10 prostych sposobów na alergię

Według badania Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce (ECAP) co czwarty mieszkaniec miasta cierpi na alergiczny nieżyt nosa, czyli tzw. katar sienny. Przyczyny mogą być różne: od pylącej trawy po roztocza w materacu, na którym śpisz. Alergeny mogą być wszędzie. Zobacz, jak się ich pozbyć.

alergia, katar sienny shutterstock.com
Alergeny są jak ninja – wdzierają się wszędzie, po cichu, nawet do Twojej sypialni. I potrafią być równie niebezpieczne – nie tylko uprzykrzają życie. Potrafią je też skrócić, zamieniając niewinną alergię w astmę. To oczywiście najgorszy scenariusz, ale tych na pozór błahych dolegliwości – jak wiecznie zapchany nos, swędzące oczy czy świąd skóry – też lepiej nie mieć. Bo o ile nie odbiorą Ci życia, o tyle potrafią je solidnie uprzykrzyć.

REKLAMA

ZOBACZ: Domowe sposoby na alergię

Cierpiący na alergię gorzej śpią, mają gorsze wyniki w nauce, w sporcie, są często rozdrażnieni, bardziej narażeni na depresję i po prostu czują się gorzej. Myślisz, że masz alergię? Zacznij od sprawdzenia, na co konkretnie. Potem możesz sięgnąć po leki, które przyniosą ulgę, możesz próbować się odczulić, ale możesz też zmniejszyć ekspozycję na alergeny. Wypróbuj te sposoby i sprawdź, które wymagają od Ciebie najmniej wysiłku i przynoszą najlepsze rezultaty. Te niech wejdą Ci w krew.

Załóż okulary

Jeśli dowiesz się, że jesteś np. uczulony na pyłki topoli albo traw, sprawdź w kalendarzu pylenia, kiedy jest ich największe stężenie i w tym okresie na zewnątrz zawsze zakładaj okulary. Jak największe, jak najbardziej zakrywające oczy. Im mniej pyłków wiatr naniesie do oczu, tym lepiej dla Ciebie. Jeśli na zewnątrz świeci słońce, lepiej niech to będą okulary przyciemniane, bo podrażnione alergią oczy są też bardziej wrażliwe na światło.

PRZECZYTAJ: Prawdy i mity o alergiach

Zamykaj okna

W okresie pylenia nie otwieraj okien w ciągu dnia, a już na pewno nie otwieraj ich przed południem. Wtedy właśnie w Polsce stężenie pyłków roślin w powietrzu jest największe. Nie śpij przy otwartym oknie, a mieszkanie wietrz po deszczu, gdy woda z chmur „umyje” powietrze. Możesz też nałożyć na jedno z okien siatkę z filtrem, która wyłapie nie tylko owady i cząsteczki pyłu zawieszonego, ale również zmniejszy ilość pyłku traw czy roślin.

Pierz pościel w wysokiej temperaturze

Pościel pierz co dwa tygodnie w temperaturze 60 ºC i więcej, jeśli tylko materiał na to pozwala. Dzięki temu pozbędziesz się nie tylko roztoczy, ale i ich odchodów, bo to one wywołują reakcję alergiczną. Jeśli masz pościel, której nie można prać w 60 stopniach, zmień ją na taką, którą można tak prać.

Kup suszarkę

Nie chodzi o osuszacz powietrza, tylko suszarkę do prania. Suszenie prania na słońcu sprawia, że łapie ono wszystkie pyłki, które akurat są w powietrzu. Suszenie wewnątrz domu zwiększa wilgotność w pomieszczeniu i sprzyja rozwojowi grzybów i roztoczy.

Zmień materac

W Twoim łóżku jest 10 razy więcej roztoczy niż w dywanach czy meblach tapicerowanych. Na kocu jest 47 razy większe zagęszczenie roztoczy niż w kurzu z podłogi koło drzwi. Jeśli jesteś uczulony na kurz, kup materac przeciwalergiczny albo przynajmniej spryskaj go preparatem z bezoesanem benzylu (BB).

Weź szybki prysznic

W okresie pylenia zawsze tuż po powrocie do domu zdejmij z siebie ciuchy i wrzuć do pralki, a sam weź szybki prysznic. W ten sposób zmyjesz ze skóry i z włosów znaczną część uczulających substancji. Nie zdążyłeś zaraz po wejściu do domu? Weź prysznic przynajmniej wieczorem – dzięki temu pozbędziesz się alergenów ze skóry przed nocą i będzie Ci się lepiej spało.

Utrzymuj niską wilgotność

Pleśń, której zarodki bardzo często uczulają, lubi wilgoć. Roztocza również lubią miejsca ciepłe i wilgotne. Dlatego dobrze jest utrzymywać wilgotność powietrza mniej więcej na poziomie 45-50%. Najlepiej kupić higrometr (najtańszy kosztuje 20-30 zł) i jeśli wilgotność jest za duża, sprawdzić, czy kanały wentylacyjne są drożne, w zimie zastosować rozszczelnienie okien, a w razie potrzeby kupić osuszacz powietrza.

Wyjedź na wakacje nad morze albo w góry

Najmniejsze stężenie pyłków jest nad morzem i w górach. Jeśli więc wiesz, że np. jesteś uczulony na bylię, która pyli najmocniej na przełomie lipca i sierpnia, wyjedź na urlop w to miejsce, gdzie stężenie pyłków jest najmniejsze. Pamiętaj tylko, żeby jadąc samochodem, nie otwierać okien – nie tylko zresztą w trakcie podróży na wakacje.

Zmień filtr kabinowy

W okresie pylenia tych roślin, na pyłek których jesteś uczulony, podczas jazdy samochodem nie otwieraj okien i włącz obieg wewnętrzny powietrza. Regularnie zmieniaj filtr kabinowy – wielu kierowców nawet nie wie, że istnieje coś takiego, a wymiana filtra kabinowego jest zazwyczaj bardzo prosta i można to zrobić samemu. Szukając filtra, wybierz taki z warstwą zatrzymującą pyłki. Są nieco droższe od zwykłych, ale warto, bo reakcja alergiczna może obniżać koncentrację za kółkiem.

Oczyszczacz powietrza

Choćbyś zbudował w domu śluzę, uszczelnił okna i nie otwierał ich nigdy, część pyłków i tak dostanie się do Twojego domu. Dlatego ostatnią linią obrony są oczyszczacze powietrza i odkurzacze, które oczyszczą Twój dom z drażniących Cię substancji. Dziś praktycznie wszystkie urządzenia tego typu wyposażone są w wydajne filtry HEPA, które skutecznie zatrzymują nawet najdrobniejsze zanieczyszczenia. Pamiętaj jednak, żeby wymieniać je co najmniej raz w roku.

Zobacz również:
Gdy kolejny dzień w robocie wydaje się wyzwaniem ponad siły, energii – jak twierdzą naukowcy  – dostarczy Ci poranny WOD.  
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA