[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Wakeboard: sport ekstremalny dla każdego

Jak grzyby po deszczu w Polsce wyrastają wyciągi, dzięki którym do pływania na wake’u nie potrzeba już spalającej hektolitry paliwa motorówki. Teraz możecie pływać nawet w miastach. Panowie, nadchodzi wakeboardowa rewolucja!

wakeboard fot. Michał Kuczyński
Janek Korycki to mistrz Polski w wakeboardzie, członek teamu Burn. Właściciel kanarkowego Renault Kangoo, które jest jego domem podczas nieustających podróży w poszukiwaniu wiatru i fal.

Ujeżdża deski pod praktycznie każdą postacią – od deskorolki, przez kiteboarding, po surfing oraz oczywiście wakeboarding.

Andrenalina dla każdego 

Dopóki wakera ciągnęła motorówka lub skuter wodny, na tę zabawę stać było tylko właścicieli naprawdę grubo wypchanych portfeli.

Teraz, gdy w Polsce jest już kilkanaście specjalnych wyciągów, dzięki którym możesz błyskawicznie rozpędzić się na wodzie nawet do kilkudziesięciu km/h, godzinne szaleństwo na wake’u nie powoduje drastycznego deficytu budżetowego, a zapewnia końską wprost dawkę adrenaliny.

REKLAMA

Na dodatek daje solidny wycisk fizyczny. Pokonanie w wodzie z deską przypiętą do stóp kilku metrów do leżącej na powierzchni linki wyciągu jest naprawdę sporym wyzwaniem. Podobnie jak wdrapanie się na pomost.

Dlatego początkujący, którzy często lądują w wodzie, mogą nieźle dostać w kość nawet po kilkunastu minutach pływania. Żeby pomóc Ci przetrwać w miarę bezboleśnie ten trudny okres, poprosiliśmy o wskazówki Janka Koryckiego, aktualnego mistrza Polski w wakeboardzie.

Dzięki jego radom już wkrótce będziesz ślizgał się po wodzie, jakbyś urodził się z deską przypiętą do stóp.

Patenty Janka Koryckiego na rozpoczęcie pływania na wake’u

1. Rozgrzewka

W wakeboardzie nie ma czasu na stopniowe rozgrzewanie się. Od razu wskakujesz na najwyższe obroty. Dlatego przed wejściem do wody pobiegaj na brzegu, rób skłony, podskoki – musisz rozruszać praktycznie całe ciało.

Dzięki rozgrzewce zmniejszysz ryzyko naciągnięcia ścięgien lub mięśni czy odniesienia poważniejszej kontuzji.

2. Start

Początkujący często próbują przekręcać się w kierunku jazdy, zanim całkiem wyjdą z wody. W takiej sytuacji nos deski przeważnie wchodzi pod wodę. A wtedy nie ma mocnych – wyciąg wyrywa Cię do przodu i prawie wyskakujesz z wiązań.

Jeśli to się zdarzy, od razu puszczaj drążek. Nie walcz, wyciąg i tak wyrwie Ci go zaraz z rąk, a zaoszczędzisz sobie otarć na dłoniach. 

Start z wody. to na początku absolutnie kluczowa umiejętność. Janek pokazuje, jak wykonać go poprawnie.

• Faza 1

Połóż się w wodzie z deską w poprzek kierunku jazdy i mocno chwyć drążek. Gdy wyciąg zacznie ciągnąć Cię w przód, przyciągnij uchwyt do siebie.

rys. Mirosław Łuckoś

• Faza 2

Kolana trzymaj ugięte, a ręce wyprostowane. Uważaj, żeby krawędź od strony palców nie zanurzyła się pod wodę. Nie usiłuj stanąć zbyt wcześnie.   

rys. Mirosław Łuckoś

• Faza 3

Dopiero gdy zaczynasz sunąć, przekręć deskę w stronę kierunku jazdy. Jeśli czujesz się pewnie, możesz trzymać drążek jedną ręką.

rys. Mirosław Łuckoś

STRONA 1 z 2

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij