[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Podróże MH: gwarantowany zawrót głowy

Szwajcaria, Niemcy, Hiszpania, Włochy. Lęk wysokości? Nie, nie mamy go, a skąd! Dlaczego więc mamy przejść trasy, po których idzie się zawsze parami, bo razem z zawrotem głowy? Żeby sobie coś udowodnić? Aha. Gotowi? Góry, start!

Ludzie idący wąskim przejściem nad przepaścią fot. shutterstock.com
Ważne zastrzeżenie: ten szlak nie jest oficjalnie czynny. Jeżeli się tam wybierzecie, nie czytaliście tego tekstu, ani myśmy go nie pisali, OK? Ścieżka Króla, El Camino del Rey, to szlak pieszy wijący się wzdłuż 100-metrowych ścian wąwozu Desfi ladero de los Gaitanes, nieopodal Chorro w Andaluzji. Jeśli ktoś odważy się spojrzeć w dół, pod nogami zobaczy rzekę Guadalhorce. Pierwszy patrzył stąd król Alfons XIII w 1921 r., po 6 latach budowy ścieżki przez więźniów. Król miał nie po kolei w głowie, ale zauważono to długo przed tym spacerem.

Chodzono tą drogą do pobliskiej elektrowni wodnej, później zaczęła przyciągać awanturników i wspinaczy, a gdy kilku z nich runęło w przepaść, droga oficjalnie czeka na renowację. Przez lata odpadła część betonowych platform, ale ocalały liny, do których można się przypiąć. Ta zabawa nie jest dla początkujących wspinaczy, jednak w pobliżu Chorro znajdziesz ponad 1500 ubezpieczonych dróg wspinaczkowych o każdym stopniu trudności.

Zobacz koniecznie:

1. Via Krupp

Idealne miejsce na spacer, który ma się nigdy nie skończyć. Capri wita was przystanią Piccolo, skąd prowadzi w górę serpentyna, po której idzie się i idzie, rozkoszując widokami, nie widząc końca tej przygody.

2. Wildkirchli

W Alpach szwajcarskich wsiądź do kolejki na Ebenalp. Znajdziesz tu system 3 jaskiń z tunelami i ścieżkami na skałach. Kiedyś mieszkały tu niedźwiedzie, później Neandertalczycy, a jeszcze później mnisi. Teraz czas na Ciebie.

3. Via Ferrata w Zittau

Nie wiemy, dlaczego nie mamy via Ferraty w Tatrach, ale tuż przy granicy z Niemcami jest ich kilka. Na piaskowcowych skałach zbudowano ścieżki doskonale bezpieczne z bardzo niebezpiecznymi widokami.

Jak tam dojechać?

El Chorro to miejscowość blisko Malagi, dokąd latają tanie linie Ryanair z Wrocławia i Krakowa. Ten sam przewoźnik zawiezie Cię z kilku miast do Rzymu, skąd już niedaleko na Capri, ale znacznie bliżej będziesz miał z Neapolu, dokąd lata Wizzair z Katowic i Warszawy. Szwajcaria, mimo że bliska, jest trudno dostępna dla miłośników latania. LOT lata do Zurychu, ale drogo. Może więc samochodem? Wildkirchli są tylko 200 km od Monachium.

Zabierz to ze sobą

Na El Camino del Rey weź dokumenty, żeby Cię zidentyfikowano. To, oczywiście, czarny humor – bardzo przepraszamy. Warto tam wziąć kamerę sportową zamocowaną tak, żeby filmowała w dół. Sprawdźcie w internecie, co to za widoki!

Tego nie bierz

Na Capri nie bierz ciężkiego plecaka, bo via Krupp może i romantyczna, ale cholernie długa, a przecież i tak zatrzymasz się w Sorrento lub w Neapolu. Weź za to buty sportowe lub górskie, które przydadzą się głównie podczas schodzenia w dół.

 MH 03/2014

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij