[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

In-line skating, czyli jazda na rolkach

Jesteś mieszczuchem? Oto jest odpowiedni sport dla ciebie! W prosty i przyjemny sposób możesz dbać o kondycję na przykład w drodze do pracy. Łyżworolek możesz używać na kilkanaście sposobów. Rozwój mięśni nóg zapewniony.

jazda na rolkach, in-line skating In-line skating, czyli łyżwiarstwo szybkie w letnim wydaniu, do uprawiania w mieście i w plenerze
W swej najprostszej postaci in-line skating jako żywo przypomina jazdę na łyżwach. Technika jest niemal identyczna i jeśli kiedykolwiek udało ci się pokonać siły grawitacji na lodowisku, nie będziesz miał większych kłopotów z „ślizganiem” się na rolkach. Największymi entuzjastami tej formy aktywności bez wątpienia są Amerykanie, ale rolki zyskały uznanie mieszkańców wszystkich zatłoczonych miast na świecie.

Powód? Można się na nich poruszać szybciej i sprawniej niż stojącym zazwyczaj w korku samochodem. Jeśli jednak uznasz, że wyglądałbyś komicznie sunąc na rolkach do pracy w garniturze, możesz poprzestać na przejażdżkach po parku. Jazda na łyżworolkach to bieganie dla leniuchów. Spalasz podobną liczbę kalorii, jak w trakcie biegu, ale znacznie wolniej się męczysz. Mięśnie nóg pracują w znacznie większym zakresie ruchu niż w trakcie biegu czy jazdy na rowerze. Również twoje stawy narażone są na obciążenia o połowę mniejsze niż w trakcie truchtu.

REKLAMA

Przeczytaj też: Downhill - ekstremalne kolarstwo górskie

Ale nic darmo. Musisz mieć świadomość, że jazda na rolkach może być niebezpieczna. Upadek na twarde podłoże, nawet jeśli nie rozwijasz nadmiernych prędkości, w najlepszym razie kończy się otarciem naskórka. Dlatego nie powinieneś zapominać o elementarnych zasadach bezpieczeństwa. Przed urazami chronią cię kask i ochraniacze – bez nich nawet nie zakładaj rolek.

Jeśli już zapragnąłeś kupić sobie łyżworolki, powinieneś przede wszystkim kierować się swoimi potrzebami. Nie ma sensu kupować tych przeznaczonych do jazdy akrobatycznej, jeśli będziesz wykorzystywał je do przejażdżek po parku. Specjalizujący się w produkcji rolek producenci mają w swojej ofercie buty praktycznie do każdego możliwego stylu jazdy.

W dużych sklepach sportowych znajdziesz produkty takich firm jak Roces, Bauer (specjalizujący się w rolkach do gry w hokeja), Razors (głównie dla miłośników ekstremalnych zastosowań), Rollerblade (firma, która wyznaczyła standardy współczesnych konstrukcji), K2.

Kask. Niezbędny nawet tym, którzy traktują rolki rekreacyjnie, nie rozwijając dużych prędkości. W trakcie jazdy prędkość, z jaką się poruszasz, jest znacznie większa niż biegacza i upadek na asfalt może być niebezpieczny.

Nałokietniki. Specjalna wkładka amortyzuje siłę uderzenia w razie upadku. Dodatkowo chroni przed otarciem naskórka.

Ochraniacze nadgarstków. Chronią przed stłuczeniem stawu i otarciem skóry. Powinny mieć kilka zapięć, by dokładnie dopasować je do kształtu ręki i zapewnić im właściwą wentylację.

Nakolanniki. Nie powinny krępować ruchów. Dobrze, kiedy mają ochronę przed stłuczeniem bocznej części stawu kolanowego.

Rolki. Renomowane firmy oferują już rolki rekreacyjne z „miękkim” butem – znacznie bardziej komfortowym od dotychczas stosowanych sztywnych.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij