Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Samodzielne badanie moczu: sprawdź kolor i zapach

Codziennie pozbywasz się w toalecie 2 litrów cennych informacji o stanie własnego zdrowia. Dziś, gdy staniesz nad pisuarem, nie wstrzymuj oddechu, opuść wzrok i zbierz dane, które pozwolą Ci samemu sprawdzić, czy z Tobą wszystko jest OK.

Nie przeszkadzać! Trwa analiza danych medycznych! (fot. Danielbotha 2010/shutterstock.com)
Gdyby pisuar mógł mówić! Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile wiedzy o sobie spuszczasz do toalety. Mocz to substancja, z którą wypłukują się z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii. Nieprzypadkowo, gdy coś Ci dolega, lekarz zaleca analizę moczu. Dzięki niej często można ustalić przyczynę choroby.

Rozsądny facet raz w roku powinien sam z siebie, bez żadnych istotnych przyczyn, zrobić sobie takie badanie. Oczywiście, pełna analiza laboratoryjna to mały szyfrogram dla lekarza. I to on, po przejrzeniu wyników, zaleci ewentualne leczenie. Ale nie bez znaczenia jest zwykła, codzienna obserwacja. Bo nikt lepiej od ciebie nie zna Twojego ciała i sam możesz szybko zauważyć różnego rodzaju zmiany.

W toalecie zwróć uwagę na kilka podstawowych cech uryny: kolor, zapach, klarowność i ilość. Nie wszystkie odchylenia od normy w ich przypadku oznaczają chorobę. Ale też nie bagatelizuj ich, bo niektóre choroby dają takie same objawy, jak rzeczy całkiem błahe.

Kolor


Norma:
U zdrowego człowieka mocz ma jasnożółtą, słomkową barwę. Normą są też wszelkie jasnożółte odcienie. Jeżeli jest inaczej...

• Mocz jest np. bardzo jasny. A piłeś ostatnio sporo płynów? Jeżeli odpowiedź brzmi tak, spokojnie, jest tylko rozwodniony. Ale jeśli mocz jest niemal biały, a na dodatek źle się czujesz, może to być choroba nadnerczy. Produkują one wtedy duże ilości słabo zagęszczonego moczu. Z kolei gdy od pewnego czasu sikasz czymś białym, mlecznym, piecze cię przy tym, gorączkujesz, boli cię podbrzusze - to może być bakteryjne zakażenie dróg moczowych lub układu moczowo-płciowego.

Ciemnożółty, ciemniejszy niż zwykle. Jest na to kilka rozsądnych wytłumaczeń. Po pierwsze, jeśli spociłeś się i odwodniłeś po wysiłku, zagęścił się mocz. Uzupełnij płyny i wszystko wróci do normy. Po drugie, może łykasz sporo witamin z grupy B, które lekarz zalecił Ci na skórę, włosy czy nadmiar stresu - nie denerwuj się, to tylko witamina B12 nasyca kolorem urynę. Ale jeżeli wykluczyłeś powyższe, bolą cię plecy lub brzuch, wtedy mocz ciemno- żółty aż do brązowego może sygnalizować choroby woreczka żółciowego i choroby wątroby.

• O cholera, czerwony (albo różowy)! Wszystko w porządku, jeśli wczoraj jadłeś buraczki lub rabarbar. W ciągu najbliższych kilkunastu godzin wysikasz czerwony barwnik i po sprawie. Niestety, jeśli to nie są buraczki, czerwień w moczu to niepokojący objaw. Zwykle są dwa odcienie czerwieni, które sugerują choroby. Jeśli mocz jest różowy, masz zapewne do czynienia z krwinkomoczem, czyli zabarwieniem moczu krwinkami połączonymi ze śluzem. Towarzyszy to zapaleniu pęcherza i miedniczek nerkowych (a to boli, oj, boli...).

Intensywnie czerwone zabarwienie zaś to w najlepszym razie kamica nerkowa (bo boli jak cholera i szybciej się o niej dowiadujesz, więc szybciej trafisz do lekarza i pozbędziesz się tego problemu), w najgorszym - rak pęcherza (który rozwija się powoli i bezobjawowo). Puenta do tego podpunktu: do lekarza!

STRONA 1 z 2

Komentarze

 (18)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij