[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Depresja poporodowa u mężczyzn

Depresja poporodowa u kobiet jest zjawiskiem dosyć dobrze już znanym. Ale czy wiedziałeś, że nawet co czwarty ojciec również może mieć depresję w pierwszym roku życia dziecka, chociaż to nie on rodził?

Płaczące dziecko, noworodek Ja też, gdy zostanę ojcem, mogę mieć depresję?
Depresja poporodowa, a dokładniej okołoporodowa, bo może się ona pojawić już w czasie ciąży to zjawisko często bagatelizowane. W reklamach, w mediach i w przestrzeni publicznej młode rodziny zazwyczaj przedstawiane są w sielankowych okolicznościach, dzieci są czyste i uśmiechnięte, a nawet kiedy są brudne, to są brudne klinicznie. Rodzina i znajomi oczekują, że nowi rodzice będą uśmiechnięci i szczęśliwi. W końcu urodziło im się dziecko, prawda?!

Niestety, rzeczywistość znacznie odbiega od tych wyobrażeń. Jak donosi pismo Psychiatric Times, na depresję okołoporodową cierpi od 10 do nawet 30% młodych matek. Tysiące matek codziennie zmaga się z chorobą, z którą samotnie zmagać się niezwykle trudno. Na tyle trudno, że - jak mówi w wywiadzie dla Medycyny Praktycznej psychiatra, dr Rafał Jaeschke - „W Wielkiej Brytanii samobójstwa stanowią obecnie drugą najczęstszą przyczynę zgonów u kobiet w okresie pierwszego roku po porodzie. Większość z tych wydarzeń przypisuje się nierozpoznanej lub niewłaściwie leczonej depresji poporodowej”. Taka jest właśnie ponura siła depresji.

SPRAWDŹ: Jak rozpoznać depresję

Objawy depresji poporodowej

Mniej więcej połowa młodych matek w krajach europejskich w ciągu kilku pierwszych dni cierpi na tzw smutek poporodowy, czyli baby blues. To nic niezwykłego. Wymęczenie porodem, często koszmar karmienia piersią (zwłaszcza, gdy się nie udaje), sypianie na raty, lęk przed nowymi obowiązkami, o zdrowie dziecka i wrzucenie w całkiem nową sytuację to naprawdę trudny okres. Jednak jeśli to obniżenie nastroju nie przemija po kilku dniach, może to być znak, że ten niewinny baby blues przechodzi w znacznie poważniejszą depresję. Jej klasyczne objawy to:

  • wyraźnie obniżony nastrój przez co najmniej dwa, trzy tygdnie
  • płaczliwość
  • zmienny nastrój
  • anhedonia, czyli brak odczuwania przyjemności z czegokolwiek
  • nieustanny, często paniczny lęk, zwłaszcza o dziecko, ale również o to, czy sobie poradzę, czy będę dobrą mamą etc
  • obniżenie samooceny
  • wrażenie osamotnienia "w tym wszystkim"
  • poczucie winy i - no własnie - myśli samobójcze.

Depresja poporodowa najczęściej pojawia się w ciągu kilku tygodni po porodzie. Gdy dziecko skończy roczek, zagrożenie mija. 

Jeśli więc właśnie od niedawna jesteś ojcem, a powyższy opis pasuje do stanu emocjonalnego mamy dziecka, namów ją by poszła do psychiatry, a przynajmniej do psychologa. Wiesz, lepiej na zimne dmuchać, poza tym depresja poporodowa może mieć niekorzystny wpływ na przyszłe relacje z dzieckiem.  

REKLAMA

REKLAMA

Mężczyźni też cierpią na depresję poporodową

I tu dochodzimy do istoty problemu. Przeczytaj jeszcze raz uważnie tę listę i zastanów się, czy przypadkiem nie jest to opis... Ciebie. Skala zjawiska depresji poporodowej u ojców nie jest jeszcze dobrze znana, według różnych źródeł dotyka ona od 1,25 do nawet 25% młodych ojców. Ta rozpiętość wynika z różnych założeń badań - czy liczymy tylko pierwsze pół roku, czy rok, czy może dłużej? Ile punktów na skali depresji wystarczy, by mówić o depresji itd, itd. 

ZOBACZ TEŻ: Nietypowe objawy depresji

A problem jest o tyle poważny, że niewielu facetów zdaje sobie sprawę, że jest zagrożonych. Zbadali to uczeni z University of Nevada w Las Vegas. W artykule zwracają oni uwagę, że chociaż wg danych amerykańskiej agencji U.S. Centers for Disease Control and Prevention, na depresję poporodową cierpi od 5 do 10% (mówiliśmy, że są różnice w ocenach), to w grupie ojców, których partnerki cierpią na depresję, ryzyko rośnie nawet do 50%! Czyli co drugi facet kobiety chorej na depresję może również być chory.

Prof. Brandon Eddy, autor badania przestrzega, że mężczyźni wciąż starają się być twardzielami, nie skarżą się, często w obawie przed wyśmianiem. 

Dlatego, jeśli u siebie, albo u kumpla, który właśnie został ojcem, zauważysz wyraźny spadek nastroju, rozdrażnienie i ogólnie, że coś jest nie tak, poszukaj pomocy, lub zasugeruj to. Bądź czujny, bo jak wykazali uczeni z Anglia Ruskin University, ludzie obserwując dokładnie takie same objawy u matki i u ojca, zdecydowanie częściej trafnie diagnozują depresję u matki. W wypadku ojców zwykle ograniczają się do powierzchownej opinii, że "zmęczony, zapracowany, zestresowany nową sytuacją. Uczestnicy badania trafnie "zdiagnozowali" depresję u 90% matek z case study i dwa razy rzadziej u ojców. Ty postaraj się nic nie przeoczyć. 

ZOBACZ TEŻ: Jak pokonać depresję po męsku?

 

 

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij