REKLAMA

Alergia na pyłki - jak z tym walczyć?

Ostatnio wszyscy są na coś uczuleni. Najwięcej jednak jest tych, którzy źle znoszą pyłki roślin. Kichanie, kaszel, łzawiące oczy – to typowe objawy alergii sezonowej. Ale, niestety, nie tylko to. Zobacz, jakie są te rzadziej spotykane i jak reagować na reakcje alergiczne. Reakcja – akcja.

Doświadczeni alergicy obserwują publikowane w różnych miejscach kalendarze pylenia, dzięki czemu widzą, kiedy zacząć brać prewencyjnie leki przeciwalergiczne. Ciebie to nie dotyczy? Warto się obserwować, bo to, że nigdy wcześniej nie miałeś alergii, nie oznacza, że już Cię nie dopadnie. O ile katar, łzawienie i suchy kaszel to objawy doskonale znane, o tyle innych objawów możesz z nią nie skojarzyć i męczyć się zupełnie niepotrzebnie.

ZOBACZ: Czy można wyleczyć alergię?

REKLAMA

Swędzące ucho, nos lub gardło

Zdarza Ci się, że po zjedzeniu jakiegoś owocu lub warzywa czujesz dziwne ni to pieczenie, ni to swędzenie wargi (zwłaszcza dolnej), języka, podniebienia albo gardła? Jeśli dodatkowo jesteś uczulony na pyłki roślin, istnieje spore ryzyko, że cierpisz na tzw. zespół alergii jamy ustnej (OAS). Wg prof. Bernarda Panaszka, alergologa z wrocławskiej Akademii Medycznej, niektóre badania wskazują, że OAS może występować nawet u 70% osób uczulonych na pyłki roślin. Niektóre warzywa i owoce zawierają białka podobne do tych, które występują w pyłkach roślin.

Twój układ odpornościowy uznaje je za zagrożenie i zaczyna reagować, no właśnie – alergicznie. Szczególnie często reakcja uczuleniowa na niektóre warzywa pojawia się u osób uczulonych na brzozę. Jeśli więc wiesz, że to brzoza wywołuje u Ciebie kichanie, katar, spuchnięte oczy i zauważysz, że swędzi Cię coś w ustach po zjedzeniu warzyw, zgłoś to podczas najbliższej wizyty u alergologa. I lepiej unikaj selera i soi – alergeny z tych roślin mogą doprowadzić nawet do wstrząsu anafilaktycznego. W takiej sytuacji lepiej mieć przy sobie strzykawkę z adrenaliną, a tę może Ci przepisać tylko lekarz.

Twoja reakcja

Gdy tylko poczujesz nieprzyjemne swędzenie po zjedzeniu surowego owocu lub warzywa (np. jabłko, brzoskwinia, truskawka, ale też ziemniak czy marchewka), zapisz to sobie gdzieś, na przykład w notatkach w telefonie. Na przyszłość staraj się unikać danego produktu. Jeśli objawy nie są silne i szybko mijają, nie musisz rugować produktu z diety – w większości przypadków wystarczy ugotować lub upiec. Większość alergenów jest wrażliwa na temperaturę. Uwaga: alergeny z cukinii i owoców liczi to twarde sztuki i temperatura im niestraszna, więc jeśli to one Cię drażnią, lepiej zrezygnuj z nich na stałe.

PRZECZYTAJ: Prawdy i mity o alergiach

Zmęczenie

Kiedy alergeny dostają się do tchawicy, oskrzeli i płuc, organizm odpowiada reakcją zapalną. Już sam stan zapalny jest obciążeniem energetycznym dla organizmu, a na dodatek mediatory reakcji zapalnej powodują zwiększone wydzielanie śluzu. Więcej śluzu to zwężone drogi oddechowe, a przez wąskie rurki trudniej się oddycha. Zmniejszenie dostaw tlenu do mięśni i mózgu sprawia, że trudniej Ci zasnąć, a nawet gdy zaśniesz, sen jest mniej odżywczy. W dużym skrócie: gdy jesteś alergikiem, męczysz się, nawet gdy próbujesz odpocząć.

Twoja reakcja

Zacznij od dostępnych bez recepty leków antyalergicznych (tylko wybierz tabletki niepowodujące senności). One powinny złagodzić reakcję układu odporności, a więc obrzęk śluzówki i zwiększone wydzielanie śluzu. W rezultacie zaczniesz lepiej oddychać i energia powinna wrócić do normy. Jeśli nie wraca po kilku dniach, prawdopodobnie przyczyną nie jest alergia, tylko coś innego: od typowego przesilenia wiosennego lub nadmiaru stresu, przez bezdech śródsenny, aż po poważniejsze choroby. Idź z tym do lekarza.

Opuchlizna

Kiedy do organizmu przedostają się alergeny, ciało uwalnia histaminę – substancję, która zwiększa dopływ krwi i limfy do zaatakowanego miejsca. Ta dodatkowa porcja płynu powoduje, że gdy zaatakowane zostaną oczy, powieki puchną. Na domiar złego część z tej dodatkowej krwi zbiera się pod oczami. Niewykluczone, że podpuchnięte oczy ministra Szumowskiego to właśnie objaw alergii. Obrzęk pojawia się też wϱśluzówce nosa, więc trudniej Ci oddychać. Opuchlizna sprawia też, że masz ochotę częściej przecierać oczy albo – o zgrozo! – podłubać w nosie, gdy nikt nie widzi. A w czasie epidemii powinieneś trzymać ręce jak najdalej od śluzówek.

Twoja reakcja

Najprostszy sposób – chłodny kompres na oczy. Zmocz ściereczkę w zimnej wodzie, wykręć i połóż wilgotną na oczy na 15 minut. Pod wpływem zimna naczynia krwionośne się zwężają i opuchlizna się zmniejszy. Uwaga! Zrób to na siedząco, a nie leżąc na wznak. Gdy będziesz leżeć, pozbawisz się wspomagania grawitacji. Możesz też zastosować krople antyhistaminowe do oczu, dostępne bez recepty. A na przyszłość, jeśli wiesz, że zaczęły pylić rośliny, na które jesteś uczulony, zakładaj duże okulary przeciwsłoneczne– mniej pyłków wpadnie Ci do oka.

Bolące zęby

Gdy w zatokach szczękowych, zlokalizowanych tuż nad Twoją górną szczęką, wzrasta ciśnienie, może się zwiększyć ucisk na korzenie nerwów zębów. W rezultacie każdy wstrząs i każde dociśnięcie zęba przy gryzieniu może powodować nie tyle duży ból, co dyskomfort, tak jakby coś się z zębami (wszystkimi naraz) działo złego. Przyczyną zapchanych zatok może być właśnie reakcja alergiczna – obrzęk śluzówki i zebrany w zatokach śluz.

Twoja reakcja

Zjedz ostrą papryczkę. Pod wpływem kapsaicyny zwiększa się wydzielanie wodnistej cieczy i być może zdołasz opróżnić nos i zatoki, wydmuchując rozcieńczone smarki w chusteczkę. Nie działa? Idź do lekarza po coś mocniejszego. Stan zapalny w zapchanych zatokach sprzyja infekcjom bakteryjnym. Być może trzeba będzie podać antybiotyk.

Ból brzucha

Gdy jesteś zdrowy, w Twoim nosie i zatokach powstaje około litra wydzieliny na dobę. Część oczywiście odparowuje, ale część po prostu połykasz. Gdy dopada Cię alergia, śluzu jest znacznie więcej, a to może powodować ból brzucha, a nawet nudności i wymioty.

Twoja reakcja

Masz trzy wyjścia: kup roztwór soli fizjologicznej w sprayu – po aplikacji do nosa rozrzedzi wydzielinę i łatwiej ją wydmuchasz. Drugie – tabletki lub krople z pseudoefedryną. Trzecie – jeśli lubisz medycynę naturalną, możesz spróbować wschodniego sposobu płukania nosa za pomocą garnuszka zwanego neti pot. Wymaga wprawy, ale działa. Używaj tylko przegotowanej wody

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA