10 sposobów, żeby wzmocnić swoją psychikę

Pokonywanie prawdziwych życiowych wyzwań nie zawsze wymaga bycia „twardym”. Często zamiast zaciskać zęby i przeć do przodu lepiej jest poszperać we własnych myślach i emocjach, by świadomie wybrać najlepsze rozwiązanie. Zapytaliśmy ekspertów o to, co zrobić w trudnych życiowych sytuacjach, które spotkały naszych czytelników. Kieruj się ich radami, a zbudujesz prawdziwą siłę psychiczną, nie tę na pokaz. A zwroty "dorośnij", "bądź facetem" i "weź się ogarnij" są tu zabronione.

zdrowie psychiczne, stres, odpoczynek shutterstock.com

1. Czy mogę zbudować życiową formę bez wychodzenia ze swojej strefy komfortu?

„Ciało uczy się tylko wtedy, gdy stanie w obliczu czegoś nowego, a nowe wyzwania nie zawsze będą wygodne” - mówi szef działu fitness w Men's Health US, Ebenezer Samuel. Więc w zasadzie nie możesz pozostać w strefie komfortu. Twój umysł w końcu dostosuje się do dyskomfortu, jaki odczuwa ciało, a Ty zwiększysz zarówno siłę psychiczną, jak i fizyczną. Rada: Stosuj metodę małych kroków. „Co tydzień dodawaj do celu pojedyncze jednostki sukcesu - mówi Samuel. - Może to być jedna pompka więcej w serii czy dodatkowa minuta biegu."

REKLAMA

ZOBACZ: Jak żyć na pełnych obrotach?

2. Nie umiem pogodzić się z porażką. Czy jest jakiś sposób, żeby przestać ją rozpamiętywać?

Zacznij myśleć jak Michael Jordan. Koszykarz wszechczasów też odnosił porażki: według jego własnych obliczeń nie trafił do kosza ponad 9000 razy. „Dwadzieścia sześć razy powierzono mi rzut decydujący o zwycięstwie, a ja chybiałem – powiedział niegdyś. - Mnóstwo razy coś mi się nie udawało." Jak z tego wyszedł? Po prostu zostawił to za sobą. „Popełnienie błędu jest tylko źródłem informacji zwrotnej. Dostajesz feedback, że pójście w tę stronę oznacza zboczenie z kursu - mówi dr Lisa Stephen, trenerka kariery osobistej i sportowej. -Wykorzystaj te dane, aby zdecydować, co robić dalej. A kiedy już to zrobisz, zapomnij o błędzie. Możesz wyobrazić sobie, że spuszczasz go w toalecie albo wysyłasz w powietrze na baloniku z helem. Chodzi o to, aby zostawić błąd za sobą i budować przyszłość na tym, czego Cię nauczył. Nie możesz osiągać najlepszych wyników, wciąż skupiając się na najgorszym”.

3. Jak pozbyć się negatywnego nastawienia bez pisania jakichś cholernych list wdzięczności?

Zrób coś dla innych. „Praktykowanie codziennych aktów dobroci pomaga pozbyć się negatywnych emocji, jak zazdrość czy niechęć." – mówi psychiatra Tracey Marks. Zacznij od mówienia innym miłych rzeczy, mogą to być osobiste komplementy albo pochwały zawodowe. Jeśli uważasz, że Cię stać, zostaw w restauracji hojny napiwek. Istnieją badania potwierdzające, że akty bezinteresownej hojności aktywują obszary mózgu odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Jeżeli mimo tych działań wciąż jesteś sfrustrowany, zamiast spisywać listę wdzięczności, po prostu spędź każdego ranka chwilę myśląc o tym, za co jesteś wdzięczny.

PRZECZYTAJ: 13 patentów na motywacje do treningów

4. Strasznie dużo pracuję. Jak uniknąć wypalenia bez zaniedbywania obowiązków?

Jednym mówienie "nie" przychodzi naturalnie, podczas gdy inni magą ogromny problem z wykrztuszeniem z siebie odmowy. Często obawiają się, że stracą w ten sposób jakąś szansę albo zostaną uznani za bezwartościowych leserów. W rzeczywistości może być zupełnie odwrotnie. „Z mojego doświadczenia wynika, że ​​kiedy mówię nie, moja wartość wzrasta – mówi Elizabeth Day, twórczyni podcastu "How to Fail" i autorka "Failosophy". - Kiedy szanujesz siebie, inni też szanują cię bardziej”. W każdym razie lepiej zawczasu powiedzieć "nie dam rady wziąć kolejnego projektu" niż po pół roku harówki wypalić: "nie wytrzymam w tej pracy ani dnia dłużej".

5. Wiecznie odkładam wszystko na później. Jak wreszcie wstać i zabrać się do roboty?

Porzuć marzenia o tym, że kiedy poczujesz inspirację, wykonasz robotę w kilka chwil - i to z uśmiechem na ustach. Nigdy nie ma idealnego momentu na ruszenie tyłka z kanapy. James Clear, autor bestsellera "Atomic Habits", opowiada się za pilnowaniem harmonogramu, a nie deadline'u. Jeśli coś Ci przeszkadza, zmniejsz gabaryty zadania, np. z 30 do 10 minut, ale nie odpuszczaj go zupełnia. Trzymaj się harmonogramu, a nie będziesz zarywał nocy przed terminem oddania projektu.

6. Borykam się z utratą ukochanej osoby, ale muszę być silny, by wspierać moją rodzinę. Jak sobie z tym poradzić?

Bycie „silnym” nie oznacza powstrzymywania emocji i łez. „Odwaga, by pokazać swoje cierpienie, to też oznaka siły – mówi dr Marks. - Bliscy, którzy na Tobie polegają, będą stawiać sobie Ciebie za wzór na to, jak radzić sobie ze smutkiem." Trzymając emocje w sobie dajesz innym sygnał, że cierpienia należy się wstydzić. Bądź na tyle silny, by pokazać bliskim swoje uczucia.

7. Oglądanie lub czytanie wiadomości strasznie podnosi mi ciśnienie. Jak się od tego zdystansować?

To zrozumiałe - wiadomości powodują stres wynikający z poczucia beznadziejności i niesprawiedliwości. "Aby łatwiej było Ci przetwarzać trudne informacje, spróbuj znaleźć kogoś, z kim od razu będziesz mógł je omówić." - zaleca psychiatra, dr Gregory Scott Brown. Zamień pasywną konsumpcję wiadomości na aktywną dyskusję. Lekarz wskazuje liczne korzyści dla zdrowia psychicznego wynikające z rozmowy z innymi. Poza tym dyskusja może pomóc Ci dowiedzieć się, jakie działania podjąć, by coś zmienić. „To antidotum na poczucie bezsilności, którego doświadcza wielu z nas. Kiedy zaczynasz się angażować, odkrywasz, że za tą beznadzieją jest pole do działania. To zmienia perspektywę”.

8. Zapisałem się na ultramaraton. Czy to prawda, że wygrywa się tu głową, a nie mięśniami?

"Ukończenie ultramaratonu, w jakichś 90% zawdzięczasz umysłowi, a w 10 - sile mięśni" -mówi Michael Wardian, zawodowy biegacz wytrzymałościowy, który jest jedną z zaledwie trzech osób, które ukończyły maraton Leadville 100 mil/Pikes Peak (i ​​który wygrał również Backyard Ultra w 2020 roku). Aby tego dokonać "musisz wiedzieć, po co to robisz. Chęć zaistnienia w mediach społecznościowych, to za mało. Zrób to, żeby sobie coś udowodnić albo pokazać swoim dzieciom, jak się spełnia marzenia" - mówi. Pomocna jest też metoda „chunkingu", czyli wyznaczania małych celów, takich jak dotarcie do następnej skrzynki pocztowej lub punktu pomocy.

9. Nie mam cierpliwości do medytacji. Czy mogę zredukować stres w inny sposób?

„Joga jest doskonałym sposobem na odstresowanie się dla osób, które nie są w stanie siedzieć i medytować" – mówi dr Marks. Przynosi dwojakie korzyści: redukuje stres poprzez kontrolę oddechu, a także rozciąga napięte mięśnie, rozluźniając Cię fizycznie. I wcale nie jest trudno zacząć przygodę z asanami. Jest mnóstwo internetowych treningów, z którymi możesz nauczyć się podstaw. A z medytacji też postaraj się nie rezygnować, to naprawdę znakomite narzędzie do rozładowywania stresu. Wypróbuj aplikację urozmaicającą tę aktywność, np. Calm.

10. Co mam odpowiedzieć komuś, kto w odpowiedzi na moje problemy każe mi "się ogarnąć".

Powiedz: "masz, poczytaj sobie" - i pokaż mu ten artykuł.

Zobacz również:
Czy musimy pić 2 litry wody dziennie? Czy kawa odwadnia? Czy płukanie ust izotonikiem działa? Czyli wszystko, co chciałeś wiedzieć o nawadnianiu. I nawet nie musisz pytać.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA