Ćwiczenia pomogą ci rzucić palenie

Chcesz rzucić fajki? To łap za hantle. Badania potwierdziły, że ćwiczenia fizyczne mogą pomóc palaczom w końcu zerwać z nałogiem.

rzucenie palenia fot. shutterstock.com
18 listopada 2021 roku na całym świecie obchodzimy Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu. Święto to obchodzone jest corocznie w trzeci czwartek listopada z inicjatywy amerykańskiego dziennikarza Lynna Smitha, który w 1974 roku zaapelował do czytelników swojej gazety, aby przez jeden dzień nie palili papierosów. Jego odezwa odbiła się szerokim echem w świecie, bo aż 150 tysięcy osób zadeklarowało, że przez 24 godziny nie sięgnie po papierosa. Akcja spotkała się z tak dobrym przyjęciem, że w kolejnych latach objęła wszystkie stany, których mieszkańcy powstrzymywali się przynajmniej tego jednego dnia od palenia.

W Polsce Światowy Dzień Rzucania Palenia obchodzony jest od 1991 roku. To dobry moment, by spróbować zerwać z nałogiem, który kosztuje Cię nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim zdrowie. I chociaż rzucić fajkie nie jest tak łatwo, to - jak czytamy w “British Journal of Pharmacology”- nawet ćwiczenia o umiarkowanej intensywności znacznie zmniejszają nasilenie objawów odstawienia nikotyny, co sprawia, że rzucenie palenia jest po prostu mniej uciążliwe. Jeśli więc ćwiczysz, już na starcie masz większe szanse na walkę z nałogiem. A jeśli nie ćwiczysz, zacznij – właśnie podaliśmy ci kolejny argument za tym, że warto.

ZOBACZ TEŻ: Jak rzucić palenie? Historia prawdziwa 

Eksperci z St George's University of London postanowili sprawdzić, w jaki sposób ćwiczenia chronią organizm przed uzależnieniem i wspomagają go, gdy zostaje odcięty od nikotyny. W trakcie 14-dniowego eksperymentu naukowcy wystawiali myszy na działanie nikotyny a następnie ją im odstawili. Gryzonie były podzielone na trzy grupy. Pierwsza grupa miała stały dostęp do kołowrotka, druga jedynie przez dwie godziny na dobę, a pozostałe gryzonie były całkowicie pozbawione dostępu do kołowrotka i tym samym ruchu. U myszy odciętych od nikotyny występowały objawy odstawienne, jednak gryzonie, które wykonywały ćwiczenia przez 2 lub 24 godziny dziennie, wykazywały znacznie zmniejszone objawy odstawienia nikotyny w porównaniu z grupą siedzącą. Co ciekawe, konkretna dawka ruchu nie miała większego znaczenia, nawet 2-godzinny wysiłek niósł ze sobą pozytywne skutki i zmniejszał objawy odstawienne.

Naukowcy wykazali również, że w mózgu aktywnych fizycznie myszy występowała zwiększona aktywacja receptora zwanego nikotynową acetylocholiną alfa-7, który jest pobudzany właśnie przez nikotynę. "Dowody sugerują, że ćwiczenia fizyczne zmniejszają objawy odstawienia nikotyny u ludzi, jednak mechanizmy pośredniczące w tym efekcie są jeszcze niejasne – mówi dr Alexis Bailey, starszy wykładowca neurofarmakologii na St George's University of London. – Nasze badania rzuciły światło na to, jak faktycznie działa ochronny wpływ ćwiczeń na uzależnienie od nikotyny". Specjaliści przekonują, że ćwiczenia fizyczne mogą łagodzić objawy abstynencyjne oraz zmniejszać głód nikotynowy także u ludzi. Pamiętaj o tym i jeśli nosi cię, by sięgnąć po fajki, złap za hantle.

REKLAMA

Dlaczego warto rzucić palenie w czasach pandemii:

  • Palacze są 7 razy bardziej narażone na zakażenie koronawirusem.
  • Palenie fajek zwiększa ryzyko wystąpienia przewlekłych chorób układu oddechowego, takich jak gruźlica, astma oskrzelowa, przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), nowotwory płuc.
  • Jak czytamy na stronie Ministerstwa Zdrowia, palenie tytoniu lub używanie e-papierosa zwiększa ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. W jaki sposób? Koronawirus atakuje przede wszystkim układ oddechowy, doprowadzając do jego uszkodzenia. Palacze i osoby cierpiące na POChP mogą mieć podwyższony poziom enzymu ACE-2, który pomaga wirusom dostać się do komórek znajdujących się w płucach, gdzie patogen się namnaża. Palenie tytoniu może być także istotnym czynnikiem sprzyjającym powstaniu i rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, która doprowadza do uszkodzenia pęcherzyków płucnych, co zmniejsza ich wydolność w pobieraniu tlenu i usuwanie dwutlenku węgla. W konsekwencji dochodzi do uciążliwego kaszlu i problemów z oddychaniem. Jest to także czynnik zwiększający ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.
  • Zakażenie koronawirusem podnosi stężenie czynników krzepnięcia krwi, co zwiększa ryzyko udaru.Podobnie dzieje się u osób palących.
  • I w końcu: palacze dużo częściej dotykają okolic ust podczas palenia, co w połączeniu z niedostateczną higieną rąk, również zwiększa możliwość zarażenia koronawirusem. 
Zobacz również:
Już nie będzie wymówki, że nie poćwiczysz, bo nie masz sprzętu. Oto wyzwanie, do którego potrzebujesz tylko odważnika kettlebell – resztę można zastąpić dosłownie czymkolwiek. Tylko Ty nie wysyłaj zastępstwa na trening.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA