Jak rozpoznać migrenę?

Cel: trzy rodzaje bólu głowy, jeden gorszy od drugiego. Misja: rozpoznać, zaatakować, pokonać, zanim on wykończy Ciebie. Broń: najlepsza, jaką zna współczesna medycyna.

Sebastian Kaulitzki 2008/shutterstock.com

1 na 250 facetów pewnego dnia poczuje świdrujący ból za okiem. To nie będzie ukłucie ambicji. To ból klastrowy.
REKLAMA

BÓLE MIGRENOWE

Kogo atakują: Mniej więcej 6% facetów.
Jak często:
Są całkowicie nieprzewidywalne. Nie ma żadnej zasady.
Co czujesz:
Jakby ktoś wsadził Ci w głowę metronom z zaostrzoną końcówką.
Co się dzieje:
Migrenowcy cierpią przez nad aktywność systemu nerwowego, która sprawia, że impulsy śmigają po neuronach jak oszalałe, powodując nawet słabe halucynacje, czyli tzw. aury. Mózg zauważa ten ożywiony ruch, uznaje, że coś jest nie tak, i zaczyna pompować dodatkową krew. Wzrost ciśnienia rozszerza naczynia krwionośne, wywołując uczucie potwornego, obezwładniającego bólu.

Jak zapobiegać: Unikaj stresu. Stres pogłębia ból migrenowy, a im większy ból, tym większy stres i tak w kółko. 20 minut wysiłku aerobowego to najlepszy sposób na zmniejszenie stresu, a więc i uniknięcie ataku migreny. Jeśli jednak już Cię dopadnie, nawet nie próbuj się ruszać.

Jak zwalczać: Skuteczne są jedynie leki z grupy tryptanów. Nie można ich kupić bez recepty, na szczęście nie są już tak drogie jak kiedyś – tabletka kosztuje od ok. 15 zł w górę. I łyknij suplementy. Magnez reguluje przepływ impulsów elektrycznych w mózgu, a witamina B spowalnia procesy komórkowe prowadzące do nad aktywności mózgu. Spróbuj też melatoniny. Jak donosi pismo Neurology, pacjenci, którzy codziennie przed snem łykali 3 mg melatoniny, cierpieli na migreny o połowę rzadziej niż wcześniej.

Patent: Badanie dra Fretaga wykazało, że ostrzyknięcia mięśni dookoła głowy botoksem spowodowało zmniejszenie liczby ataków o prawie jedną trzecią.

Dobra nowina: Jak donosi pismo Hedache, jednym ze skutków ubocznych posiadania nad aktywnego układu nerwowego jest wyższy o 20 % od średniej poziom libido.

BÓLE KLASTROWE

Kogo atakują: Częściej facetów niż kobiety. Jednego na 250. Zwykle młodych.
jak często: Najczęściej raz do trzech razy dziennie, w seriach trwających od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Co czujesz:
Jakby Ci ktoś wkładał rozżarzone pręty w głowę – jeden przez oko, a drugi przez skroń.
Co się dzieje: Wielu neurologów jest przekonanych, że przyczyną bólów klastrowych jest złe funkcjonowanie obszaru mózgu odpowiedzialnego za odmierzanie czasu, czyli Twojego zegara biologicznego. To dlatego ludzie często mają bóle głowy codziennie o tej samej porze.

4 do 72 Tyle godzin może trwać atak migreny. Zrób nalot dywanowy na ból głowy. Weź aspirynę, paracetamol i popij kawą. Naraz.

Jak zwalczać: Bóle są bardzo silne, więc warto je zwalczać jak najszybciej. Najskuteczniejsze są tryptany w zastrzykach. Przynoszą ulgę już po 15 minutach. Możesz też wdychać czysty tlen w tempie 10 litrów na 15 minut. Takie natlenienie krwi zmniejszy napływ krwi do mózgu, a więc i ból.

Patent: Nawet nie próbuj aromatoterapii.

Dobra nowina: Chociaż my cierpimy na nie częściej niż kobiety, nie zmienia to faktu, że bóle klastrowe są stosunkowo rzadkie – dotykają mniej niż 1% facetów. 

GDY BÓL JEST OBJAWEM...

...poważniejszego problemu. Jak to rozpoznać? Czasami ból głowy jest tylko znakiem ostrzegawczym, że gdzieś toczy się proces chorobowy, często o wiele poważniejszy niż sam ból, od zapalenie opon mózgowych po nowotwory mózgu. Do niepokojących objawów należą: drętwienie, zaburzenia świadomości, uczucie słabości, mrowienie, gorączka i nocne pocenie.

"Jeśli głowa boli Cię podczas stosunku, może to być znak, że ścianki naczyń krwionośnych są osłabione. Jeśli pęknie małe naczynko, nie ma problemu. Pęknięcie większego może cię zabić". Dlatego, jeśli zauważasz któryś z tych objawów, albo do dotychczasowego, znanego bólu dołączy nowy, całkiem inny, lepiej idź do neurologa. Dmuchaj na zimne.

 

STRONA 2 z 2
Zobacz również:
Usiąść do klawiatury po treningu, w trakcie którego organizm spalił niemal 2000 kcal, nie jest łatwo. Zwłaszcza gdy całe ciało boli i domaga się wysokooktanowego paliwa, a nie kolejnych godzin przy biurku. To ten moment, w którym szacunek dla sportowców-amatorów, którzy znajdują w sobie siłę do codziennych ćwiczeń, wzrasta do niewyobrażalnego poziomu.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA