[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.0

Podróże MH: adrenalina w natarciu

Adrenalinę - hormon strachu, walki i ucieczki - stosuje się jako lek przy zatrzymaniu czynności serca. Oto miejsca w Australii, Kanadzie, Norwegii, oraz Polsce, w których może Ci się przydać zastrzyk. Bo silne emocje, które tam przeżyjesz, niejednego wprawiły w stan przedzawałowy.

skała Preikestolen, Norwegia fot. shutterstock.com
To jedyne zoo na świecie, w którym podpisujesz ubezpieczenie na wypadek śmierci, żeby nie było, że Cię nie ostrzegali. W australijskim Darwin wymyślili klatkę z przezroczystego akrylu, w której wrzucają Cię między pływające krokodyle. Samego lub z partnerką, co jest jakoś pocieszające.

Nigdzie nie widać informacji, że jedna z tych klatek 2 lata temu pękła, ale spokojnie – nie stąd wzięła się nazwa Klatki Śmierci. Pechowi amatorzy wrażeń przeżyli ten wypadek, a klatki udoskonalono, więc zostają na nich tylko ślady krokodylich zębów. Wiele śladów.

REKLAMA

Największe osobniki osiągają 5 m długości, ważą prawie tonę, no i mają te cholernie zimne oczy. Myślę, że wielu przechodzi tam na wegetarianizm, gdy widzi, jak wygląda prawdziwy mięsożerca.

Żeby jakoś ocieplić wizerunek, nadano krokodylom imiona, więc zwróćcie uwagę na Burta. Był gwiazdą „Krokodyla Dundee”, zoo podrzucało mu więc, jak to celebrycie, kolejne samice, żeby się nie czuł samotny. Pożarł wszystkie. Czeka na tę jedną jedyną.

Spróbuj koniecznie:

1. Edge Walk – Toronto CN

Tower była kiedyś najwyższą konstrukcją na świecie; dziś służy amatorom emocji. Na wysokości 360 m, przypięci pasami do konstrukcji, możemy z wolnymi rękami przechadzać się z widokiem na pół Kanady..

2. Zorbing – Beskidy

Sport oparty na szkicach Leonarda da Vinci. Dwie kule rozdzielone od siebie powietrzem staczają się, dostarczając przypiętym w środku osobom przeżyć trochę z lotów kosmicznych, trochę z wypadku lotniczego.

3. Preikestolen – Norwegia

Ponad 600-metrowa, pionowa skała klifu i zawieszona nad nią półka skalna to wyzwanie. Wielu siada na krawędzi, ale są też tacy, którzy z Preikestolena skaczą! Tak, mają spadochrony. Nie, nie wszystkim się udało.

Jak tam dojechać?

Loty do Australii i Kanady do tanich nie należą, ale warto szukać promocji. Do Australii często można znaleźć dobrą cenę w Virgin Atlantic (z Polski!) i British Airways (z Barcelony, Londynu) oraz we wciąż promujących się w Polsce Emirates Airlines. Do Kanady dużo tanich lotów z Niemiec.

W Wiśle jest kilka firm proponujących zorbing, a w Beskidach najlepiej się śpi w starych chałupach – dziś gospodarstwach agroturystycznych. Proponujemy U Młynarczyka: przedwojenny dom, gdzie kiedyś goście spali na sianie dla widoku panoramy gór.

Zabierz to ze sobą

Do Klatki Śmierci możesz wnieść swój aparat fotograficzny, o ile jest wytrzymały na robienie zdjęć podwodnych, ale i tak serwis foto zaproponuje Ci wiele zdjęć. W Norwegii do zdjęć przyda się statyw, a jeśli Twoja lustrzanka kręci filmy – zrób panoramę całego wybrzeża.

Tego nie bierz

Na zorbing nie bierz najlepszych ciuchów – możesz je, hmm, ubrudzić. W Toronto niepotrzebne będzie ciepłe ubranie, bo włożysz odpowiedni kombinezon. Jeśli skaczesz z klifu w Norwegii, nie leć z paszportem. Zostaw go na górze – ułatwi identyfikację, gdyby coś poszło nie tak. 

MH 10/2013

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij