Kiedy facet powinien dać ciała

Twoje ciało składa się w ok. 70% z wody. Ale to inne płyny, które nosisz w sobie, są szczególnie cenne. Dzięki nim w każdej chwili możesz uratować komuś życie. Zobacz, jak wiele dobrego dla innych możesz zrobić, zostając dawcą krew, szpiku i nasienia. I ile zyskasz na tym Ty.

Wiesław Jurewicz/MPP
fot. Wiesław Jurewicz
O jakich niedogodnościach mowa? Osoba, która chce oddać szpik, musi przejść badania krwi, które sprawdzą jej cechy genetyczne i i wykluczą występowanie wirusów. Musi też wypełnić ankietę, a gdy już zostanie zakwalifikowana jako dawca, trafia pod stałą opiekę centrum dawstwa szpiku.

REKLAMA

"Dawca to wielki skarb, bo żyje nie tylko dla siebie, ale daje coś z siebie innym. W związku z tym otacza się go opieką. W zamian za to, że Ty pomyślałeś o kimś, ktoś będzie myślał o Tobie" - mówi prof. Lange.

Na białaczkę i inne nowotwory krwi zapada co roku około 10 tysięcy Polaków. Tylko 20% z nich może być leczonych szpikiem od najbliższych. Pozostali czekają na szpik od dawcy spoza rodziny.

A jak wygląda pobranie? Może odbyć się na dwa sposoby. Przez pobranie komórek krwiotwórczych z krwi lub operacyjnie. Może to być trochę bolesne, ale nie na tyle, żeby nie mógł tego znieść facet taki jak Ty. Pacjent jest informowany o potencjalnym zagrożeniu, jakie niesie ze sobą zabieg, ale jest to właściwie formalność. W Polsce wykonano już setki takich zabiegów i nie odnotowano jeszcze komplikacji.

"Tak naprawdę nie ma się czego bać. A satysfakcja, jaką to daje, z powodzeniem pokrywa wszystkie niedogodności" - dodaje prof. Lange.

Ale nawet jeśli zarejestrujesz się jako dawca nie masz pewności, że nim zostaniesz. Aby tak się stało, Twoje antygeny zgodności tkankowej muszą odpowiadać tym u osoby oczekującej na przeszczep.

"Antygeny są jak tablica rejestracyjna z dziesięcioma polami. I na każde pole przypada kilkaset możliwości. Liczba kombinacji jest niewyobrażalna" - mówi prof. Lange. Wniosek jest prosty - im więcej dawców, tym większe prawdopodobieństwo znalezienia właściwego.

"Łatwo dać pieniądze. Żeby podzielić się sobą, trzeba kochać ludzi. Moja mama mówiła mi, że dobro jest jak powracająca fala. Bądź dobry, a to dobro do Ciebie powróci" - dodaje profesor.

Żeby zostać dawcą szpiku...

...musisz mieć co najmniej 18 lat. Szpiku nie możesz oddać, jeśli jesteś nosicielem wirusa HIV, WZW B i C, chorowałeś na żółtaczkę pokarmową, gruźlicę, choroby hematologiczne i onkologiczne.

Gdy zdecydujesz się, by zarejestrować się w banku dawców, zostaniesz poddany badaniu krwi. Informacje o antygenach zgodności tkankowej Twojego szpiku trafią do Banku Dawców Szpiku Kostnego. Dopiero jeżeli okaże się, że osoba potrzebująca przeszczepu ma antygeny zgodności tkankowej takie jak Ty, staniesz przed możliwością oddania szpiku.

Zabieg trwa około godziny, odbywa się w pełnej narkozie i polega na pobraniu szpiku z kości krzyżowej. Możliwe jest też pobranie komórek krwiotwórczych z krwi. Ze szpitala wyjdziesz już na drugi dzień. Ryzyko powikłań ocenia się na 2%.

Sperma potrzebna od zaraz

W porównaniu z oddawaniem krwi i szpiku, dawstwo nasienia to błahostka. Wszystko odbywa się w czystym, intymnym pomieszczeniu, do swojej dyspozycji masz "wspomagacze" w postaci czasopism dla dorosłych, a w dodatku można na tym zarobić. A jednak dawców brakuje.

"Dla naszego społeczeństwa niepłodność jest nadal tematem tabu. Wiele osób nie rozumie i nie akceptuje sensu istnienia banków nasienia. A to przekłada się na brak dawców. I to pomimo tego, że banki gwarantują anonimowość" - mówi dr Paweł Radwan z Centrum Leczenia Niepłodności Gameta.

Zastanawiasz się, po co komuś Twoja sperma? Zazwyczaj potrzebna jest takim samym facetom, jak Ty, którzy jednak mają tego pecha, że ich jądra nie wytwarzają plemników. Powodów, dla których tak się dzieje, może być kilka - operacje, wypadki, leczenie nowotworów. Dla pary starającej się o dziecko jest to dramat.

"Jedynym wyjściem w takich przypadkach jest adopcja lub skorzystanie z nasienia innej osoby. Gdyby nie banki nasienia, takie pary nigdy nie mogłyby mieć dzieci" - mówi dr Radwan.

Oddając spermę, możesz przy okazji zarobić 500 zł. Chociaż oficjalnie nie wolno płacić za nasienie, banki zwracają dawcy koszty podróży czy dnia wolnego od pracy.

Zgłaszając się do banku spermy możesz sprawdzić, czy z Twoim nasieniem wszystko jest w porządku. Aby przejść przez sito kwalifikacji, trzeba być naprawdę zdrowym facetem. Na dowód tego po oddaniu nasienia otrzymasz świadectwo płodności. W czasach, gdy wciąż rośnie odsetek bezpłodnych mężczyzn, taka świadomość ma swoją wartość.

Żeby zostać dawcą spermy...

...musisz być między 18. a 35. rokiem życia, mieć co najmniej średnie wykształcenie, być sprawny fizycznie i psychicznie oraz mieć minimum 20 milionów plemników w milimetrze sześciennym spermy. Jako dawcę dyskwalifikują Cię: wirus HIV, choroby weneryczne, żółtaczka, cukrzyca, zaburzenia hormonalne i przebyta gruźlica.

Po pobraniu Twoje nasienie zostanie zamrożone w ciekłym azocie. Twoja sperma może być wykorzystana do zapłodnienia in vitro lub podczas zabiegu inseminacji. Twoje dane osobowe pozostają poufne. W Polsce jeden dawca może być biologicznym ojcem pięciorga dzieci.

MH 10/2008

STRONA 2 z 2
Zobacz również:
Często mówi się, że kiedy jesteśmy młodzi, mamy szybki metabolizm, który potem z wiekiem zwalnia. Wtedy tyjemy. No i co poradzisz? Nic nie poradzisz. Nowe badanie pokazuje jednak, że to tylko wymówka, bo metabolizm nie zwalnia ani tak mocno, ani tak szybko, jak powszechnie myślimy.   
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA