoczny krwiak na gałce ocznej, musisz koniecznie, i to jak najprędzej, iść do okulisty” – radzi dr Starzec.

Przeczytaj też: Kontuzje bioder

Gałka oczna może pęknąć, może dojść do uszkodzenia nerwu wzrokowego, odklejenia siatkówki itd. Lista potencjalnych zagrożeń jest długa. Zlekceważenie wspomnianych objawów może doprowadzić nawet do utraty widzenia w tym oku. Gdy zostanie Ci tylko jedno widzące, nie będziesz mógł jeździć motocyklem, przestaniesz widzieć trójwymiarowo i nie będziesz mógł zawodowo jeździć samochodem. Nie warto więc zwlekać.

Gdy oko jest całe i jedyne pamiątki po uderzeniu to opuchlizna wokół i siniak, stosuj zimne okłady (nigdy nie przykładaj lodu bezpośrednio na skórę koło oka!) i czekaj. Siniak pod okiem znika zazwyczaj w ciągu tygodnia.

6. Ucho

Cios w ucho jest perfidny, bo w uchu znajduje się błędnik odpowiedzialny za poczucie równowagi. Gdy gwałtownie zmieni się ciśnienie w uchu – a tak się może stać, gdy oberwiesz w ucho z tzw. plaskacza – błędnik głupieje i możesz stracić równowagę, a nawet się przewrócić. Co więcej, wskutek gwałtownego wzrostu ciśnienia może pęknąć błona bębenkowa. Wtedy czujesz ostry ból, może się też pojawić krwawienie z ucha.

„Krwawienie z ucha zazwyczaj jest skutkiem albo właśnie pęknięcia błony bębenkowej, albo naderwania skóry przewodu słuchowego – wyjaśnia dr Starzec. – Ale może też być (chociaż rzadko) spowodowane poważniejszymi obrażeniami, np. uszkodzeniem tętnicy szyjnej wewnętrznej. W każdym przypadku krwawienia z ucha trzeba iść do laryngologa, by ocenił straty i zabezpieczył ranę”.

Sam sobie w krwawiącym uchu nie grzeb.

7. Nos

Nos wystaje z twarzy i aż kusi, żeby w niego przyłożyć. Jeśli nie zdążysz sparować uderzenia ani się uchylić, widzisz błysk i po chwili czujesz ból. Który narasta. Zazwyczaj nos po uderzeniu krwawi, ale sam krwotok nie świadczy jeszcze o złamaniu. O złamaniu świadczy chrupnięcie i dziwne przemieszczenie się nosa. „Najczęściej łamie się tylko chrząstka, chociaż jeśli cios jest bardzo silny, może też dojść do złamania kości, tzw. garbiku: to ten trójkątny wyrostek, który widzisz często na zabawkowych czaszkach – wyjaśnia dr Starzec. – Odradzam próby samodzielnego nastawiania, lepiej iść z tym do lekarza. Nie ma wielkiego pośpiechu: nos nastawić można nawet do tygodnia po złamaniu. Często jest to lepsze rozwiązanie, bo zdąży już zejść obrzęk”.

Gdy z nosa leci krew, pochyl się do przodu, przyłóż zimny okład do nasady i uciśnij palcami na kilka minut. Nie odchylaj głowy do tyłu.

MH 05/18

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij