Niesamowite wyniki testów Cristiano Ronaldo w Juventusie

Jak wino? Im starszy, tym lepszy? Portugalczyk przeszedł testy medyczne w Juventusie Turyn, a wyniki raz jeszcze udowodniły, że CR7 to sportowiec kompletny.

Cristiano Ronaldo Marco Iacobucci EPP / Shutterstock.com
Marco Iacobucci EPP / Shutterstock.com

Na krótko przed zakończeniem Mistrzostw Świata w Rosji świat obiegła wiadomość o przenosinach Cristiano Ronaldo do Włoch. 33-letni piłkarz podpisał bowiem kontrakt z Juve, które za obecność gwiazdora w ekipie Bianconerich wyłożyło na stół równe 117 milionów euro. CR7 ma być dla ekipy mistrza Włoch brakującym elementem układanki. Bronią, która pomoże "Starej Damie" sięgnąć po upragnione trofeum Ligi Mistrzów. 

REKLAMA

W poniedziałek CR7 przeszedł w Turynie oficjalne testy medyczne. Badania wykazały, że 33-letni piłkarz pozostaje w doskonałej formie fizycznej, a jego wiek biologiczny oceniono na... 20 lat. Co więcej, inne parametry pokazują, że Cristiano nadal pozostaje poza zasięgiem innych graczy - nawet jeśli chodzi o ścisłą czołówkę. Dane nie pozostawiają złudzeń:

- Jego procent tkanki tłuszczowej to 7% (u profesjonalnych piłkarzy średnio 10-11%)

- Całkowity procent masy mięśniowej to 50% (średnio 46% u reszty)

- Jego najszybszy sprint osiągnięty na mundialu (rekordowy, w meczu z Hiszpanią) to 33,98 km/h. Tak, to więcej od innej gwiazdy tegorocznych Mistrzostw, 20-letniego Kyliana Mbappe.

 

 

Wszystko wskazuje więc na to, że przed nami jeszcze wiele piłkarskich spektakli z Cristiano Ronaldo w roli głównej. Zmiana klubowych barw nie zmieniła nic w jego podejściu do pracy i rywalizacji. Sam zainteresowany zapowiada, że interesuje go wyłącznie walka o kolejne tytuły w nowym klubie. Wielki szacun.

Zobacz też: Cristiano Ronaldo: liczy się praca i determinacja

 

 

Zobacz również:
W październiku zaliczyłem 33 treningi, poświęcając im łącznie 39 godzin. Spaliłem łącznie 27 367 kcal. Nie wiem, ile razy uderzyłem w treningową tarczę, worek czy sparingpartnera. Nie wiem też, ile ciosów przyjąłem, choć kilka z nich pamiętał będę długo. Niczego nie żałuję.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA