[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Czysta robota: kiedy mycie chroni życie

Myć trzeba. Wszystko. Od mięsa przez ziemniaki i pomarańcze po skorupki jajek. Bo spłukujemy wtedy salmonellę, E.coli oraz wszystkie nawozy. A jednak co trzeci Polak nie myje żywności, serwując sobie i innym oprócz jedzenia także groźne bakterie i trującą chemię.

fot. Wiesław Jurewicz
We wczesnych latach XX wieku amerykanka Mary Mallon była pierwszym odnotowanym przypadkiem przeniesienia bakterii z osoby zainfekowanej na przygotowywane potrawy. Była nosicielką bakterii Salmonella typhi, odpowiedzialnej za występowanie duru brzusznego. Mary pracowała jako kucharka w prywatnych domach w Nowym Jorku. Poprzez niewłaściwą higienę osobistą i złe warunki higieniczne w trakcie przygotowywania posiłków spowodowała ponad 30 przypadków duru brzusznego, w tym 3 śmiertelne. Mary miała mnóstwo szczęścia - sama nigdy nie zachorowała.

Nie licz na to, że i Tobie również się upiecze, jeśli w kuchni zaniedbasz zasady higieny i prawidłowego przygotowywania posiłków, ze szczególnym uwzględnieniem tematu mycia produktów, których używasz, robiąc sobie jedzenie. Oto kuchenne sytuacje, w których bezwzględnie musisz pamiętać o tym, że jednym z etapów musi być użycie czystej wody w dużych ilościach.

Szczotkowanie ziemniaka

Zwykle jest tak, że wracasz z hipermarketu i wkładasz warzywa do lodówki. Często nawet nie wyciągasz ich z reklamówki. To z jednej strony dobrze, a z drugiej źle. Warzywa w worku szybko zaczynają gnić. Dlatego lepiej wyciągnąć je z foliowej torebki. Lepiej też nie myć ich od razu, ponieważ generalna zasada brzmi: warzywa należy umyć bezpośrednio przed przygotowywaniem posiłku.

A jednak badania przeprowadzone w 2011 r. przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych pokazują, że co trzeci Polak w ogóle nie myje warzyw, które potem obiera.

"W ten sposób na nożu, rękach i desce przenosi to wszystko, co się na nich znajdowało - mówi dr Marek Szołtysik z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - A to nie tylko kurz i piasek. Mogą tam być mikroorganizmy występujące w glebie, wśród których identyfikuje się również bakterie chorobotwórcze".

Wszystko to można usunąć pod bieżącą, chłodną lub ciepłą wodą. Przed obraniem skóry i po jej obraniu.

"W produkcji rolnej wszyscy producenci używają nawozów - mówi dr Jacek Postupolski z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny. - Nawozy i środki ochrony roślin są powszechnie stosowane nawet w produkcji ekologicznej. To chroni warzywa i owoce przed szkodnikami i chorobami".

Te środki są bezpieczne i nie stwarzają żadnego zagrożenia. Pod warunkiem że w odpowiednim momencie się ich pozbędziesz i opłuczesz pod zimną lub ciepłą wodą z kranu. Warzywa, które rosną w ziemi, mogą być mocno zabrudzone. W tej sytuacji możesz użyć delikatnej szczotki. Pamiętaj jednak, że potem należy je obrać i umyć raz jeszcze.

Uważać musisz jednak na azotany i fungicydy. Azotany mogą występować w przyrodzie jako minerały saletry. Stosuje się je jako nawozy mineralne, ale używa również w produkcji materiałów wybuchowych. W większości mają silne właściwości utleniające. Na szczęście, to substancje rozpuszczalne w wodzie, dlatego myjąc opryskiwane nimi warzywa czy owoce, masz szansę spłukać je w 100%.

Fungicydy zaś, których używa się m.in. do oprysku cytrusów przed transportem, to środki grzybobójcze. Zawierają związki siarki i miedzi, które stymulują procesy odpornościowe w roślinach.

1 2 3
STRONA 1 z 3

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij