Wyprawa rowerowa: jak się spakować i co zabrać?

Do dyspozycji masz trzy główne rodzaje toreb: na kierowicy, w ramie i pod siodełkiem. Możesz też kupić małe torebki na górną rurę.

akcesoria rowerowe fot. Producenci
fot. Producenci

Kierownica

Dostęp do mocowanego na niej wodoodpornego worka jest trudny, więc najlepiej zapakować do niego sprzęt biwakowy, po który nie będziesz musiał sięgać w czasie jazdy: namiot, śpiwór, materac czy odzież obozową.

Rama

Można wpasować w nią dużą trójkątną torbę albo mniejszą, pod górną rurą (jak na rysunku). To miejsce na ciężkie rzeczy, po które sięga się w ciągu dnia: kuchenkę, naczynia, jedzenie, narzędzia serwisowe, pompkę czy dętkę.

Siodełko

Torba pod siodełkiem (łatwiej sięgnąć do niej niż do worka na kierownicy) to dobre miejsce na ubrania oraz pozostałe jedzenie, a także całą resztę większego bagażu, który nie zmieścił się w pozostałych torbach.

Torebki na górnej rurze

Nie ma ich na rysunku i nie są niezbędne, ale mogą stanowić uzupełnienie całego systemu. To najbardziej poręczne miejsca, więc możesz do nich zapakować aparat fotograficzny, telefon, powerbank czy portfel.

Bidony

Jeśli pozwala na to konstrukcja torby montowanej w górnym trójkącie, włóż je w tradycyjne koszyki. Jeżeli zaś całe miejsce wypełnia torba, powinny wylądować pod dolną rurą lub na widelcu (dostępne są specjalne mocowania).

akcesoria rowerowe fot. Producenci
fot. Producenci

Kluczem do jej sukcesu jest lekki i godny zaufania sprzęt. Oto propozycje warte targania nawet na koniec świata.

Kuchenka

Model Windburner firmy MSR to niezwykle poręczne urządzenie, które zajmuje minimum miejsca: pakuje się razem z kartuszem na gaz do pojemnika na wodę. Całość waży zaledwie 432 g i pozwala zagotować 1 litr wody w czasie poniżej 3 minut. Przetestowane na własnej skórze!

skalnik.pl, 524,93 zł

akcesoria rowerowe fot. Producenci
fot. Producenci

Koszulka

Wełna merino jest nieoceniona w czasie minimalistycznych wyjazdów. Można nosić ją przez kilka dni i nie będzie śmierdzieć, choćbyś codziennie przepacał ją kilka razy. Do tego jest leciutka i świetnie izoluje, nawet gdy jest mokra. Polecamy Model Aero SS Crewe firmy Icebreaker.

skalnik.pl, 194,93 zł

akcesoria rowerowe fot. Producenci
fot. Producenci

Kurtka

Wieczorne biwaki bywają chłodne, zwłaszcza w wysokich górach. Dlatego musisz mieć ze sobą ciepłą i lekką kurtkę. Proponujemy model ze sztucznym wypełnieniem Primaloft, który nie boi się wilgoci i będzie Cię chronić przed chłodem, nawet gdy zamoknie – Salewa Ortles Hybrid 2 PRL.

polarsport.pl, 699,90 zł

akcesoria rowerowe fot. Producenci
fot. Producenci

Torby

Triglav Bikepacking to polska firma, która oferuje produkty na najwyższym światowym poziomie. Możesz sięgnąć po ich standardową ofertę, do której należy np. torba podsiodłowa Samurai, albo zamówić coś idealnie dopasowanego do Twojej ramy.

facebook.com/triglav.bikepacking, 375 zł

WYBRANE DLA CIEBIE

MH-TECH

Nowy Suunto 9 Peak Pro: lepsza bateria i potężny nowy procesor w cieńszej obudowie

Nowy, w pełni rekompensujący ślad węglowy multisportowy zegarek GPS Suunto 9 Peak Pro oferuje nowy, szybszy, łatwy w obsłudze interfejs użytkownika z najlepszą w swojej klasie żywotnością baterii. Wszystko to w ultracienkiej i eleganckiej obudowie, testowanej zgodnie z najwyższymi standardami wytrzymałości.

MĘSKIE SPRAWY

Jak się ubrać w góry?

W dolinach pory roku są dość wyraźnie oddzielone w czasie. W górach jest inaczej. W ciągu jednego dnia możesz mieć i pełnię lata i zimę pełną gębą z opadami śniegu i lodowatym wiatrem. Dlatego wychodząc w góry musisz się ubrać tak, żeby być przygotowanym na każde warunki atmosferyczne.

WYZWANIA

Kraj Ustecki – Brama do Czech

Z pewnością wiedziałeś, że nasi południowi sąsiedzi mają pyszne piwo, wspaniałą kuchnię i pięknie zachowane miasta jak Praga, Pilzno czy Brno. Stawiamy jednak dolary przeciw orzechom, że wiedziałeś dużo mniej o Litomierzycach, Kadaniu, Cieplicach i całym Kraju Usteckim. A szkoda, bo to niezwykle piękny rejon Czech, bardzo blisko granic z Polską, który po prostu czeka na odkrycie. 

WYZWANIA

Zapisałem się do Amatorskiej Ligi Bokserskiej. Ty też jeszcze możesz

Wątpliwości pojawiły się szybko, niemal natychmiast po wypełnieniu formularza, więc pytanie, po co mi to w ogóle było, wisieć będzie nade mną pewnie aż do ostatniego starcia. Mimo to cieszę się jak cholera na myśl, że każdego kolejnego dnia po pracy zrzucać będę koszulę, a na ręce wsuwać będę rękawice. Zapisałem się do Maxligi i jest to moja najlepsza sportowa decyzja w tym roku. Teraz Twoja kolej.

REKLAMA