Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

5 rzeczy, które pogarszają poparzenia słoneczne

Słońce potrafi nieźle dać popalić, zwłaszcza jeśli popełnisz błąd w przygotowaniach do wyjścia na plażę. I nie, nie mówimy o tym, że kompletnie zlekceważysz tubkę z kremem do opalania. Tego byś przecież nie zrobił, prawda? Może Ci się jednak przydarzyć coś mniej oczywistego. Zobacz, czego latem dobrze unikać.

poparzenia słoneczne - co je pogarsza

1. Uważaj na cytrusy

Miksujesz drinki na imprezie pod chmurką? Może się zdarzyć, że lepiej, by na niebie rzeczywiście były wtedy chmury. Powodem są cytrusy. Takie na przykład limetki do margarity pasują jak ulał, ale Tobie w połączeniu ze słońcem mogą zrobić konkretne kuku.

Dr Joshua Zeichner, dermatolog z Mount Sinai Hospital w Nowym Jorku tłumaczy, że pod wpływem zawartych w nich związków chemicznych zwanych furanokumarynami, skóra może stać się niezwykle wrażliwa na działanie promieni słonecznych, co z kolei określa się mianem fitofotodermatozy.

Już boli, nie? W efekcie podrażnienia promieniami UV może pojawić się swędzenie, zaczerwienienie, bąble, a nawet oparzenia drugiego stopnia. Powodów do paniki oczywiście nie ma, bo to nie jest Barszcz Sosnowskiego, który działa na podobnej zasadzie, a do tego jest w stanie poparzyć każdego. Na szczęście nie wszyscy są podatni na fitofotodermatozę.

Nie radzimy jednak sprawdzać w praktyce, do której grupy należysz. Na szczęście praca w gumowych rękawicach na imprezie nie jest konieczna. Po prostu uważaj, żeby sok z cytrusów nie kapał Ci na ręce, a jeśli tak się stanie, to przemyj je wodą z mydłem. Stolik z drinkami ustaw w cieniu, albo przygotuj je wcześniej w domu. I gra muzyka.

poparzenia słoneczne - co je pogarsza

2. Ostrożnie z perfumami

Zapytany o listę składników sprawiających, że skóra staje się bardziej podatna na słoneczne poparzenia, dr Zeichner wymienia perfumy. Oczywiście nie wszystkie, ale powinieneś zachować czujność, jeśli zawierają olej bergamotowy.

Z kolei dermatolog Ramsey Markus, profesor Baylor College of Medicine w USA, dodaje, że uwrażliwiać skórę mogę także olejki rozmarynowy i lawendowy. Sugeruje, by nie nakładać zawierających ich wód kolońskich bezpośrednio na skórę odkrytych części ciała, kiedy wychodzisz na słońce. Możesz za to spokojnie rozpylić je na ubranie.

poparzenia słoneczne - co je pogarsza

3. Lekarstwa pod lupą

Leki takie jak paracetamol czy ibuprofen mogą ulżyć cierpieniom po tym, jak już przesadzisz ze słońcem. Bądź jednak z nimi ostrożny wcześniej. Niesteroidowe leki przeciwzapalne, do których należą ibuprofen czy naproxen, mogą sprawić, że będziesz bardziej podatny na poparzenia.

Zawarte w tych lekach molekuły ułatwiają promieniom UV penetrację skóry i niszczenie jej komórek - donosi raport American Skin Cancer Foundation. Lista leków działających w ten sposób jest dłuższa. Znajdują się na niej popularne środki na trądzik, zawierające nadtlenek benzoilu i kwas salicylowy, leki antyhistaminowe oraz antybiotyki.

Po ich zażyciu najlepiej w ogóle zrezygnować z wystawiania się na intensywne słońce. Jeśli jednak postanowisz pokazać, że Ciebie takie błahostki nie dotyczą, przynajmniej dobrze się zabezpiecz i zastosuj krem do opalania z wysokim filtrem, przekraczającym SPF 30, a także ukryj pod ubraniami tak dużo ciała, jak to możliwe. Totalne kąpiele słoneczne po lekach zdecydowanie odradzamy.

poparzenia słoneczne - co je pogarsza

4. Nie żałuj wody

Musisz być świadom, że podrażnienia skóry, spowodowane poparzeniami słonecznymi, mogą przyspieszać odwodnienie organizmu. Dlatego kiedy idziesz na czołówkę ze słońcem pamiętaj, by dużo pić. To przyspieszy również proces gojenia poparzeń, jeśli zlekceważyłeś wszystkie możliwe rady i poległeś w starciu z naszą promieniejącą gwiazdą.

poparzenia słoneczne - co je pogarsza

5. Letni prysznic

Nie jest nam obcy ten godny pożałowania stan przedawkowania słońca, więc wiemy, że poparzona skóra staje się sucha, kiedy się regeneruje. W takim momencie (pamiętaj - to, że nie boli, wcale nie znaczy, że słońce nie dało skórze popalić) gorący prysznic może spowodować podrażnienia i przedłużyć proces leczenia, zwraca uwagę dr Zeichner.

W takim momencie w sam raz będzie letnia woda (zimna, na rozgrzane ciało, nie będzie należeć do przyjemności). Dr Zeichner twierdzi, że temperatura wody powinna być niższa od 28 stopni. 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij