REKLAMA

Koronawirus - jak ocalić siebie i świat

Co Ty możesz zrobić, żeby uratować świat przed koronawirusem? Możesz zaskakująco dużo.

Koronawirus Shutterstock.com
Wszyscy interesujemy się koronawirusem, bo czujemy, że to może być zagrożenie. Z drugiej strony zdarza nam się również lekceważyć zagrożenie, bo podejrzewamy, że to tylko kolejna sensacja, podgrzewana doniesieniami medialnymi. Jak wiadomo złe wieści sprzedają się lepiej niż dobre wiadomości.

Jako redaktor działu zdrowie Men’s Health śledzę doniesienia o koronawirusie od samego początku epidemii. Codziennie wchodzę na strony Europejskiego Centrum Kontroli Chorób, WHO, amerykańskiego CDC oraz, oczywiście polskiego GIS. Na bieżąco sprawdzam liczbę nowych zakażeń, kolejnych zgonów, patrzę na trendy i pomyślałem, że podzielę się swoimi spostrzeżeniami, bo mam wrażenie, że w obliczu tego zagrożenia musimy działać razem.

Jak groźny jest koronawirus?

Tak naprawdę wciąż nie wiadomo. W Chinach, gdzie epidemia wybuchła, wg danych WHO zdiagnozowano 80813 przypadków zarażenia. 3073 osoby zmarły. Proste obliczenia pozwalają więc oszacować, że śmiertelność jest duża - 3,8%. Dla porównanie, śmiertelność grypy sezonowej to około 0,1%, a więc niemal 40 razy mniejsza.

Jednak jest tu pewien haczyk - o ile można założyć, że dosyć dokładnie znamy liczbę zgonów osób zarazonych, o tyle liczba zakażonych jest tylko szacunkowa. Nie wiemy, ilu ludzi tak naprawdę zaraziło się wirusem. Zwyczajnie nie mamy sposobu, by wykryć wszystkie przypadki, zwłaszcza te, kiedy infekcja ma łagodny lub nietypowy przebieg.

Uczeni, korzystając z zaawansowanych algorytmów szacują, że w Chinach udało się wykryć mniej więcej połowę zakażeń i na tej podstawie sądzą, że ryzyko śmierci w wyniku infekcji wirusem SARS-CoV-2 oscyluje około 2%. Nawet jeśli to są pesymistyczne założenia i w rzeczywistości trzeba ryzyko podzielić na pół, dalej śmiertelność z powodu wywołanej przez niego choroby (COVID-19) jest dziesięciokrotnie większa niż w przypadku grypy.

Zgony z powodu koronawirusaMPP


Wygląda dość przerażająco, prawda. Ale gdy rozszerzymy skalę do 100%, widać wyraźniej, że na panikę jest -przynajmniej na razie - za wcześnie. 

Zgony z powodu koronawirusaMPP

REKLAMA

REKLAMA

Dla kogo jest najgroźniejszy?

Z dotychczasowych informacji wynika, że koronawirus jest najniebezpieczniejszy dla osób starszych i przewlekle chorych. Wg danych Chinese Centre for Desease Control & Prevention Spośród zarażonych w wieku 80 i więcej lat umiera prawie 15 procent. Młodzi ludzie przed trzydziestką umierają bardzo rzadko - ryzyko jest ułamkiem procenta. O dziwo, mężczyźni przechodzą chorobę gorzej - umierają prawie dwa razy częściej niż kobiety.

Jak się chronić przed koronawirusem?

Zamiast wymieniać po raz kolejny sposoby zminimalizowania ryzyka, napiszę tylko tyle - traktuj wszystkie klamki, uchwyty, blaty w miejscach publicznych mniej więcej tak, jakbyś zobaczył, jak ktoś na nie wcześniej sikał. O ile nie musisz, nie dotykaj, a jeśli musisz, jak najszybciej umyj ręce. Zanim ich nie umyjesz, nie dotykaj twarzy, zwłaszcza klasycznych wrót dla infekcji - oczu, nosa i ust.

Jak myć ręce?

Myj je wodą z mydłem, dużo dokładniej niż zwykle, zwracając uwagę na okolice paznokci, miejsca między palcami oraz kciuk - to najczęściej pomijane obszary.
Umycie rąk będzie skuteczne, jeśli poświęcisz na nie co najmniej 20 sekund. To zaskakująco długo. Żeby nie patrzeć na zegarek, zaśpiewaj sobie w głowie dwa razy Happy Birthday. To zajmuje mniej więcej 20 sekund.

Zachowaj dystans

Wszystko wskazuje na to, że koronawirus przenosi się głównie drogą kropelkową. Przy czym określenie „kropelka” jest tu umowne. Wcale nie musi to być widoczna kropelka - podczas każdego kaszlnięcia czy kichnięcia z dróg oddechowych wydobywa się również niewidoczna mgiełka - tam również są wirusy. Dlatego, kto widzisz, że ktoś kaszle lub kicha - odsuń się od niego na odległość co najmniej metra.

Sprzątaj

W pracy nie czekaj, aż pani sprzątająca posprząta. Częściej niż zwykle przecieraj środkiem dezynfekującym swoje biurko, przyciski wspólnej drukarki, klamki i przyciski automatycznego zamka.

REKLAMA

Jak chronić przed koronawirusem innych?

Patrząc na statystyki możesz dojść do wniosku, że nie ma się czym przejmować, że jesteś młody, silny i nawet jesli wirusa złapiesz, nic poważnego Ci nie grozi. Być może to prawda. Jednak nie jesteś na świecie sam. Jeśli złapiesz wirusa, możesz nim zakazić innych. Swoją babcię, dziecko przyjaciela, chorego na cukrzycę kolegę z pracy… To właśnie dlatego ważna jest solidarność. Jeżeli każdy dołoży starań, żeby się nie zarazić, a jeśli się nie uda uniknąć zakażenia, zarazić jak najmniej innych osób, może uda nam się ograniczyć rozmiary epidemii.

A JEŚLI TO TYLKO GRYPA? Patenty naukowców na grypę

Koronawirus to nie tylko zdrowie

Dlaczego warto zrobić wszystko, żeby ograniczyć epidemię? Nie tylko dlatego, żeby ratować ludzkie życie. Równie ważna jest gospodarka. Już dziś niektóre z łańcuchów dostaw z Chin zostały zerwane, co sprawia, że niektórych towarów zaczyna brakować. Wielkie kłopoty biur podróży, hoteli, linii lotniczych to nie tylko zmniejszone straty firm. To również brak pieniędzy na wypłaty dla pracowników, redukcje zatrudnienia i całe morze kłopotów. Obciążenie służby zdrowia to zagrożenie dla ludzi chorych na inne choroby - może zabraknąć sal, terminy operacji będą przesuwane, może brakować leków… Epidemia może poważnie zagrozić całemu światu - to, czy naprawdę zagrozi, zależy w dużej mierze od tego, jak zareagujemy. Czy będziemy zagrożenie lekceważyć, czy odpowiednio szybko zareagujemy. W tym przypadku lepiej dmuchać na zimne.

ZOBACZ TEŻ: Jak ważny jest wypoczynek dla odporności.

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA