[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

20 sposobów na więcej energii

20 tricków, które pozwolą Ci zwiększyć poziom energii na wiosnę. W końcu dni są coraz dłuższe…

energia, zdrowie
Tegoroczna zima mocno dała nam popalić. Zimno, ciemno, sennie i ponuro. W tych warunkach trzeba być tytanem, żeby wykrzesać z siebie tę ociupinkę energii potrzebną po to, żeby choć pójść na spacer. Na szczęście, wiosna już za pasem, trzeba tylko wiedzieć, jak odbudować zapas energii, żeby w czasie, gdy ożyje przyroda również rozkwitnąć. Zastosuj poniższe porady, a zobaczysz, że świat stanie się dla Ciebie piękniejszy.

Poćwicz pięć minut

Pięciominutowa poranna gimnastyka wystarczy, żeby podnieść poziom energii w ciągu dnia i dwukrotnie przyspieszyć spalanie kalorii. Nie musisz zaraz w ciągu tych pięciu minut przebiegać trzech kilometrów, zupełnie spokojnie możesz się ograniczyć do 20 pompek i tylu przysiadów. Chodzi o to, żeby przyspieszyć bicie serca. Dobrym rozwiązaniem jest też walka z cieniem. Uderz go celnie ze sto razy i możesz iść pod prysznic.

Pij wodę

Odwodnienie wzmaga uczucie zmęczenia. Nie wierzysz? Przypomnij sobie, jak się czułeś, kiedy ostatni raz miałeś kaca. To, że nie miałeś nawet siły zwlec się z łóżka, to właśnie wynik odwodnienia. A zatem wypij szklankę wody zaraz po przebudzeniu, a potem w ciągu dnia jeszcze co najmniej litr.

Jedz śniadanie

Amerykańskie badania wykazały, że ci, którzy nie jadają śniadań, mają przeciętnie wyższe BMI i mniej energii w ciągu dnia niż ci, którzy wrzucili coś na ruszt przed wyjściem do pracy czy na uczelnię.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dlaczego warto jeść śniadania?

…i drugie też

Nawet jeśli zjadłeś solidne śniadanko, do godziny 11 zużyłeś już cały zapas glikogenu zgromadzony w ciągu nocy. Przedpołudnie to idealny moment na uzupełnienie poziomu paliwa, żeby mieć siłę na resztę dnia. Może to być jakiś baton ewentualnie słodka bułka albo kanapka przyniesiona z domu. Taki zastrzyk cukrów podniesie poziom energii.

Mniej kawy o świcie

Nie wyobrażasz sobie poranka bez kubka kawy? Tak naprawdę o tej porze wcale jej nie potrzebujesz. Najlepszą porą na pierwszą kawę jest wczesne popołudnie, kiedy poziom adenozyny (naturalnego środka nasennego) zaczyna rosnąć. Kofeina jest wtedy najskuteczniejsza, zwłaszcza w małych, regularnych dawkach. Tylko się nie zagap i na cztery godziny przed pójściem do łóżka już nie pij kawy. No, chyba że nie zamierzasz w tym łóżku zasnąć.

Koleguj się

Męczyć Cię może nawet Twoja osobowość. Jak bowiem odkryli uczeni z Tilburg University w Holandii, introwertycy (czyli osoby samotne, unikające kontaktu z innymi) znacznie szybciej się męczą w pracy niż pełni wigoru ekstrawertycy.

Siedź prosto

Zgarbiona sylwetka to nieomylny znak zmęczenia. Kiedy zauważysz, że taką właśnie masz postawę, poświęć parę minut na ćwiczenie: siedząc lub stojąc, rozluźnij ramiona i opuść luźno głowę, tak żeby podbródek dotknął klatki piersiowej. Następnie kilka razy kiwnij głową, tylko nie za mocno. To działa.

Przez telefon rozmawiaj na stojąco

To rozluźnia napięte mięśnie i pozwala głębiej oddychać, dzięki czemu więcej natlenionej krwi dociera do mózgu. A lepiej ukrwiony mózg to mózg lepiej pracujący. 9. śpiewaj pod prysznice

To poprawia nastrój, dodaje energii i zmniejsza poziom stresu. No, chyba że śpiewasz pod więziennym prysznicem, a Twoją ulubioną melodią jest „Przeleć mnie” niedościgłych w prostocie komunikatów Alibabek.

Miej pogodnych przyjaciół

„Otaczaj się ludźmi, którzy nie tylko są inteligentni i utalentowani, zwracaj też uwagę na to, czy są uśmiechnięci i energiczni – radzi Meyer Feldberg, dziekan wydziału biznesu na Columbia University. – Pół godziny spędzone z facetem, który tylko narzeka, potrafi wyssać z Ciebie całą ochotę do życia”.

 

REKLAMA

REKLAMA

Co tylko się da, podziel na dwa

Nie zmagaj się z problemem na siłę, aż do kompletnego wyczerpania. Podziel pracę na etapy i przedzielaj je krótkimi przerwami. Dzięki temu mniej się zmęczysz i będziesz wydajniejszy. Wtedy– o dziwo – wykonasz zadanie szybciej niż pracując nad nim bez ustanku.

Relaksuj się

Kiedy czujesz, że masz za dużo na głowie, spróbuj się zrelaksować, korzystając z techniki medytacyjnej. Usiądź wygodnie, z wyprostowanymi plecami i zamkniętymi oczami. Wykonaj kilkanaście szybkich wdechów i wydechów przez nos, z zamkniętymi, ale nie z zaciśniętymi ustami. Twoje płuca muszą działać jak miechy kowalskie – gwałtownie i mechanicznie.

Pogryzaj coś za kółkiem

Jadąc w trasę, weź ze sobą orzeszki albo rodzynki. Zawierają potas, potrzebny do zamiany cukrów w energię. Orzechy mają też dużo magnezu, którego niedobór powoduje zwiększone wydzielanie kwasu mlekowego. To właśnie on powoduje tzw. zakwasy.

Przypraw sobie życie

Zapachy dodają energii, zwłaszcza aromaty takich roślin jak rozmaryn, mięta czy imbir. Każdy z nich poprawia też koncentrację.

Oglądaj komedie

Śmiech nie tylko pomaga zapomnieć o kłopotach, ale też zmusza do pracy mięśnie twarzy, poprawia ukrwienie i sprawia, że czujesz się odświeżony. Z czego się śmiać? Z tego, co Cię śmieszy. Nawet z „cudzego przypadku”.

Poszukaj słońca

Brak światła może wywoływać depresję. Dlatego, jeśli czujesz, że masz już dosyć panującej za oknem szarówki, poszukaj ofert wycieczek do ciepłych krajów. Wystarczy kilka dni. Wystawienie się na słońce podnosi poziom serotoniny, odpowiadającej za dobry nastrój. Jeśli nie możesz wyjechać, poszukaj gabinetu fototerapii, a jeśli nie znajdziesz nawet tego – zostaje solarium. Też pomaga.

Pośpij godzinkę dłużej

60 minut dodatkowego snu działa jak dwie kawy. Ale tylko wtedy, gdy dołożysz tę ekstra godzinkę na początku, a nie na końcu. Jeżeli np. w niedzielę pośpisz godzinę dłużej niż zazwyczaj, zaburzysz swój zegar biologiczny, będziesz się czuł ospały i przegapisz Teleranek, a od 25 lat wiadomo, że to zły znak.

Zdrzemnij się

Jeśli późnym popołudniem czujesz, że wymiękasz, nie pij kolejnej kawy, tylko po prostu się prześpij. Idealna jest ok. 20-minutowa drzemka – odświeży Cię w tym samym stopniu, co godzinny sen. Godzinna drzemka byłaby za długa – w tym czasie zdążyłbyś już zapaść w głęboki sen i później miałbyś kłopoty z zaśnięciem w nocy.

REKLAMA

Podnieś żelazo

Sprawdzaj regularnie poziom żelaza. Jeśli jest za niski, Twój organizm nie może wytwarzać hemoglobiny – składnika krwi odpowiedzialnego za rozprowadzenie tlenu po całym ciele.

Trochę ruchu przed snem

Japońskie badania wykazały, że jeżeli poćwiczysz trochę wieczorem, następnego dnia będziesz mniej zmęczony. Potwierdzają to badania uczonych z University of Chicago, którzy odkryli, że wieczorny wysiłek fizyczny podnosi poziom testosteronu, sterującego przemianą materii w energię.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij