Masz w domu kominek? To masz problem. Ze zdrowiem.

Skoro drewno jest ekologiczne, to palenie nim w kominku też musi być ekologiczne, prawda? Nic bardziej mylnego – oddychanie powietrzem ogrzewanym kominkiem jest równie zdrowe jak wdychanie spalin z rury wydechowej. Podczas rozpalania drewna powstają m.in. pyły PM2.5; tak, te same, przed którymi alerty antysmogowe ostrzegają nas przez całą zimę.

kominek fot. shutterstock.com
W 2006 roku Międzynarodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem (IARC) uzupełniła listę czynników o potwierdzonym rakotwórczym działaniu o kolejne 99 substancji chemicznych i czynników fizycznych. Do najgroźniejszych zaliczyła: pył zawierający krzemionkę, pył drzewny, spaliny z silników Diesla, benzen, azbest, formaldehyd, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, związki chromu, kadmu, niklu, niektóre nawozy sztuczne i pestycydy, produkty rozpadu radonu.
Podczas spalania drewna w kominku, a zwłaszcza podczas jego rozpalania, powstają pyły o średnicy cząstek nie przekraczającej 2,5 µm (mikrometra), znanych jako PM2.5, które są niewidoczne, ale bardzo łatwo przenikają do płuc i krwi. Drewno jest substancją organiczną, dlatego w trakcie jego spalania powstają wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, a także benzen, toluen, formaldehyd, dioksyny – większość tych substancji znalazła się na liście IARC.
Jakie schorzenia mogą powodować produkty spalania drewna w kominku?

REKLAMA

ZOBACZ TEŻ: Polacy mają za dużo samochodów. Czy będziemy szrotem Europy?

1. Choroby płuc

Oprócz wymienionych substancji rakotwórczych dym z kominka zawiera tlenek siarki, tlenek azotu i tlenek węgla. Chociaż pachnie bardzo przyjemnie, to jest dużo bardziej szkodliwy niż śmierdzący dym papierosowy.

2. Zwiększają ryzyko zawału

Przez to, że cząsteczki pyłów powstające podczas spalania drewna są tak małe, z łatwością pokonują rzęski w płucach mające je zatrzymać i dostają się wprost do krwioobiegu. Zwiększają w ten sposób ryzyko zawału i arytmii serca.

3. Szkodzi nienarodzonym dzieciom

Kanadyjscy lekarze pracujący w Gwatemali zauważyli, że dzieci matek, które podczas ciąży gotowały na otwartych paleniskach, ważyły mniej po urodzeniu i przychodziły na świat w gorszej kondycji. Lekarze podejrzewają, że dym może powodować uszkodzenia układu nerwowego u płodów.

4. Częstsza astma u dzieci

Liczne badania potwierdzają, że dzieci wychowywane w domach ogrzewanych drewnem, częściej zapadają na chroniczne choroby dróg oddechowych, niż ich rówieśnicy wzrastający w innych warunkach. U małych astmatyków częściej występowały zapalenia oskrzeli, przypadki duszności i świszczący oddech.

5. Częstsza zaćma u starszych

Badania przeprowadzone w Indiach w 2005 roku pokazują, że występowanie zaćmy było 3,5 razy wyższe u osób mieszkających w domach opalanych drewnem.

6. Szybsze starzenie się skóry

Siedzenie w pomieszczeniu ogrzewanym drewnem kominkowym (zwłaszcza z niewyczyszczonym kominem) jest jak siedzenie w dymie papierosowym – sprawia, że skóra staje się cieńsza i bardziej skłonna do zmarszczek.

Jak zmniejszyć ryzyko

Jeżeli mamy w domu kominek, to starajmy się go używać „od święta”, a nie codziennie. I przede wszystkim zadbajmy o regularny przegląd przewodów kominowych. Kominy powinny być czyszczone co roku, najrzadziej raz na dwa lata – im lepszy ciąg, tym czystsze powietrze wewnątrz domu.

W kominku nie wolno palić drewnem z drzew iglastych, bo jest nasączone żywicą, a ta, podczas spalania uwalnia – oprócz cudownego zapachu – wiele szkodliwych związków wodorowych. Drewno z drzew liściastych (do najlepszych należą dąb, buk, jesion, grab) musi być sezonowane około dwóch lat; w tym czasie jego wilgotność powinna spaść poniżej 20%.

ZOBACZ TEŻ: Walka ze smogiem. Dlaczego warto zainwestować w profesjonalną maskę?

Jak nadążyć za przepisami

Od 2022 roku zacznie obowiązywać Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE, zwana ekoprojektem. Określa m.in. pułapy emisji pyłów, tlenku węgla, tlenku azotu, czyli już niebawem piece i kominki zainstalowane w naszych domach będą musiały spełniać normy unijne:

http://nierobdymu.org/ekoprojekt/

Co to dokładnie oznacza? Sprawdzamy i wkrótce zaraportujemy.


Źródła:

  1. http://onkologia.org.pl/substancje-rakotworcze/
  2. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214629620302711?via%3Dihub#!
  3. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1352231017304144#!
Zobacz również:
Mając na uwadze powszechność nielegalnych praktyk w sporcie czy możemy jeszcze poważnie traktować osiągnięcia zawodników?
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA