[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


Leczenie urazów głowy – przełom chińskich naukowców? [Badania]

W kwestii leczenia urazów głowy najbardziej obiecujące są wyniki badań pary uczonych, pochodzących z Chin, a pracujących obecnie w Harvard Medical School.

W latach 90. XX wieku dr Kun Ping Lu współuczestniczył w odkryciu nowego enzymu (Pin1), który odgrywa kluczową rolę w podziale komórek. Po latach badań tego enzymu okazało się, że jednym z jego zadań jest też utrzymywanie niektórych białek we właściwej formie. Wśród tych „podopiecznych” Pin1 jest też białko Tau, którego zadaniem jest budowanie i utrzymywanie w dobrej kondycji aksonów w mózgu. A to właśnie aksony są czymś w rodzaju połączeń między komórkami mózgu – to dzięki nim impulsy elektryczne mogą przemieszczać się w układzie nerwowym.

ZOBACZ: Czym grozi nokaut?

REKLAMA

Chińscy uczeni odkryli, że gdy poziom Pin1 spada, białka tau ulegają deformacji. Ta zniekształcona odmiana tau nazywa się cis tau. Gdy białek cis tau jest za dużo, aksony zaczynają się rozpadać i zanikać. Zdaniem dr. Lu to jeden z mechanizmów przyczyniających się do rozwoju choroby Alzheimera. Dr Xiao Zhen Zhou (prywatnie żona dr. Lu) stworzyła przeciwciała, które pozwalają na wykrywanie białek cis tau. Dzięki tym przeciwciałom chińscy uczeni zdołali ustalić, że po urazie głowy – zarówno lekkim stłuczeniu, jak i ciężkim urazie, np. wskutek wypadku drogowego – poziom cis tau w mózgu gwałtownie rośnie – zarówno u myszy, jak i u ludzi.

PRZECZYTAJ: Męskie urazy - szczęka, oko i nos

Okazało się też, że w przypadku ludzi narażonych na wielokrotne niezbyt ciężkie urazy głowy (np. u sportowców) albo po naprawdę ciężkich urazach, np. po wypadku samochodowym, lub u żołnierzy, którzy byli w pobliżu wybuchającej bomby, poziom cis tau nie wraca już do normy. Po długiej serii badań uczonym udało się wykazać (wyniki opublikowali w 2015 roku w piśmie „Nature”), że przeciwciała pomagają pozbyć się zniekształconych białek. Gryzonie z mysią odmianą CTE po podaniu przeciwciał zostały wyleczone. W tej chwili trwa pierwsza faza badań klinicznych nad ludzką wersją tych przeciwciał. Jeśli uprawiasz sporty walki, to może to być najlepsza informacja, jaką dziś przeczytałeś.

Polskie mózgi

Badania nad skutkami urazów mózgu prowadzi się również w Polsce.

Na Politechnice Wrocławskiej działa projekt aHEAD , w ramach którego inżynierowie przy współpracy neurochirurgów opracowują modele numeryczne do badań przeciążeń mechanicznych struktur mózgowych. Uczeni stworzyli prototyp autorskiego, elektroniczno-mechanicznego układu pomiarowego do rejestracji przeciążeń. Efektem projektu ma być opracowanie trzech wariantów modeli głowy człowieka, tj. małego dziecka, osoby w wieku średnim oraz osoby starszej.

Takie modele, gdy już zostaną dopracowane i rozpowszechnione, będą miały ogromne znaczenie zarówno w zapobieganiu, jak i leczeniu urazów mózgu. Jeżeli uda się precyzyjnie ustalić, jak rozkładają się siły działające na mózg w przypadku najczęstszych urazów głowy, łatwiej będzie opracować i sprawdzić nowe materiały i konstrukcje systemów ochrony głowy, a także wskazać lekarzom najbardziej prawdopodobne miejsca uszkodzenia tkanek, co może być kluczowe w nagłych przypadkach, gdy liczy się każda minuta. A przecież urazy mózgu to w znakomitej większości właśnie nagłe przypadki.

Info: aheadproject.org

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij