[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Podróże MH: karnawał w Lizbonie

Na karnawał w Rio jeszcze nas nie stać, ale tę samą atmosferę, język, chęć zabawy i temperament możemy znaleźć dużo bliżej i dużo taniej. Portugalia jest przecież matką Brazylii i choć leży na skraju Europy, to wylądujemy tam już po trzech godzinach lotu, a nie po trzynastu. 

Lizbona fot. joyfull 2015/Shutterstock

 

Koniecznie zobacz:

1. Mosteiro dos Jeronimos

Budowa klasztoru Hieronimitów rozpoczęła się w 1502 roku jako dziękczynienie za szczęśliwą wyprawę do Indii Vasco da Gamy, który skądinąd ma w tym klasztorze swój nagrobek. Ale to nie zamierzchła historia nas tam przyciąga – chociaż także – lecz historia teraźniejsza. 13 grudnia 2007 roku podpisano w tym klasztorze traktat reformujący Unię Europejską, tzw. Traktat Lizboński.

2. Oceanario de Lisboa

Jeżeli zastanawiałeś się kiedyś z dzieckiem, gdzie jest Nemo, to już masz odpowiedź – w tym oceanarium. Jest największe w Europie – sam główny zbiornik mieści 5 milionów litrów morskiej wody i żyje w nim przeszło 25 tysięcy stworzeń z całego świata. Znajdziesz tu florę i faunę Oceanu Atlantyckiego, Spokojnego, Indyjskiego i wód wokół Antarktydy. Naprawdę magiczne zanurzenie.

3. Estadio da Luz

Oczywiście, że Stadion Światła, na którym gra i trenuje Benfica, zawsze jest wart kontemplacji i obejrzenia. Tym bardziej że właśnie na nim w eliminacjach do Euro 2008 zremisowaliśmy 2:2 z Portugalią – łza się w oku kręci. Ale tym razem idziemy pod stadion pokłonić się pomnikowi Eusebio – jednemu z najwspanialszych piłkarzy świata. Każdy prawdziwy kibic wie, że to obowiązek.

4. Electrico 28

Wydaje Ci się, że to żadna atrakcja dla kogoś, kto u siebie ma tramwaje na co dzień? Wsiądź, to sam zobaczysz różnicę. Wąskie uliczki, wspinaczka w górę – bo Lizbona położona jest na wzgórzach – gwałtowne zjazdy w dół i, przede wszystkim, niezapowiedziane przystanki na poszukiwanie kierowców, którzy zostawili auta blokujące tory.

5. Campo Pequeno

Zbudowana jeszcze w dziewiętnastym wieku wielka arena do walk byków jest czynna do dziś. Oprócz dźgania szpadą zwierza, odbywają się tam koncerty i duże imprezy. W 2006 roku przeszła gruntowny remont i w podziemiach zainstalowano galerie handlowe z restauracjami. Można więc oddać się zakupowemu szaleństwu w wyjątkowo pięknych okolicznościach architektury

Bliżej niż myślisz

Tanich połączeń do Lizbony jest dużo i to nie tylko z większych polskich miast, ale także z Berlina, Pragi, Monachium czy Amsterdamu. Zobacz: www.skyscanner.pl.

W Lizbonie znajdziesz bez problemu miejsca do spania. Są tutaj oczywiście drogie hotele, ale są również tańsze i, oczywiście, hostele. Tylko w ścisłym centrum miasta jest ich kilkadziesiąt. Szukaj: www.lizbona.hotele.pl

MH 01/2011

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij