Cynk i kwas foliowy nie zwiększają płodności mężczyzn

Przez lata uważano, że suplementacja tych dwóch substancji jest skutecznym sposobem leczenia niepłodności mężczyzn. Niestety, to chyba jednak nie jest prawda.

ojciec i dziecko Shutterstock.com
Nowe badanie, przeprowadzone na University of Utah we współpracy z innymi ośrodkami medycznymi pod auspicjami National Institutes of Health nie wykazało, by to duo miało korzystny wpływ na takie aspekty jak: ilość ciąż, ilość plemników w nasieniu ani ich żywotność. Zdaniem autorów badania wyniki wskazują jednoznacznie, że te suplementy nie spełniły pokładanych w nich nadziei.  

SPRAWDŹ TEŻ: Jak zostać ojcem?

„To przełomowe badanie w obszarze suplementów na męską niepłodność – mówi jeden z autorów badania, dr James M. Hotaling, urolog, specjalizujący się w leczeniu męskiej niepłodności. Mówiąc w uproszczeniu, na podstawie solidnych danych udało nam się ustalić, że cynk I kwas foliowy ani nie zwiększają szansy na ciążę, ani nie poprawiają jakości nasienia”.  

REKLAMA

Nutraceutyki na niepłodność

Wiele suplementów wspierających płodność zawiera cynk – pierwiastek niezbędny do produkcji plemników, oraz kwas foliowy, który z kolei odpowiada za powstawanie DNA w plemnikach. Te dostępne bez recepty suplementy, zwane także czasami nutraceutykami, często są reklamowane jako naturalny sposób wspomagania produkcji plemników, zwiększenia ich ruchliwości i liczby. Takie reklamy miały tylko częściowe oparcie w nauce, ponieważ dostępne wcześniej badania skuteczności suplementacji tymi akurat substancjami przynosiły niejednoznaczne wyniki – można więc było sobie wybrać akurat te, które potwierdzały skuteczność i na nie się powoływać.

Przebieg badania

Do badania uczeni zaprosili 2370 par starających się o dziecko. Mężczyźni w tych parach zostali losowo przypisani do jednej z dwóch grup. W jednej grupie przez 6 miesięcy przyjmowali codziennie 5 mg kwasu foliowego I 30 miligramów cynku. Ci, którzy trafili do grupy drugiej, dostawali jedynie placebo. Kobiety z kolei musiały wypełniać kwestionariusze przez 18 miesięcy od rozpoczęcia badania, żeby uczeni mogli sprawdzić, czy doszło do zapłodnienia.

Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że nie było znaczących różnic między grupami. W grupie przyjmującej suplementy urodziło się 404 dzieci (34%), a w grupie placebo 416. W obu grupach parametry nasienia były bardzo podobne. CO więcej, okazało się, że w nasieniu mężczyzn przyjmujących suplementy odsetek plemników z uszkodzonym DNA był wyższy. Częściej skarżyli się też oni na bóle brzucha, nudności, wymioty i inne nieprzyjemne objawy ze strony układu trawienia.

Nie działaj sam

Wniosek z tego badania? Oczywiście, gdy starasz się o dziecko, ważne jest to, co jesz – powinieneś wtedy szczególnie zadbać o dobrze zbilansowaną i zróżnicowaną dietę. Jednak zanim sięgniesz po dostępne bez recepty „wspomagacze płodności”, poradź się specjalisty. To może być urolog specjalizujący się w leczeniu niepłodności, ale ginekolog też się sprawdzi.

ZOBACZ TEŻ: Trafić bez pudła, czyli jak spłodzić dziecko

Źródło:
https://unews.utah.edu/zinc-folic-acid-supplements-fail-to-enhance-male-fertility/

Zobacz również:
Standardowy „bleep test” ma w sobie coś sadystycznego, ale pokazuje prawdę o Twojej wydolności (VO2 max), więc połączyliśmy go z burpee. Sorry, taki mamy trening.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA