Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Epidemia otyłości: tłusta apokalipsa nadchodzi!

Uczeni alarmują: świat nie przetrwa epidemii otyłości, która nieuchronnie nadciąga. Nie tylko zrujnuje ona nasze zdrowie i zabije wielu z nas, ale stworzy nowe podziały społeczne i zniszczy gospodarkę. Oto plan MH ratowania siebie i świata przed tłustą apokalipsą.

fot. Peter Crowther Associates
A ty, gruby, stajesz na bramce

Ilu grubych kolegów miałeś w klasie? To zależy od tego, kiedy chodziłeś do podstawówki. W mojej był jeden i pewnie do dziś chodzi biedak na terapię z powodu złośliwości, których doznał z naszej strony. Kilka dziesięcioleci później takich jak on jest więcej. Wychowujemy "generację tłuściochów", z której około 90% osobników będzie miało nadwagę w roku 2050.

Tak przewidują światowe raporty. Dzień, w którym te szacunki staną się rzeczywistością, będzie początkiem katastrofy otyłości, punktem krytycznym, po przekroczeniu którego nasz ZUS (o ile jeszcze będzie istniał) i ekonomia nie będą już w stanie udźwignąć takiego obciążenia.

Niektórzy unijni politycy już teraz wzywają do wprowadzenia progów wysokości ubezpieczenia społecznego w zależności od prowadzonego trybu życia. Czytelnicy MH zapłacą więc najmniej.

Chyba że zaczniemy działać już teraz. Nie chodzi tylko o dzieci. Otyłość wśród dorosłych w ciągu ostatnich 20 lat wzrosła trzykrotnie. Dlatego też eksperci ostrzegają, że zajadamy się "na śmierć". Według wszystkich badań dietetyków ludzie otyli żyją średnio aż o 9 lat krócej.

Tłusta bomba zegarowa

Nie potrzebujemy maszyny do przemieszczania się w czasie, żeby przewidzieć, co się stanie w przyszłości. Może wystarczyć wycieczka w Podlaskie lub Warmińsko-Mazurskie. Według Pracowni Badań Społecznych w tym pierwszym województwie mieszka najwięcej w Polsce mężczyzn z nadwagą. Cierpi na nią aż 43,9% facetów - dla porównania najmniej jest ich w Wielkopolsce: 34,6%. Jeszcze większe różnice dotyczą otyłości. Warmińsko-Mazurskie osiąga 22,3%, a województwo małopolskie 8,9%.

Jeszcze wprawdzie trochę nam brakuje do okręgu Lanarkshire, gdzie żyją najgrubsi Brytyjczycy, i władze, dla bezpieczeństwa, wprowadziły ograniczenie pasażerów w taksówkach do dwóch, ale już powinniśmy bić na alarm. Jeżeli nie zaczniemy działać, katastrofa związana z otyłością stanie się faktem.

Jeżeli znajdujesz się w grupie ryzyka, to osobiste konsekwencje mogą okazać się poważne. The British Dietetic Association ostrzega, że ryzyko chorób śmiertelnych wzrasta o 1% wraz z każdą połową kilograma ponad normę ustaloną przez wskaźnik BMI. Otyłość zwiększa ryzyko chorób serca o 82%, podwaja ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II przy BMI wyższym niż 25, a badanie przeprowadzone ostatnio przez University of Aberdeen wykazało, że wraz z każdymi dodatkowymi 9 kg Twoje szanse na zostanie ojcem spadają o 10%.

Patrząc na ten problem w dużej skali, będzie on kosztował nasze społeczeństwa krocie. Raport Foresight - poważne badanie zrealizowane na potrzeby Unii Europejskiej - przewiduje, że do 2050 roku dotknie nas kryzys ekonomiczno-zdrowotny, jeśli obecne trendy się utrzymają.

Już teraz aż 6% europejskich wydatków na zdrowie przeznaczonych jest na leczenie chorób u dorosłych wywołanych otyłością. Nieco poprawia humor wiadomość, że za oceanem mają gorzej (otyłość w USA kosztuje rocznie samych pracodawców 45 mld dolarów), ale to fałszywe odczucie. W ogromnym tempie rośnie bowiem kolejne pokolenie otyłych, które szybko dołączy do swych "braci w tuszy".

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 (4)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij