REKLAMA

Czy picie kawy szkodzi? Fakty i mity o kawie

Czy kawa szkodzi na serce? Czy kawa odwadnia? Czy kawa jest tylko dla dorosłych? Wciąż jeszcze wielu ludzi żyje w przekonaniu, że odpowiedzi na te trzy pytania brzmią "tak". Ale to błędne przekonanie, bo kawa jest znacznie mniej niebezpieczna niż sądzono kiedyś. To prawda, że kofeina może zabić, ale żeby osiągnąć dawkę kofeiny groźną dla zdrowia, trzeba by naprawdę wypić bardzo dużo. Znacznie więcej niż jesteśmy w stanie wypić. 

| Data aktualizacji: 2020-07-08
filiżanka z kawą shutterstock.com
fot. shutterstock.com

Jako że lubimy w redakcji napić się kawy, dwóch a nawet trzech, postanowiliśmy sprawdzić jak to naprawdę jest z tą małą albo dużą czarną. Czy rzeczywiście odwadnia, uzależnia, powoduje palpitacje serca i wrzody żołądka. Dla bezpieczeństwa sprawdzaliśmy najpierw w badaniach naukowych, a dopiero potem na sobie. Żyjemy. Więc nie taki diabeł straszny.

Zobacz, co jest prawdą, a co mitem.

Kawa odwadnia organizm

Fałsz. Rzeczywiście, kawa ma lekkie działanie moczopędne, ale wpajane nam od lat przekonanie, że kofeina działa jak silny diuretyk, jest mocno przesadzone.

Opublikowana w „The International Journal of Sports Nutrition and Exercise Metabolism” metaanaliza 10 wcześniejszych badań dotyczących wpływu kofeiny na gospodarkę wodną organizmu wykazała, że działanie moczopędne kawy jest z grubsza takie samo, jak... wody.

Inne badanie wykazało zaś, że wypicie niewielkich ilości kawy przed wysiłkiem fizycznym nie tylko nie odwadnia, ale również zwiększa wydolność.

Picie kawy grozi zawałem

Fałsz. Od 2009 roku wiemy już na pewno, że oskarżanie kawy o powodowanie chorób wieńcowych nie ma oparcia w danych naukowych. W tym bowiem roku chińscy uczeni z uniwersytetu w Guangzou opublikowali metaanalizę 21 wcześniejszych badań.

Wynika z niej, że picie kawy nie zwiększa ryzyka chorób serca – co więcej, umiarkowane (2 fiiżanki dziennie) spożycie kawy wręcz obniża ryzyko tych chorób. Niestety, tylko u kobiet. U facetów nie zaobserwowano takiej zależności.

REKLAMA

Zapachy, które poprawiają nastrój i zdrowie wavebreakmedia 2014/shutterstock.com
fot. wavebreakmedia 2014/shutterstock.com

Kawa pomoże Ci dojechać do celu, skupić się na egzaminie i zaprosić gdzieś dziewczynę.

Kawa poprawia koncentrację

Prawda. Właśnie zbliżają się egzaminy i wypijasz hektolitry kawy, żeby szybciej się uczyć? To się może nie udać. Kawa nie jest cudownym lekiem na poprawienie IQ.

Ale jeśli uczyłeś się w nocy, spałeś dwie godzinki i została Ci godzina do wejścia na salę, kawa jest dobrym rozwiązaniem. Jak wykazały badania uczonych z Bristol University, kofeina pomaga przywrócić normalne funkcjonowanie mózgu, gdy jesteś zmęczony i Twój naczelny organ działa wolniej niż zwykle.

Uwaga! Ożywcze działanie kawy trwa od 15 minut do godziny.

Kawa pomaga się skoncentrować za kierownicą

Prawda. Możesz wykorzystać kawę, żeby bezpiecznie dojechać do celu. Brytyjski eksperyment potwierdził, że niewyspani kierowcy po filiżance kawy popełniali na symulatorze mniej błędów niż ci, którzy kawy nie wypili.

 

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o kawie fot. Dima Sobko 2015/shutterstock.com
fot. Dima Sobko 2015/shutterstock.com

Kawa wydłuża życie

Prawda. Z badań opublikowanych w „New England Journal of Medicine” wynika, że picie kawy... wydłuża życie. A dokładniej może nie tyle wydłuża, co zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmierci.

Badania Amerykanów i Japończyków wykazały, że osoby, który wypijają sześć filiżanek kawy dziennie, umierają przedwcześnie rzadziej aż o 16-20% (wg różnych badań) niż te, które wypijały dwie lub mniej filiżanek.

Kawa chroni przed rakiem

Prawda. Przynajmniej przed tym najbardziej męskim z raków, czyli nowotworem prostaty. Badacze z Harvard School of Public Health prześledzili nawyki 50 tysięcy pracowników służby zdrowia i odkryli, że wypijanie 6 i więcej filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na złośliwe nowotwory prostaty aż o 60%.

Co ważne, ten korzystny wpływ zauważono nie tylko w przypadku zwykłej kawy, ale nawet tej bezkofeinowej. Prawdopodobnie zatem to jakieś inne, poza kofeiną, składniki kawy chronią naszą prostatę.

REKLAMA

kawa Ti Sant, shutterstock.com
fot. Ti Santi, 2015, shutterstock.com

Kofeina jest tylko w kawie

Fałsz.  Jeżeli potrzebujesz pobudzenia, a nie lubisz smaku kawy, możesz sięgnąć po inne źródła. Gdzie znajdziesz kofeinę?

W herbacie jest prawie tyle samo kofeiny, co w kawie rozpuszczalnej, w coca-coli (tyle co w herbacie), w czekoladzie (najwięcej w gorzkiej), napojach energetycznych (dawki są różne, ale zawsze opisane na opakowaniu), a także w... niektórych tabletkach na ból głowy. Kofeina bowiem wzmacnia ich działanie.

Kawa zmniejsza ryzyko cukrzycy

Prawda. Co najmniej kilka badań, spośród których najbardziej znane są te przeprowadzone na Vanderbilt University i na Harvardzie, wykazało, że regularne picie kawy zwiększa wrażliwość na insulinę i przyspiesza metabolizm cukrów, tym samym zmniejszając znacznie (nawet o 25%) ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Nieważne, czy pijesz kawę rozpuszczalną czy parzoną, czy z ekspresu – każda chroni Cię przed tą podstępną, bo długo niedającą żadnych objawów chorobą. Oczywiście trudno przypuszczać, że ktokolwiek będzie pił kawę, by zmniejszyć ryzyko cukrzycy, ale z pewnością jest to argument, dzięki któremu możemy pić ją bez poczucia winy.

ifong 2012/shutterstock.com
fot. ifong 2012/shutterstock.com

Jeśli po wypiciu filiżanki espresso czujesz, że serce bije Ci szybciej, z następnym poczekaj parę godzin.

Kawą można się zatruć

Fałsz. Jak niemal każdą substancją. Słynne powiedzenie mówi, że każde lekarstwo jest trucizną, wszystko zależy od dawki. Kawa jest stymulantem układu nerwowego, więc zatrucie może być nieprzyjemne. Ile kofeiny to już za dużo?

To kwestia indywidualna, jednak zwyczajowo przyjmuje się, że dawka kofeiny powyżej 250-300 mg może być już toksyczna. Taką jej ilość zapewniają dwie i pół filiżanki kawy. Wypite jedna po drugiej, oczywiście. Albo trzy kubki mocnej herbaty.

Sposoby parzenia kawy

Walory zdrowotne kawy różni się diametralnie w zależności od tego, jak ją parzysz. Wypróbuj kilka i wybierz swój ulubiony.

  1. Kawa po turecku. Kawa parzona w tygielku zawiera najwięcej kofeiny i polifenoli. Diterpeny, przechodzące do naparu związki z tłuszczu kawowego, podnoszą poziom cholesterolu i mogą obciążać wątrobę.
  2. Pod ciśnieniem. Kawa z tzw. makinetki, lub ekspresu ciśnieniowego jest najzdrowsza i najbardziej aromatyczna. Im krócej zmielone ziarenka kawy maja kontakt z wrzątkiem, tym mniej substancji szkodliwych wydostaje się na zewnątrz.
  3. Przez papierowy filtr. Kawa z takiego ekspresu zawiera mniej kofeiny niż kawa z ekspresu ciśnieniowego, ale dzięki filtrowi do naparu przechodzi mniej szkodliwych związków tłuszczu.
  4. Instant. Smakosze maja zastrzeżenia, ale jedno jest pewne ta kawa jest z pewnością najwygodniejsza w użyciu. Wybieraj kawy liofilizowane, maja najwyższa jakość i walory smakowe.
Produkty z kategorii: zdrowie i uroda znajdziesz w sekcji MH Zakupy: agd dla urody

Komentarze

 (20)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA