[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.2

Bez rozlewu krwi - skaleczenia - jak sobie radzić?

Gdy skaleczysz sobie rękę albo nogę i krew leci jak z zepsutego kranu, nie panikuj. Dorosły mężczyzna musiałby stracić około 3 litrów krwi, by umrzeć, a zanim wycieknie z Ciebie aż tyle tej życiodajnej cieczy, masz jeszcze sporo czasu na zatamowanie krwotoku. A potem jedź jak najprędzej do lekarza. 

rys. Simon Crundwell
Uciśnij mocno obiema dłońmi krwawiące miejsce. Uciskanie żył i tętnic poniżej (w przypadku żył) i powyżej (tętnice) rany nie jest już zalecane. Przytrzymaj kilka minut, aż krew przestanie mocno cieknąć.

Owiń ranę bandażem, gazą lub czymkolwiek, co nie jest uwalane błotem. Nawet noszona drugi dzień koszulka jest OK. Opatrunek ma chronić ranę przed dalszymi urazami i przedostaniem się bakterii z zewnątrz

REKLAMA

Jeżeli krew jest jasna i tryska pod ciśnieniem – została przecięta tętnica. To zła wiadomość, bo przecięcie tętnicy jest bardziej niebezpieczne niż przecięcie żyły. Ucisk musi być mocniejszy i trwać dłużej – właściwie tak długo, aż nie dotrzesz do lekarza.

Wezwij pogotowie albo samodzielnie przetransportuj chorego do lekarza. Transportuj ostrożnie i co jakiś czas sprawdź opatrunek, bo w trakcie jazdy – pod wpływem wstrząsów – często zebrana w ranie krew zaczyna znowu wypływać i trzeba ponownie ją tamować.

Jeżeli upływ krwi jest znaczny, około litra i więcej u dorosłego faceta (u kobiet i dzieci mniej), ranny może być w stanie wstrząsu – wtedy wyraźnie blednie, a czasami nawet traci przytomność. Połóż go na plecach i unieś mu do góry nogi i ręce.

Zapomnij o harcerskim sposobie z opaską uciskową. Opaski przyniosły więcej szkody niż pożytku, bo często ofiarom musiano amputować kończyny ze względu na martwicę. Opaski stosuje się już tylko w przypadkach naprawdę dramatycznych, np. gdy rekin odgryzie Ci nogę lub piła tarczowa utnie pół ręki. Wtedy nie trzeba się już martwić martwicą.

Men's Health 06/2008

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij