Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Hokej: wojna na lodzie

Na tafli wszystko dzieje się w innym wymiarze niż na suchym lądzie: mocniej i dużo, dużo szybciej. Aby przetrwać hokejowy mecz, trzeba czasem być twardszym niż lód.

Z powodu dozwolonej gry ciałem hokej jest sportem bardziej kolizyjnym niż kontaktowym. (fot. Yura Kuzmin)
Hokej to najszybsza gra zespołowa. Nic dziwnego - nie ma szybszego sposobu poruszania się na własnych nogach. Rekordzista świata w biegu na 100 m Usain Bolt przebiegł w Pekinie w ciągu jednej sekundy 10 metrów i 32 centymetry. Tymczasem rekordzista świata w jeździe na łyżwach na dystansie 5 razy dłuższym, Jeremy Watherspoon z Kanady, porusza się z prędkością 14 m 69 cm na sekundę.

Takie szybkości możliwe są dzięki odpowiedniemu przygotowaniu fizycznemu, ale też przede wszystkim dzięki strukturze lodu. Ma ona zawsze na powierzchni warstwę wibrujących cząsteczek i to ona jest odpowiedzialna za nasze poślizgi - nieważne, czy na łyżwach, czy na butach.

Liczba warstw tych cząsteczek zmienia się wraz z temperaturą: im większy mróz, tym takich warstw jest mniej i lód określany jest przez hokeistów jako "szybki". Nawet przy minus 157 stopniach pozostaje jeszcze jedna ich warstwa (wtedy jednak mało jest chętnych do gry).

Siła w hokeju ma niebagatelne znaczenie, ale jeśli nie będziesz jeździł dobrze technicznie, na dystansie lodowiska możesz stracić nawet kilka metrów.

Jeśli, mimo globalnego ocieplenia, zima pozwoli na zbudowanie lodowiska na osiedlowym boisku, wystarczy, jeśli warstwa lodu będzie miała kilka centymetrów. Lodowiska w NHL powstają na bazie schłodzonego betonu, na który wylewa się kilkanaście warstw wody. Lód ma jedynie dwa i pół centymetra grubości.

Nauka jazdy: technika plus siła to szybkość

Hokeiści nie jeżdżą co prawda tak szybko, jak panczeniści, ale najlepszy z nich potrafi osiągnąć prędkość 48 km/h (13 m 30 cm/s). Jeśli chcesz im dorównać, połącz siłę z techniką. W czasie przyspieszania pochyl się lekko do przodu, co pozwoli przenieść całą Twoją siłę na nogi.

Kiedy już poruszasz się ze stałą prędkością, wyprostuj się, gdyż inaczej padniesz na twarz. Nogi odpychające prostuj do samego końca w kolanach - to bardzo ważne. Jeśli nie będziesz tego pilnował, możesz stracić na długości lodowiska kilka metrów.

W czasie ślizgu na wprost czubek łyżwy, na której jedziesz, powinien tworzyć jedną linię z kolanem i barkiem. Co prawda ostre łyżwy to podstawa jazdy hokeisty i niewielka nawet zmiana w sposobie ich ostrzenia, które jest indywidualne dla każdego zawodnika, może spowodować jego łatwe wywrotki, jednak dla amatorów hokeja nie ma to aż takiego znaczenia.

fot. © Karina Maybely Orellana Rojas 2008/shutterstock.com
Jeśli chodzi o wymiar, to hokejówki nie powinny być za duże. Duży paluch powinien nawet lekko dotykać czubka buta. Modele dla początkujących powinny mieć usztywnienie w kostce. Brak sił i poczucia równowagi powodują, że kostka ucieka do środka. 

Strzelanie z kija

Krążek potrafi lecieć z prędkością ponad 160 km/h. To wolniej niż piłka tenisowa przy serwisie, ale krążek jest odrobinę twardszy. Nie bez powodu w hokeja nie gra się w białych spodenkach i w koszulce polo, lecz w ochraniaczach rąk, nóg i tułowia. Przy dobrym strzale kij dotyka lodu jakieś 30 cm przed krążkiem i wygina się w łuk. Kiedy dotyka krążka, łuk jest zwalniany, co dodaje strzałowi mocy.

Krążek potrafi lecieć z prędkością ponad 160 km/h. To wolniej niż piłka tenisowa przy serwisie, ale krążek jest odrobinę twardszy.

Siły przechodzące przez kije są ogromne. Chociaż w próbach laboratoryjnych wytrzymują obciążenia 1 tony, to w czasie meczu hokeista jest w stanie złamać nawet kilka sztuk. Czy w takiej sytuacji chciałbyś stanąć na drodze krążka? A bramkarze robią to z własnej woli.

To ludzie o niesamowitym refleksie - na reakcję mają mniej niż 0,5 sekundy, jeśli strzał jest z niebieskiej linii. W dodatku muszą bronić, mając na sobie ponad 20-kilogramowy ekwipunek. Ochraniacze na nogach, odbijaczka i łapaczka, szerszy niż u zawodników z pola kij. Tak obciążony musi poruszać się jak kot, zrobić szpagat na lodzie, a potem wstać z tej pozycji bez pomocy rąk.

Niektórzy pozycję bramkarza nazywają najbardziej wymagającą posadą na Ziemi. Spróbuj przyjąć na twarz krążek, który mknie z prędkością ponad 100 km/h. Przed takim strzałem nie wolno mu schować głowy. Gdy dostanie w kask, sędzia przerywa grę i sprawdza stan maski.

Adrenalina bez kontaktu

Z powodu dozwolonej gry ciałem hokej jest sportem bardziej kolizyjnym niż kontaktowym. Łomot o bandę wcale nie jest przyjemny dla tego, który będzie najbliżej niej. Na szczęście w rozgrywkach amatorskich zasady troszkę się zmieniają, by było bezpieczniej.

"Każdy atak ciałem jest traktowany jak przewinienie i zawodnik atakujący ląduje na ławce kar - mówi Janusz Chrapek z drużyny Czarne Pantery, jednej z 32 amatorskich drużyn, które przyjęły regulamin rozgrywek amatorskich. - Wszystkie drużyny przejdą weryfikację podanych składów, aby amatorzy grali z amatorami i nie doszło do sytuacji, że byli zawodowcy wyżywają się na amatorach".

Pantery grają nie tylko w Polsce. Już trzeci sezon występują w czeskiej lidze PHL. "Również tam gramy bez ciała, ma to być dla nas przyjemność. Adrenalina i tak jest równie wysoka" - zapewnia Chrapek

Hokejowe 10 przykazań

By czerpać z gry jak najwięcej frajdy, stosuj kilka żelaznych zasad, które nie tylko zapewnią Ci bezpieczny powrót do domu, ale też podniosą poziom Twojej gry.

1. Sprzęt powinien być kompletny (nie oszczędzaj na zdrowiu, kup sprzęt dobrej jakości, inaczej będzie bardziej bolało).

2. Na lodzie cały czas uczestnicz w grze, nawet bez krążka bądź w ciągłym ruchu. Kto stoi... nie gra.

Niektórzy pozycję bramkarza nazywają najbardziej wymagającą posadą na Ziemi. Na reakcję mają mniej niż 0,5 sekundy, jeśli strzał jest z niebieskiej linii. (fot. Joseph Gareri 2008/shutterstock.com)
3. Zmian dokonuje cała linia (zrób to, póki masz siły). Czym dłużej jesteś na lodzie, tym większe zmęczenia, a kumple na ławce stygną - gra się rozpada.

4. W każdej zmianie graj na maksa, krótkie zmiany - lepsza i szybsza gra.

5. Na lodzie pilnuj swojej pozycji, bądź tam, gdzie masz grać (nie można być wszędzie, inaczej drużyna będzie grała jak w osłabieniu, bo Twoja pozycja zostanie wolna).

6. Cały czas obserwuj grę, ucz się przewidywać sytuacje.

7. Głowę trzymaj cały czas w górze - zderzenia bardzo bolą.

8. Obrońcy grają najpierw ciałem, potem hokejką (specyfika tej pozycji polega na tym, iż zawodnicy grają pod ciągłą presją i na opanowanie krążka mają mało czasu i miejsca. Wynika to z tego, że większość krążków obrońca musi opanować w jeździe do tyłu, a potem szybko rozegrać z obronnej strefy).

9. Obrońca nie zasłania bramkarzowi gry.

10. Nie broń strzałów hokejką (może zmienić tor lotu, tym samym zmylić swojego bramkarza). I zawsze strzelaj z głową. Pamiętaj o tym, że wokół są inni ludzie - możesz zrobić im krzywdę.

Na lodzie nigdy nie stój w miejscu. Obowiązuje zasada: kto stoi, ten nie gra.

Lodowiskowe zasady

  • Spalony. Podstawową zasadą przy przeprowadzaniu ataku jest to, że do strefy pierwszy musi wjechać krążek, a dopiero potem zawodnik drużyny atakującej. Oznacza to, że napastnik prowadzący krążek przy kiju nie może podać krążka do tercji obronnej przeciwnika, jeśli jest już tam jego kumpel. No i nie może też wjechać tyłem, gdyż pojawi się tam przed krążkiem.
  • Uwolnienie. Często w czasie obrony sędzia odgwizduje uwolnienie. Następuje ono wtedy, gdy drużyna broniąca wystrzeli krążek z własnej tercji. Jeśli ten przekroczy czerwoną linię środkową, akcja zostaje przerwana. Wznowienie następuje w kole wznowień. Nie ma uwolnienia, gdy drużyna gra w osłabieniu.
  • Zmiany. Gra na lodzie jest tak intensywna, że praktycznie nie ma sensu pozostawanie w grze dłużej niż jedną minutę. Potem poruszasz się na łyżwach tak wolno, że tylko zwiększasz zagrożenie utraty bramki. Zmiany mogą być lotne - obrona zmienia się, gdy krążek ma atak, i to pod kontrolą. Podobnie jest z linią ofensywną.

Men's Health  11/2008

Komentarze

 (14)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij