[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Piesze wędrówki, czyli sam na sam z drogą

Zawodnicy sportów walki przed starciem zbijają Wagę. Często liczą się dla nich dosłownie gramy. Jeśli chcesz, żeby twoja wyprawa należała do udanych, musisz działać podobnie. 

Łukasz Supergan Marzysz o męskiej przygodzie? Piesze wędrówki jak najbardziej się do tej kategorii kwalifikują.
Moje pierwsze szlaki pokonywałem z plecakiem wyższym niż głowa. Do dziś wspominam przejście ponad 2000-kilometrowego szlaku grzbietem Karpat, z ponad 20 kg na plecach. Marsz i strome podejścia szybko stawały się katorgą i po powrocie z czasem zadałem sobie pytanie: czy można wędrować lżej?

Zacząłem rozglądać się za patentami, które zbiłyby wagę mojego bagażu, i odkryłem to, co na Zachodzie nazywa się „light & fast” – szkołę pokonywania szlaków z minimalnym zestawem sprzętu. Jeśli Twoja wędrówka ma być przyjemnością, warto czerpać z niej pełnymi garściami. Wzorując się na niej, przeszedłem najdłuższy szlak polskich gór, 500-kilometrowy Główny Szlak Beskidzki, z 3,5 kg sprzętu.

Podstawy

Odchudzanie sprzętu zacznij od najcięższych elementów: namiotu, śpiwora i plecaka. Jeśli uda Ci się zmniejszyć masę tych trzech przedmiotów, połowa sukcesu za Tobą. Jak to osiągnąć? Skoro chcesz mniejszy bagaż, powinien wystarczyć Ci mniejszy i lżejszy plecak bez stelaża. Odpowiednio ułożone rzeczy zastąpią fabryczne usztywnienie, a waga takiego modelu to mniej niż 1 kg.

W wędrówce na lekko ważne jest przygotowanie. Szykując się do wyjścia na szlak, zadaj sobie pytanie: jakie warunki napotkasz? Sprawdź prognozy pogody, a dowiesz się, jakiej temperatury się spodziewać. Znając je, dobierz taki śpiwór i schronienie, jakie są potrzebne, by wytrzymać nadchodzące warunki.

MĘSKIE WAKACJE: 25 wypraw na urlop

W większości przypadków warto zamienić ciężki śpiwór syntetyczny na puchowy: jest lżejszy i zajmuje znacznie mniej miejsca. Możesz też pójść dalej i zastąpić pełny śpiwór tzw. quiltem – rodzajem „niepełnego” śpiwora, z otworem u dołu. Izoluje równie dobrze przy mniejszej wadze. Zamiast zajmującej dużo miejsca karimaty czy ciężkiej maty samopompującej weź lekki materac dmuchany. Waży mniej niż 500 g i zajmuje tyle miejsca, co półlitrowa butelka. W miejsce namiotu zabierz natomiast tarp. To prostokąt z lekkiego materiału, rozciągany na kijkach trekingowych. Mając go, oszczędzisz 1-1,5 kg ciężaru, a dobrze rozstawiony jest równie bezpieczny i bardziej przestronny od namiotu.

Mobilna kuchnia

Oprzyj się pokusie zabierania zapasu jedzenia na wiele dni. Przestudiuj mapę, a dowiesz się, jak często znajdziesz wodę i zejdziesz do cywilizacji, a potem zabierz tylko tyle jedzenia, ile jest potrzebne na odcinki między tymi punktami.

Na typowym polskim szlaku nie będzie to nigdy więcej niż 2 dni. Minimalizuj też sprzęt kuchenny: w miejsce kompletu menażek zabierz jedną. Do niej łyżkę, lekki nóż i kubek – wystarczą nawet na wielomiesięczną wyprawę, o polskich Beskidach nie wspominając.

Z kolei niewielki filtr do wody uchroni Cię przed kontaktem z nieznanymi źródłami. Oprócz wagi zmniejszaj też rozmiary niesionego sprzętu. Niewielka kuchenka gazowa, ważąca 60 g, zagotuje wodę równie dobrze, jak 5 razy cięższa. Zamiast sztywnych bidonów zabieraj elastyczne butelki, które można zwijać po opróżnieniu. 

REKLAMA

REKLAMA

Łukasz Supergan Namiot nie jest niezbędnym elementem wyposażenia. W ciepłym klimacie możesz spać pod gwiazdami, a w razie deszczu rozłożyć płachtę tarp. 

Lekkim krokiem

Kiedyś na szlakach królowały wysokie, ciężkie buty za kostkę. To już przeszłość. Wędrówka stanie się łatwiejsza, gdy w miejsce ciężkich trepów zabierzesz lekkie i niskie. Stara reguła górołazów mówi: „Każdy kilogram na nogach czujesz jak pięć kilogramów w plecaku” i na długim szlaku odkryjesz jej prawdziwość.

Współczesne buty trekkingowe to niskie modele, dające jednak oparcie stopom w trudnym terenie i stabilnie trzymające kostki. Wiele z nich ma patent znany z obuwia wspinaczkowego: sznurowanie sięgające palców, dzięki któremu idealnie dopasujesz buty do swoich potrzeb. W czasie wędrówki nie zawiązuj ich zbyt ciasno – to prosta droga do odcisków, które potrafi ą uprzykrzyć marsz. Wysokie modele zakładaj zimą lub gdy spodziewasz się naprawdę dużych ilości błota.

Tylko potrzebne

Wędrówka długim szlakiem to nie tylko przygoda i wyzwanie. To też lekcja tego, co naprawdę potrzebne do przeżycia. A, jak się przekonasz, nasze potrzeby wcale nie są duże. Ciepło, jedzenie, sen – to wszystko, czego potrzebujemy. Oprzyj się pokusie zabierania ze sobą rzeczy zbędnych.

Na szlaku i w lesie niepotrzebne są książki, wypchana kosmetyczka czy czytnik e-booków. Zamiast zmiany bielizny na każdy dzień weź 2-3 zestawy, które możesz wyprać w drodze. Jedyny wyjątek podczas wędrówki robię dla dwóch rzeczy: smartfona oraz powerbanku.

Ten pierwszy pozwala pozostać w kontakcie ze światem. Będzie też Twoim przewodnikiem – możesz wgrać w niego mapy i używać do nawigacji w drodze. Jeśli nie jesteś profesjonalistą, jest też doskonałym aparatem fotograficznym. A w razie kłopotów pozwoli Ci wezwać pomoc. Przed wyjazdem wpisz do niego numer ratunkowy GOPR i TOPR: 985 lub 601 100 300. No i pamiętaj, że nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi doświadczenia.

DLA OBIEŻYŚWIATA: 50 męskich przygód

Zanim wyruszysz na długą wędrówkę, sprawdź się na krótszych wypadach, np. weekendowych. Naucz się oceniać pogodę i przewidywać jej załamanie np. po chmurach. Planuj z wyprzedzeniem, obserwuj szlak i samego siebie. A w razie wątpliwości nie wahaj się pytać tych, którzy góry znają najlepiej: przewodników i ratowników GOPR. Na pewno nie odmówią Ci pomocy. 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij