Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Łysienie androgenowe - obalamy 7 mitów

Na głowie masz od 100 do 150 tysięcy włosów. Ale jesteś facetem i wkrótce możesz mieć ich znacznie mniej. To przez testosteron. Ale łysina wcale nie świadczy, że masz tego testosteronu wyjątkowo dużo i jesteś supermęski. To mit. Jest ich jeszcze kilka. 

Łysienie androgenowe Częsty widok? Podziękuj genom.

1. Ścięcie na jeża zapobiega łysieniu

minus Fałsz 

Nie. „Jeśli łysienie spowodowane jest zaburzeniami układu nerwowego, zmianami hormonalnymi czy chorobami zakaźnymi, to długość włosów nie ma nic do rzeczy” – wyjaśnia dr Ewa Kaniowska z Derma Puls – Centrum Dermatologii Estetycznej i Laserowej we Wrocławiu. Wrażenie, że krótkie włosy wypadają wolniej, to złudzenie optyczne.

Po pierwsze, trudniej je zobaczyć w odpływie prysznica, po drugie, gdy zaczynają się przerzedzać, również nie rzuca się to tak w oczy, jak wówczas, gdy włosy są długie. Jest jednak jeden wyjątek od tej reguły. Lepiej nie związuj ciasno długich włosów w kitkę. W ten sposób możesz sprawić, że skóra głowy będzie gorzej odżywiona, co może osłabić cebulki i faktycznie włosy zaczną wypadać bardziej intensywnie.  

3. Łysy ojciec to łysy syn.

minus Fałsz

Niekoniecznie. Mężczyźni łysieją częściej niż kobiety, w związku z czym więcej jest łysych ojców niż łysych matek z synami. Stąd wzięło się przekonanie, że gołą czaszkę dziedziczy się po ojcu. Tak naprawdę zaś „gen łysienia” odziedziczyć możesz zarówno po mamie, jak i po tacie.

Niemieckie badania z 2005 roku wykazały, że nieznacznie większy może być wpływ genów matki, ale to nie tylko one decydują, więc nie daj się zwieść, że czuprynę bądź łysinę dziedziczysz po dziadku – ojcu mamy. On dołożył do puli jedynie 1/4 genów.

ZOBACZ TEŻ: Lekarstwo na łysienie - co i jak?

4. Częste mycie niszczy włosy

minus Fałsz

To, czy włosy myjesz, czy nie, nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla ilości włosów na głowie. Wystarczy popatrzeć na nienadużywających szamponu kudłatych bezdomnych, by sobie to unaocznić. Możesz też bez obaw używać żelu, odżywek i gumy do włosów: od tego nie wyłysiejesz. Kwestię estetyczną używania żelu na kilogramy pozostawiamy Twojemu sumieniu.

5. Łysienie da się zatrzymać

plus Prawda

Można. Medycyna (w postaci amerykańskiego FDA) zna dwie substancje o potwierdzonej klinicznie skuteczności. Pierwsza to finasteryd – lek jest wprawdzie dosyć drogi (kuracja miesięczna to prawie 200 zł), ale jest prosty w obsłudze: wystarczy codziennie łyknąć tabletkę. Skuteczność? Badania wykazały, że po roku ilość włosów na 5 cm kwadratowych skóry u leczonych finasterydem jest większa o 107 niż u tych, którzy dostawali placebo. Po 5 latach różnica wynosiła 227 włosów, czyli około 10% normalnej gęstości włosów.

Druga substancja, minoxidil, jest tańsza, ale nieco mniej skuteczna. Musisz uzbroić się w cierpliwość, bo obie działają z opóźnieniem: efekty są widoczne po 3 miesiącach. Jest jeszcze dutasteryd, podobny do finasterydu, również na receptę, ale leczenie łysienia nie jest oficjalnym wskazaniem dla tego leku.

6. Jestem łysy, więc pozostaje mi jedynie peruka

minus Fałsz

Tak było kilkadziesiąt lat temu. Dziś możesz włosy przeszczepić. Obecnie coraz rzadziej stosuje się technikę wycinania paska skóry z potylicy, dzielenia go na kawałki i wszczepiania włosów kępkami – po takim zabiegu nowe włosy wyglądały jak głowa lalki. Dziś pobiera się znacznie mniejsze fragmenty – pojedyncze zespoły mieszkowe, które następnie „wstrzeliwuje się” za pomocą ciśnienia w nowe miejsca.Zaletą jest też możliwość precyzyjnego ustalenia kąta, pod jakim włos będzie rósł.

Wadą jest koszt.By efekt był widoczny, trzeba wydać co najmniej 4000 zł. Za 15 tysięcy zmiana będzie już spektakularna. Ostatnio coraz popularniejsze jest też wszczepianie włosów syntetycznych. Zaleta jest taka, że włosów naprawdę Ci przybywa. Wada: one nie rosną.

7. Stałe noszenie czapki „dusi” włosy i przyspiesza łysienie

minus Fałsz

Ten przesąd prawdopodobnie wziął się stąd, że wielu łysiejących ludzi znanych z telewizji zasłania sobie łysinę bejsbolówką. Później, gdy w końcu muszą ją zdjąć, ukazują się zakola i pusty placek na czubku głowy. I skojarzenie gotowe. W rzeczywistości włosy się nie duszą, bo mieszki włosowe dostają tlen nie z powietrza, lecz z krwi – jak wszystkie inne tkanki.

Jeśli więc lubisz czapki, noś je śmiało, pamiętaj tylko, by nie nosić za małych, bo możesz uszkodzić mieszki włosowe mechanicznie, i... regularnie je prać. Brudna, przepocona czapka noszona od świtu do zmierzchu zwiększa ryzyko infekcji skóry głowy, a infekcje włosom nie pomagają.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij